Podobne posty
Komentarze
14ja tam bardziej przejął bym się tym że jest tylko 54% mięsa a reszta to jakieś chrząstki, skóra tłuszcz i pewnie jakieś zmielone kości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To mocna wada jakościowa a przy obecnym szpiku produkt taki psuje się niemal natychmiast, nawet konserwanty mogą nie pomóc. Szukając inspirancji w naturze przypomnij sobie, czy zwierzęta mięsożerne jedzą tylko mięśnie(mięso) czy może wszystko co się da zjeść(podroby i tk. łączną) i czy przez to chor...
To mocna wada jakościowa a przy obecnym szpiku produkt taki psuje się niemal natychmiast, nawet konserwanty mogą nie pomóc. Szukając inspirancji w naturze przypomnij sobie, czy zwierzęta mięsożerne jedzą tylko mięśnie(mięso) czy może wszystko co się da zjeść(podroby i tk. łączną) i czy przez to chorują? Jedyną wadą żywieniową tego produktu to tłuszcz wieprzowy nasycony.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I powiedz mi która z tych rzeczy jest szkodliwa? Czy to że coś ma chemiczną nazwę to znaczy że jest złe? Ludzie - do nauki a wtedy pojmiecie że w przypadku paczkowanych wędlin większość tych rzeczy jest konieczna. Jasne że można kupić wędlinę bez tych składników. Tyle że będzie ona musiała być śwież...
I powiedz mi która z tych rzeczy jest szkodliwa? Czy to że coś ma chemiczną nazwę to znaczy że jest złe? Ludzie - do nauki a wtedy pojmiecie że w przypadku paczkowanych wędlin większość tych rzeczy jest konieczna. Jasne że można kupić wędlinę bez tych składników. Tyle że będzie ona musiała być świeża więc nie poleży nawet tygodnia w lodówie i nie będzie kosztować 20 zł za kilogram tylko 80 :D Stać Was? To nie kupujcie parówek :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy to że coś ma chemiczną nazwę to znaczy że jest złe? - na pewno nie jest naturalne a już to obniża wartości odżywcze. Druga sprawa, to wygoda - po co kupować coś zdrowszego jeśli szybko można się zapchać parówką i o zgrozo nie tylko siebie ale i dziecko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pszeciesz to jes rzarcie dla biedakuw to MUSI tam być trótka
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja kupuje mojemu dziecku tylko piratki z Lidla Polecam nie ma porównania z resztą. Bez zbędnych Ulepszaczy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czekaj teraz jak mu wypadniie oko i órośnie drewniana noga
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KSIONC WESOŁOSKI DAWAŁ DZIECIĄ INNE PARUWECZKI
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie wykształcenie ma autor? na jego miejscu drżałbym na widok roztworu monotlenku diprotu z izotopem O 32/16 i oczywiście podwójny rodnik ekliptycznie obecnego tlenu singletowego. Wszystkie sole oprócz azotanu III (jak postudiujesz kilka książek to dowiesz się czemu tam go dają z izoaskorbinianem)...
Jakie wykształcenie ma autor? na jego miejscu drżałbym na widok roztworu monotlenku diprotu z izotopem O 32/16 i oczywiście podwójny rodnik ekliptycznie obecnego tlenu singletowego. Wszystkie sole oprócz azotanu III (jak postudiujesz kilka książek to dowiesz się czemu tam go dają z izoaskorbinianem) występują naturalnie w mitochondriach i plazmolemmie. Ogrom rozporządzeń WE np. 182 i Pakiet Higieniczny a ponadto długie lata szczegółowych badań toksykologicznych określają co i ile można dodawać przez A.D.I. - nie znam się, to się wypowiem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie podoba się to nie kupujcie.Macie skład z tyłu więc nich was nie oszukuje.I co z tego że pisze że dla dziecka?Jak by parówa miała ponad 90% mięsa a by pisała że dla psa to i tak bym kupił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś czas temu z braku laku kolega kupił sobie Bobaski jako przekąskę bo miał małego głoda. Już po 3-4 sztukach mu gębę wykrzywiało, potem przeczytał skład i resztę tych niby paróweczek rzucił bezdomnemu psu (po od foliowaniu). Pies wąchał je chyba ze dwie minuty i nawet ich nie polizał.
Jakiś czas temu z braku laku kolega kupił sobie Bobaski jako przekąskę bo miał małego głoda. Już po 3-4 sztukach mu gębę wykrzywiało, potem przeczytał skład i resztę tych niby paróweczek rzucił bezdomnemu psu (po od foliowaniu). Pies wąchał je chyba ze dwie minuty i nawet ich nie polizał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oka,uszy,nosy,ogony,odbyty,narzády plciowe,skora,racice....nic sie nie zmarnuje,oj nic sie nie zmarnuje...zycze smacznych parowek,nawet te drozsze... bez roznicy,swoja droga kielbasa i kaszanka tez nie jest lepsza.chociaz na te ostatnie czasami smaka mam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedynie glutaminian s*du (w nadmiarze) i azotyn s*du to niezbyt zdrowe składniki. Dekstroza to po prostu glukoza, aniony octanowe, mleczanowe i cytrynianowe też występują naturalnie w organizmie ludzkim. Inna sprawa to jakość i ilość mięsa, dodatki soi i skrobi. Śmiem twierdzić że autor nie uważał t...
Jedynie glutaminian s*du (w nadmiarze) i azotyn s*du to niezbyt zdrowe składniki. Dekstroza to po prostu glukoza, aniony octanowe, mleczanowe i cytrynianowe też występują naturalnie w organizmie ludzkim. Inna sprawa to jakość i ilość mięsa, dodatki soi i skrobi. Śmiem twierdzić że autor nie uważał trochę na lekcjach chemii i biologii.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane