Podobne posty
Komentarze
27Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy przedstawiony samochód jest niezawodny. To, że produkuje się specjalnie samochody, żeby je naprawiać to jest mit - tak samo jak to, że UFO jest wśród nas. Chodzi o to, że samochód dobrej klasy - co najmniej Audi A6, Merc E, czy BMW 5 to jakość za którą płacisz. Jak nowy samochód kosztuje 500...
Każdy przedstawiony samochód jest niezawodny. To, że produkuje się specjalnie samochody, żeby je naprawiać to jest mit - tak samo jak to, że UFO jest wśród nas. Chodzi o to, że samochód dobrej klasy - co najmniej Audi A6, Merc E, czy BMW 5 to jakość za którą płacisz. Jak nowy samochód kosztuje 500 tyś PLN to jest zrobiony tak, że za 20 lat będzie jeździł tak samo jak teraz. Tylko jak nowy samochód kosztuje 50 tys - to na czymś musieli oszczędzić...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pie*dolenie w banię.Elektronika szwankuje i można nią sterować.Telewizor Wisła z lat 60-tych działa do dzisiaj a LCD uznanych firm pada po 2-ch latach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różnica między starymi a nowymi samochodami: Stary samochód- kaszle krwią i kawałkami płuca bo dostałem postrzał w pierś z perforacjom płuca ale nadal walczę. Nowy samochód- o mamusiu złamałem paznokietek wieź mnie na ostry ja mdleję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1993 może być? Citroen XM. Jeżdżę nim od 10 lat. Z racji zawodu jeździłem wieloma współczesnymi samochodami z różnej półki. Jeśli ktoś twierdzi, że jakikolwiek współczesny samochód może równać się komfortem jazdy ze starym Citroenem, to znaczy, że nie ma pojęcia o czym mówi.
1993 może być? Citroen XM. Jeżdżę nim od 10 lat. Z racji zawodu jeździłem wieloma współczesnymi samochodami z różnej półki. Jeśli ktoś twierdzi, że jakikolwiek współczesny samochód może równać się komfortem jazdy ze starym Citroenem, to znaczy, że nie ma pojęcia o czym mówi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo na niepsujących się samochodach koncerny nie napchają kasy. W tej chwili fortunę zbijają na serwisach. Wiele modeli jest tak robionych, ze bez odpowiedniego programu i komputera z serwisu nic nie naprawisz. Ewentualnie podzespoły łączone tak, ze wraz z często psująca się częścią, trzeba wymienić...
Bo na niepsujących się samochodach koncerny nie napchają kasy. W tej chwili fortunę zbijają na serwisach. Wiele modeli jest tak robionych, ze bez odpowiedniego programu i komputera z serwisu nic nie naprawisz. Ewentualnie podzespoły łączone tak, ze wraz z często psująca się częścią, trzeba wymienić inna, połączona z nią i do tego x razy droższą. Niektóre auta maja jedna szczególnie awaryjna część itd. itp.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
okularnik akurat jeszcze chodzi bez problemow. dlaczego wiekszosc taksowkarzy nimi jezdzi? bo robia przebiegi milionowe i dalej jezdza bezawaryjnie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja powiem tylko tyle ,ze jestem właścicielem starej poczciwej Audi c3. I na pewno nie zamienię jej na żaden inny samochód ,miałem kilka innych aut. Ale żadne wygodą jak i komfortem jazdy nie dorównywało dla mojego 25 letniego cygara :) .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale przejedz się samochodem z 95r a z 2015r to zobaczysz różnicę w komforcie jazdy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem zobaczysz ale w aucie z 2015 sam nic nie naprawisz do prawie wszystkich napraw potrzebny jest komputer a w starszym samochodzie jeśli choć trochę masz pojęcia o mechanice sam dużo rzeczy naprawisz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja ale ile jest osób które nie ruszą ani auta nowego ani starego bo zwyczajnie się nie znają na tym? ;) złotych rączek coraz mniej a jak masz coś zepsuć to lepiej wcale tego nie tykać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o samochody, taki jest efekt konsumpcjonizmu w dzisiejszych czasach. Wszystkie (prawie?) koncerny - czy to samochodowe, czy produkujące jakiekolwiek inne "trwałe" dobra, prowadzą taką politykę, by ludzie kupowali jak najwięcej, jak najczęściej. To nakręca koniunkturę i przyno...
Tu nie chodzi o samochody, taki jest efekt konsumpcjonizmu w dzisiejszych czasach. Wszystkie (prawie?) koncerny - czy to samochodowe, czy produkujące jakiekolwiek inne "trwałe" dobra, prowadzą taką politykę, by ludzie kupowali jak najwięcej, jak najczęściej. To nakręca koniunkturę i przynosi większe zyski (z wielką szkodą dla środowiska). Pozytywny skutek uboczny tego absurdalnego stanu rzeczy jest taki, że to generuje miejsca pracy i wzrost gospodarczy. I nikt już nie pyta, czy ma to sens czy nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko kto z was chciałby dzisiaj kupić nowy samochód i jeździć nim 30lat? Tak samo jest z telefonami - dlaczego wszyscy używają zrypanych smartfonów a nie nokii 3310? Dzisiaj samochód powszednieje i co raz większa liczba ludzi może se pozwolić na nowy to już nie taki luksus jak 20lat temu...
Tylko kto z was chciałby dzisiaj kupić nowy samochód i jeździć nim 30lat? Tak samo jest z telefonami - dlaczego wszyscy używają zrypanych smartfonów a nie nokii 3310? Dzisiaj samochód powszednieje i co raz większa liczba ludzi może se pozwolić na nowy to już nie taki luksus jak 20lat temu...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tu się mylisz chłopie bo ja właśnie używam noki 3310 fakt mam samsunga ale używam go tylko w aucie i to tylko dlatego ze ma blutka a on jest mi potrzebny żeby móc gadać na zestawie troszkę szkoda aby ewentualnie mandacik za rozmowę płacić
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z W210 trochę ci nie wyszło. prawie każdy jeżdżacy w polsce ma ponad pół mln km. turcy przekręcają liczniki o 400 tys a polacy łykają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co miało nie wyjść? W123 jako praktycznie niezniszczalny w stosunku do "okularnika" A może się mylę?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mercedes W/S210 mechanicznie były ok. ale niestety rdzewiały jak nasz rodzimy Maluch. Chodzi o to, że większość firm tnie wydatki i robi to niestety kosztem kupujących samochody. Mercedes serii 123 kupowany był przez dziadka w 1983, ojciec robił w nim pierwszy poważny remont w 1997 a wnuk oddawał go...
Mercedes W/S210 mechanicznie były ok. ale niestety rdzewiały jak nasz rodzimy Maluch. Chodzi o to, że większość firm tnie wydatki i robi to niestety kosztem kupujących samochody. Mercedes serii 123 kupowany był przez dziadka w 1983, ojciec robił w nim pierwszy poważny remont w 1997 a wnuk oddawał go na złom w 2010. Dziś też ma to zastosowanie bo samochód kupujesz w 2015, w 2020 robisz remont generalny a w 2025 wóz nadaje się w zasadzie na złom bo koszty naprawy przewyższają jego wartość.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W210 to chyba ostatni prawdziwy Mercedes. Moim zdaniem nietrafione porównanie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W140 to ostatni oryginalny merc.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zapominajmy o W201, też pancerne sprzęty. A jakie prędkości w zakrętach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kiedyś Auta miały chodzić długie lata miały być trwałe a teraz cwaniaki chcą robią skomplikowane silniki kupę elektryki bo chcą jak najwięcej zarobić na częściach i serwisach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój sąsiad z 6-cio cyfrowym kontem jeździ starą "beczką" kombi. Oczywiście odrestaurowaną na najwyższym poziomie. Czasem wyskoczymy razem na rybki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz, a mój z podobnym kontem jeździ (pewnie mocno psującym się) w kolorze "midnight blue" DBS'em.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiejsze samochody są przewidziane na 10 lat eksploatacji. Po tym okresie według producentów powinny być zezłomowane i zastąpione nowymi. To się nazywa sztuczne napędzanie rynku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa ekonomia krajów wysoko rozwiniętych. Polska to nie taki kraj i dlatego taki ból du..py
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko dawniej jezdzilo sie tylko do kosciola.....wszystko sie psuje i tyle
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Audi80 b4 nadal jeżdżą i to bardzo dużo aut po Polsce niby auta maja 20-25 lat a znaleźć tam rdze graniczy z cudem w aucie nie kombinowanym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Beka z biedaków, mam auto 8 lat od nowości i wymiana jedynie elementów eksploatacyjnych :E Szkoda was podludzie, po co hejtujecie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz auto aż 8 lat od nowości, i jeszcze pewnie nie jakieś drogie, tylko raczej gó**o typu Dacia, Fiat czy inny syf i jeszcze pewnie ciułałeś na tego złoma 15 lat, pracując na śm***iówce. I mówisz że beka z biedaków, tak? 8 lat to w dużo czasu kolego, więc jakbyś sam nie był biedny to byś dawno zmie...
Masz auto aż 8 lat od nowości, i jeszcze pewnie nie jakieś drogie, tylko raczej gó**o typu Dacia, Fiat czy inny syf i jeszcze pewnie ciułałeś na tego złoma 15 lat, pracując na śm***iówce. I mówisz że beka z biedaków, tak? 8 lat to w dużo czasu kolego, więc jakbyś sam nie był biedny to byś dawno zmienił ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W końcu technologia poszła do przodu. I servisy też mają lepszy sprzęt, który musi zarabiać. A poza tym teraz robi się tak elektronikę, że ma wytrzymać tyle co trwa gwarancja, a może i jeden dzień dłużej i sama z siebie ma paść-i do naprawy ale pogwarancyjnej, już płatnej. Przykre, ale taka prawda.
W końcu technologia poszła do przodu. I servisy też mają lepszy sprzęt, który musi zarabiać. A poza tym teraz robi się tak elektronikę, że ma wytrzymać tyle co trwa gwarancja, a może i jeden dzień dłużej i sama z siebie ma paść-i do naprawy ale pogwarancyjnej, już płatnej. Przykre, ale taka prawda.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wyobrażam sobie by przedmiotowe marki robiły modele bez podstawowego wyposażenia wymaganego przez ich klientów. Zawsze możesz sobie kupić pełnoletnią ładę. tam nie będzie zbędnej dla ciebie elektroniki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba odwrotnie, to kiedys glownie sie naprawialo maluchy, polonezy i skody, dzisiaj to sie jezdzi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to były Maluchy, Polonezy i Skody. Mylisz się kolego, dzisiaj auta są naszpikowane elektroniką, podzespoły są montowane w trudno dostępnych miejscach, często są produkowane niedbale specjalnie (czasem jednak zdarzy się marka, która się na tym tle odróżnia produkując coś dobrej jakości). Wówczas m...
Bo to były Maluchy, Polonezy i Skody. Mylisz się kolego, dzisiaj auta są naszpikowane elektroniką, podzespoły są montowane w trudno dostępnych miejscach, często są produkowane niedbale specjalnie (czasem jednak zdarzy się marka, która się na tym tle odróżnia produkując coś dobrej jakości). Wówczas mechanik za naprawę czegoś życzy sobie dużo pieniędzy, a zarabia na tym firma produkująca części. Przynajmniej w tamtych czasach auto łatwo się naprawiało, nawet domorosły mechanik ze szwagrem mógł doprowadzić samochód do stanu idealnego jakby tylko chciał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BIEDAKÓW NIE STAĆ NA NAPRAWY A BOGACI KUPOJOM NOWE, TYLE W TEMACIE
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane