Myjnia bezdotykowa "Ludwik"
przez
gregorek001
— 10 lat temu
Widać, że to stare zdjęcie. Gdzie tu wiocha? To miało przecież swój urok!
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Powódź z 97. Wiochy nie widzę. Chociaż nawiązując do tematu, to pamiętam jeszcze myjnie "pod chmurką", mycie z ojcem żółtego maluszka na działce:) aż łezka w oku się kręci:). Teraz coś takiego w "wolnej" Polsce by nie przeszło
Zgłoszenie zostało wysłane
Od razu z myciem podwozia :-). A co ma facet zrobić powiesić się że stracił samochód? mimo straty podszedł do sprawy trochę z humorem.
Zgłoszenie zostało wysłane