Podobne posty
Komentarze
2Poniewaz to rodzice placa podatki na szkole to rodzice decydują kogo zapraszac , nie urzednik ktory nie placi podatkow i jest pasożytem tylko rodzic. Rodzice decydować powinni o wychowaniu swoich dzieci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc ci rodzice mogą go zapraszać do domu, jeśli są tacy spragnieni jego obecności :) A nie do placówki publicznej, gdzie zapewne nie wszyscy życzą sobie aby biskup weryfikował plany nauczania dzieci :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jest demokracja i wiekszosc rzadzi , i jak wiekszosc chce to mniejszosc powinna sie dostosować , mniejszosc moze nie przyjść na spotkanie, zaden urzedas nie płacący podatkow nie powinien mowic co ma robic wiekszosc ktora placi na jego utrzymanie. Chca to zapraszają tyle w temacie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maxicoveri jesteś chory psychicznie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane