Podobne posty
Komentarze
5SKORO TEPAKI UMYSLOWE NIE POTRAFILI NAPRAWIC LUB ZBUDOWAC MOSTU , ZWYKLI LUDZIE ZROBILI TO TERAZ IM WSTYD - A MOZE CHCA WZIAC ZA TO JESZCZE PIENIADZE ??. CZY W TYM KRAJU MOZNA ODPOWIADAC ZA SAMODZIELNE WYLECZENIE SIE Z CHOROBY NIE CHODZAC DO LEKARZY ??.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie zrobili, ludzie zapłacili, urzędnicy dostali pensje (premie pewnie też), pytam się grzecznie za co? Ano za dławienie ludzkiej kreatywności!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy tak zwany "czyn społeczny" USPRAWIEDLIWIA samowolę??? Skrzyknę sobie kilku kumpli i zbudujemy dla mnie dom jednorodzinny w CZYNIE SPOŁECZNYM!!! Czy w takim przypadku nie będę musiał zgłaszać do starostwa budowy domu, płacić za projekt i nie martwić się o żadne odbiory techniczne??? TEŻ...
Czy tak zwany "czyn społeczny" USPRAWIEDLIWIA samowolę??? Skrzyknę sobie kilku kumpli i zbudujemy dla mnie dom jednorodzinny w CZYNIE SPOŁECZNYM!!! Czy w takim przypadku nie będę musiał zgłaszać do starostwa budowy domu, płacić za projekt i nie martwić się o żadne odbiory techniczne??? TEŻ TAK CHCE!! Jeśli się podejmuje taką inicjatywę, to po prostu trzeba pomyśleć też o PAPIERACH! Z tego co wiem, ten przepust jest... za wąski, co grozi podtopieniami terenów położonych powyżej biegu strumienia!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację i nie masz racji. Ja uważam, że to moja sprawa, jak zbuduję sobie dom. Jak mi się na łeb spier..li to mój problem. Co do obiektów "użyteczności publicznej" to rzeczywiście inna kwestia. To bezpieczeństwo nie tylko mojego łba.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
most to nie tylko przejście przez strumyk - to obiekt inżynieryjny, który nie tylko musi przenieść obciążenie na sobie, ale i przepuścić wodę pod, i to nie w normalne dni, ale w trakcie ulewy, i to razem z całym syfem, który może popłynąć (krzaki, śm***i, itp.), by z mostu nie zrobiła się tama. A ja...
most to nie tylko przejście przez strumyk - to obiekt inżynieryjny, który nie tylko musi przenieść obciążenie na sobie, ale i przepuścić wodę pod, i to nie w normalne dni, ale w trakcie ulewy, i to razem z całym syfem, który może popłynąć (krzaki, śm***i, itp.), by z mostu nie zrobiła się tama. A jak by doszło do tego, zaleje nie tylko to, co przed mostem, ale i to, co na około mostu. A wtedy będzie kolejny płacz i stękanie, jacy oni są biedni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oni most postawili pewnie za 2 tysiące. urzędnicy potrzebowali by 200 tys
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane