Podobne posty
Komentarze
21państwowe???? jak nie wiesz co znaczy słowo "świeckie" to sprawdź w słowniku a nie głupoty piszesz. Udajesz takiego obeznanego a podstawowych w takiej dyskusji pojęć nie znasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro dla takiego ateisty, to nic nie znaczacy obrzed, to czemu mialby nie pojsc, bo np. zona nie moze albo ot tak po prostu? Juz sie nie bawmy tutaj w gimboateistow i gimbokatolikow, ktorych pelno w internecie. Nikomu sie od pojscia z koszyczkiem krzywda nie stanie i nie wplynie to na zmiane jego p...
Skoro dla takiego ateisty, to nic nie znaczacy obrzed, to czemu mialby nie pojsc, bo np. zona nie moze albo ot tak po prostu? Juz sie nie bawmy tutaj w gimboateistow i gimbokatolikow, ktorych pelno w internecie. Nikomu sie od pojscia z koszyczkiem krzywda nie stanie i nie wplynie to na zmiane jego przekonan.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede zawsze wiedziałem że jesteś typową wydmuszką, bez zasad. Do baru dla gejów chodzisz napić się piwa? Przecież nic się nie stanie chyba że sam też pe**łujesz!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego sie drzesz? Nie poszedlbym do baru dla gejow, bo nie mam na to ochoty, ani nie posiadam takiej potrzeby, ale jak ktos ma ochote pojsc ze swieconka, to co? Krzywda mu sie stanie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ba barze dla gejów krzywda by ci się stała? Albo ma się zasady albo się ich nie ma. Nie można być ateistą na 50%.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie stalaby sie, ale nie mialbym ochoty tam isc, ale jak se ktos chce isc ze swieconka, to nic w tym zlego. Oczywiscie, ateista jest sie na 100% i sie nie wierzy w zadnego boga, bo na tym ateizm polega, ale to nie ma nic wspolnego z checia spedzenia swiat z rodzina, bo to dla zdrowo myslacego a...
Nie, nie stalaby sie, ale nie mialbym ochoty tam isc, ale jak se ktos chce isc ze swieconka, to nic w tym zlego. Oczywiscie, ateista jest sie na 100% i sie nie wierzy w zadnego boga, bo na tym ateizm polega, ale to nie ma nic wspolnego z checia spedzenia swiat z rodzina, bo to dla zdrowo myslacego ateisty nic ponizajacego. Chyba, ze chodzi ci o internetowych gimboateuszy. Wtedy to zupelnie inna sprawa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak można świętować z rodziną coś w co się nie wierzy. Przecież święta katolickie coś oznaczają. Ale po co iść ateiście ze święconką? No chyba że popatrzeć. Jakby zaprosili cię na rytualny ubój też byś poszedł? Co w tym złego?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro rodzina w to wierzy, to ktos ma usiasc w kacie i sie obrazic, czy spedzic swieta z nia?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadaje ci pytanie. Ty nie odpowiadasz i zadajesz swoje. Ciekawa dyskusja.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam sie powtarzac? Nie szedlbym nigdzie, gdzie nie mialbym ochoty isc. To takie trudne do zalapania? I nie wydaje mi sie, zeby samotny ateista szdl sobie jaja swiecic. Co innego jak ma sie wierzaca rodzine, a samemu jest sie niewierzacym. Wtedy ro normalne, ze spedza sie swieta z rodzina. Lapiesz?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zatem to takie wygodne. Jesteś ateista, czyli z samego założenie w nic nie wierzysz, ale celebrujesz z innymi święta, które coś znaczą. To jesteś wierny zasadom czy nie? jak można nie wierzyć w Boga i śpiewać "cicha noc" tylko dlatego że inni śpiewają. Gdyby rodzina była miłośnikami Hitler...
Zatem to takie wygodne. Jesteś ateista, czyli z samego założenie w nic nie wierzysz, ale celebrujesz z innymi święta, które coś znaczą. To jesteś wierny zasadom czy nie? jak można nie wierzyć w Boga i śpiewać "cicha noc" tylko dlatego że inni śpiewają. Gdyby rodzina była miłośnikami Hitlera, to żeby nie zrobić im przykrości też być krzyczał "Hail". Jesteś ateista ale tak na 50% procent bo trochę się jednak boisz co rodzina powie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o banie się co rodzina powie, tylko o to, że jeśli rodzina jest wierząca i np dzwoni do Ciebie mama i mówi "synku, są święta wiem, że ich nie obchodzisz, ale bardzo bym chciała żebyś przyjechał i był w gronie rodziny tego dnia" To Ty jako kochający matkę syn, mówisz "dob...
Tu nie chodzi o banie się co rodzina powie, tylko o to, że jeśli rodzina jest wierząca i np dzwoni do Ciebie mama i mówi "synku, są święta wiem, że ich nie obchodzisz, ale bardzo bym chciała żebyś przyjechał i był w gronie rodziny tego dnia" To Ty jako kochający matkę syn, mówisz "dobrze mamo nie ma problemu" Bo sprawienie matce przyjemności jest większą wartością niż wiara czy nie wiara. Siedzę przy wigilijnym stole będąc ateistą po to, by mój tata nie patrzył na puste miejsce i siedział smutny myśląc o tym, że mnie przy nim nie ma, bo jego zadowolenie jest dla mnie ważnie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ważniejsze niż mój ateizm. Kolęd śpiewać nie muszę, modlić się nie muszę, do kościoła iść nie muszę. Mam po prostu być dla osoby która mnie kocha i dla której święta są ważne. To jest miłość a nie pseudoateizm. Ty jako osoba wierząca powinieneś wiedzieć najlepiej, że rodzina jest najważniejsza, mimo...
ważniejsze niż mój ateizm. Kolęd śpiewać nie muszę, modlić się nie muszę, do kościoła iść nie muszę. Mam po prostu być dla osoby która mnie kocha i dla której święta są ważne. To jest miłość a nie pseudoateizm. Ty jako osoba wierząca powinieneś wiedzieć najlepiej, że rodzina jest najważniejsza, mimo wszystko i że dla niej się poświęcasz. Druga sprawa, ze ludzie w większym gronie widują się tylko w okresie świąt bo na co dzień nie ma czasu i ja jadę do rodziny żeby spędzić z nimi czas, rozmawiać i dobrze się bawić, a nie celebrować boga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luska oczywiście masz racje o ile faktycznie nie chodzisz w tym czasie do kościoła, nie śpiewasz kolęd, nie dzielisz się jajkiem czy opłatkiem, nie ubierasz choinki i nie przebierasz się za mikołaja itd. Sama widzisz jak wiele zawdzięczasz chrześcijaństwu, czy tego chcesz czy nie. Masz kultura, trad...
Luska oczywiście masz racje o ile faktycznie nie chodzisz w tym czasie do kościoła, nie śpiewasz kolęd, nie dzielisz się jajkiem czy opłatkiem, nie ubierasz choinki i nie przebierasz się za mikołaja itd. Sama widzisz jak wiele zawdzięczasz chrześcijaństwu, czy tego chcesz czy nie. Masz kultura, tradycja i historia jest nierozerwalna z chrześcijaństwem więc po co pluć na coś z czego się wyrosło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede a jak bym ja stawiał to poszedłbyś do Błękitnej Ostrygi? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jerzy, jakbys ty stawial, to i pod biedra bym z toba VIPiacza strzelil zagryzajac top czypsami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedson ja jutro szukam baru dla pedzi w moim mieście i cie do niego zapraszam. Mam nadzieje że ppajaka z aparatem tam nie będzie i nie wypłyną żadne nasze fotki :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a procesje, ku czci nazywają paradami równości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak tak, bo jak ktoś nie jest katolikiem to na pewno jest pe**łem i na odwrót nie? Dobrze, że nie wszyscy są tak ograniczeni umysłowo jak Wy i zwyczajnie żyją mając to wszystko w du**e i kościół i waszą pseudo wiarę i pe**łów i pseudo ateistów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nastąp się i z powrotem do obory.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie zaproszenie tylko rozkaz, trzoda musi znać swoje miejsce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstyd mi za takich katolików
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a mnie za takich id****w.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest to idealne zajęcie dla ateisty! "święcenie" koszyczka, pokarmów nie ma żadnego związku z prawdziwą wiarą w Boga jest wręcz jej zaprzeczeniem!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jakiś ateista się wybiera? bo nie znam żadnego takiego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak na to wskazują materiały archeologiczne pisanka, posiadała w przeszłości wyraźne powiązania z magią oraz pierwotnymi wierzeniami Słowian.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swięceniu czego??? "koszyczka"??? A ja glupi ateista myslalem, ze w kosciele swieci sie pokarm... Pozdrawiam autora :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak następnym razem usłyszysz że ktoś idzie do ubikacji się załatwić to nie martw się będzie żył. Wszystko bierzesz w życiu tak dosłownie. Brawo! Pozdrawiam
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Onkolodzy i hematolodzy muszą być świętymi bo na ich oddziałach jest najwięcej nawróceń. Ciekawe czemu?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie o to chodzi. Lecz w KK jest to dobrowolne i dopuszczalne. Czyli w każdym momencie życia masz możliwość przyjąć sakrament namaszczenia. To dobrze, dlatego to może pomóc przetrwać ludziom ciężkie chwile i być może zobaczyć więcej. Nasze sny,a nawet rzeczywistość widziana ludzkim okiem wirtualnie(ś...
Nie o to chodzi. Lecz w KK jest to dobrowolne i dopuszczalne. Czyli w każdym momencie życia masz możliwość przyjąć sakrament namaszczenia. To dobrze, dlatego to może pomóc przetrwać ludziom ciężkie chwile i być może zobaczyć więcej. Nasze sny,a nawet rzeczywistość widziana ludzkim okiem wirtualnie(świat istnieje wirtualnie) itp. Dlatego że wszystko przemija i na koniec znika, Zegar bije czas ucieka, śmierć się zbliża wieczność czeka. Czas także umiera
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To co ? Mam nie uszanować żadnych uroczystości moich znajomych, skoro oni mnie szanują ? Absurd niezrozumiały, bo ateistów jest w sumie nie wielu, a i porządnych-prawdziwych katolików jeszcze mniej...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno gdzieś na pomorzu widziano porządnego ateistę.... nie wiem czy to prawda, to taka legenda
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet Damianku pojęcia nie masz ilu z twoich znajomych jest ateistami. Po prostu o tym nie mówią. Nie mają takiej potrzeby, lub boją się ostracyzmu jaki by ich spotkał w Iranie Europy. Ty natomiast swoimi wypowiedziami podążasz za naukami Chrystusa. Jakież to polskokatolickie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Atak? Co najwyżej piętnowanie hipokryzji części ateistów. Ta część bezpardonowo atakuje nie tylko Kościół ale przede wszystkim katolików. Szanuje ludzi za ich poglądy, o ile są im wierni i nie atakują innych. Prawdziwy ateista nie chodzi do kościoła święcić jajka, nie ubiera choinki i ma głęboko w d...
Atak? Co najwyżej piętnowanie hipokryzji części ateistów. Ta część bezpardonowo atakuje nie tylko Kościół ale przede wszystkim katolików. Szanuje ludzi za ich poglądy, o ile są im wierni i nie atakują innych. Prawdziwy ateista nie chodzi do kościoła święcić jajka, nie ubiera choinki i ma głęboko w du...pie w co ja wierzę i nie ma najmniejszego zamiaru mnie "nawracać". Reszta to zwykli hipokryci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie pokazujesz stereotyp typowego katola, który wszystko wie lepiej, obraża każdego kto powie złe słowo na kościół. Nie tobie oceniać i decydować co robi i sądzi ateista. A może część pojawi się w kościele z koszyczkiem bo poprosiła ją o to inna osoba? albo z tzw obyczaju? Pomijając fakt, że koś...
Właśnie pokazujesz stereotyp typowego katola, który wszystko wie lepiej, obraża każdego kto powie złe słowo na kościół. Nie tobie oceniać i decydować co robi i sądzi ateista. A może część pojawi się w kościele z koszyczkiem bo poprosiła ją o to inna osoba? albo z tzw obyczaju? Pomijając fakt, że kościół to jedno a religia to drugie. Nie musisz chodzić do kościoła by być katolikiem. Więc kulturalnie mówiąc, swoje durne wywody zachowaj dla siebie, jak i religię.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie poszedłbym do meczetu bo wyginać się na dywaniku dlatego że ktoś o to mnie prosił. Nie poszedłbym do baru dla pe**łów bo ktoś by mnie o to prosił. Albo ma się w życiu zasady albo się ich nie ma. Dziś jestem ateista na 100% a jutro to już na 50% bo tak mi wygodnie. Można być ateistą, można być wi...
Nie poszedłbym do meczetu bo wyginać się na dywaniku dlatego że ktoś o to mnie prosił. Nie poszedłbym do baru dla pe**łów bo ktoś by mnie o to prosił. Albo ma się w życiu zasady albo się ich nie ma. Dziś jestem ateista na 100% a jutro to już na 50% bo tak mi wygodnie. Można być ateistą, można być wierzącym ale zasady musi mieć każdy bo bez nich jesteś tylko wydmuszką. Ateista do kościoła możne pójść ale jako turysta a nie święcić jajka. Słowa "katol" "durne" świadczy o tobie i poziomie jaki reprezentujesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No poziom reprezentuje wystarczająco wysoki w porównaniu do ciebie. Przykład nie trafiony z meczetem niestety. Wszystko zależy O CO zostanie się poproszonym. Zanieść koszyk, jasne mogę. Pomodlić się bo mnie ktoś o to poprosił? Już nie bo to przekracza już pewną granicę. Samo zaniesienie koszyka nie...
No poziom reprezentuje wystarczająco wysoki w porównaniu do ciebie. Przykład nie trafiony z meczetem niestety. Wszystko zależy O CO zostanie się poproszonym. Zanieść koszyk, jasne mogę. Pomodlić się bo mnie ktoś o to poprosił? Już nie bo to przekracza już pewną granicę. Samo zaniesienie koszyka nie czyni cię 50%-wym ateistą, muzułmaninem czy buddystą. A "katol" to określenie dla specyficznej grupy osób wierzących.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@damian, Czyli gdy blisko 80-letnia religijna babcia poprosi mnie o poświęcenie koszyczka, z powodu nie bycia katoliczką powinnam kazać jej spier...? Bywam w kościele z okazji ślubów itp, uczestniczę w organizowanych przez bliskich świętach, zachowuję kulturę odpowiednią do takich okazji ale nie mod...
@damian, Czyli gdy blisko 80-letnia religijna babcia poprosi mnie o poświęcenie koszyczka, z powodu nie bycia katoliczką powinnam kazać jej spier...? Bywam w kościele z okazji ślubów itp, uczestniczę w organizowanych przez bliskich świętach, zachowuję kulturę odpowiednią do takich okazji ale nie modlę się ani nie udaję niczego - nie widzę w tym żadnej hipokryzji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak siostry które napiętnują i piekłem straszą małe dzieci których rodzice się rozwiedli. To typowe "katole" jeśli mam sprecyzować. Naucz się szanować zdanie i poglądy innych, będzie Ci łatwej w życiu. To może czas byś odrzucił wszystkie świeckie święta?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daga skoro nie widzisz i dobrze ci z tym to sobie żyj w swoim świcie. Jakby cię ta sama babcia żydówka grzecznie poprosiła o pomoc przy rytualnym uboju, bo jej zdrowie już nie takie, to pewnie też byś pomogła. pomocna z ciebie dziewczyna. Jak będę maił potrzebę wale jak w dym :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świckie święta, tzn państwowe? To katolik nie jest obywatelem. Wspaniale argumenty, wysil się trochę bardziej. Ja piekłem nikogo nie straszę, chyba że wyczytujesz ukryte zakodowane słowa, cwaniara z ciebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
państwowe???? jak nie wiesz co znaczy słowo "świeckie" to sprawdź w słowniku a nie głupoty piszesz. Udajesz takiego obeznanego a podstawowych, w takiej dyskusji, pojęć nie znasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twin a jakie to są święta świcie? Wytłumacz mi! Bo ja skromy katolik nie obchodzę innych poza kościelnymi i państwowymi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@damian Tak, gdyby babcia konwertowała na judaizm albo inna bliska osoba np na islam, nie odmówiłabym pomocy, uczestniczyłabym w jej ślubie czy ważnym dla niej święcie, jeśli wymagałoby to ode mnie tylko stania i przyglądania się (tak jak w przypadku uroczystości katolickich). Mało tego, poczęstowan...
@damian Tak, gdyby babcia konwertowała na judaizm albo inna bliska osoba np na islam, nie odmówiłabym pomocy, uczestniczyłabym w jej ślubie czy ważnym dla niej święcie, jeśli wymagałoby to ode mnie tylko stania i przyglądania się (tak jak w przypadku uroczystości katolickich). Mało tego, poczęstowana zjem też tradycyjny posiłek (gdy nie narusza moich zwyczajów). Chyba mylisz kulturę osobistą z hipokryzją. To wyjątkowe sytuacje motywowane szacunkiem i miłością do najbliższych (do których się nie zaliczasz), bo nie-katolicy nie pchają się do kościołów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ohh cóż za ironia, aż mnie od niej w krzyżu zabolało. A słyszałeś kiedyś może o dniu kobiet na przykład? A urodziny obchodzisz? to nie są bynajmniej święta państwowe. Jest wiele świąt które nie są świętami państwowymi,narodowymi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Treść absurdu sugeruje, że jesteś osobą bardzo młodą. Wrażenie, że ateiści pchają się do kościołów na święta mogą mieć conajwyżej nastolatkowie nagminnie widujący kolegów ateistów na mszy, lekcjach religii czy świątecznych ceremoniałach (dziecko nie ma wyboru).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daga faktycznie jestem osobą nie starą bo 33 lata to już nie młodzież. Na pewno nie mam też 115 lat jak ty staruszko. Swoja drogą co kieruje ludźmi podającymi taki wiek? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym? To kompleksy z powodu młodości czy starości. Bardzo łatwo wszystko przeinaczasz, byłaś na jakimś...
Daga faktycznie jestem osobą nie starą bo 33 lata to już nie młodzież. Na pewno nie mam też 115 lat jak ty staruszko. Swoja drogą co kieruje ludźmi podającymi taki wiek? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym? To kompleksy z powodu młodości czy starości. Bardzo łatwo wszystko przeinaczasz, byłaś na jakimś szkoleniu? Oczywiście czym innym jest bycie na ślubie znajomych a czym innym wyprawa do kościoła z koszyczkiem żeby sąsiedzi nie gadali. Mam nadzieję że to rozumiesz? Próba przeinaczania tego jest śmieszna. Czym innym jest bierne uczestniczenie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
we mszy jako gość lub nawet turysta a czym innym uczestniczenie w niej po to żeby ludzie nie gadali. Bardzo wielu z was co tak pluje na kościół i nas wierzących sami uczestniczą w obrzędach katolickich żeby sąsiedzi lub rodzina nie gadali. Przyjmujecie wszystko co związane z religią katolicką, choin...
we mszy jako gość lub nawet turysta a czym innym uczestniczenie w niej po to żeby ludzie nie gadali. Bardzo wielu z was co tak pluje na kościół i nas wierzących sami uczestniczą w obrzędach katolickich żeby sąsiedzi lub rodzina nie gadali. Przyjmujecie wszystko co związane z religią katolicką, choinkę, mikołaja, pisanki i pod nosem nucicie sobie "cicha noc" a z drugiej strony plujecie na nas. To jest właśnie hipokryzja. Zaklinacie rzeczywistość tłumacząc że to wywodzi się jeszcze z pogaństwa to można, ale przecież pogaństwo to też religia. Prawdziwy ateista nie powinien przyjmować ni
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twin rodziny jako święto świeckie ciekawe, nawet bardzo. Dzień kobiet nie obchodzę bo to komunistyczne święto i dla mnie moja kobieta powinna się czuć piękna i potrzeba każdego dnia a nie tylko w ten jeden w roku. Swoja drogą ciekawe, ateiści też mają krzyż.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Damian, Wiek wpisałam w celu zachowania prywatności, niektórzy userzy znając dane traktują wiochę jak portal randkowy. Powód "co ludzie powiedzą" jest dla mnie tak absurdalny, że nie przyszedł mi do głowy, być może stanowi to jakiś problem w małych miastach i na wsiach, gdzie zna się sąsia...
Damian, Wiek wpisałam w celu zachowania prywatności, niektórzy userzy znając dane traktują wiochę jak portal randkowy. Powód "co ludzie powiedzą" jest dla mnie tak absurdalny, że nie przyszedł mi do głowy, być może stanowi to jakiś problem w małych miastach i na wsiach, gdzie zna się sąsiadów? Lęk przed opinią rodziny to chyba raczej nastoletni dylemat, choć są ludzie nigdy nie wyrastający emocjonalnie z tego wieku. Tylko skąd przeświadczenie, że to większość? Z okazji świąt uaktywniają się głównie odpustowi katolicy a nie osoby o odmiennym światopoglądzie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co prawda ateistką nie jestem ale nie stroję choinki, nie maluję pisanek, nie wymieniam się prezentami. Mam pewien dylemat czy w przyszłości dziecku nie chciałabym przekazać części kultury swojego kraju, ze stosownym wyjaśnieniem skąd dane tradycje pochodzą. Prawdopodobnie rodzina mnie wyręczy, czeg...
Co prawda ateistką nie jestem ale nie stroję choinki, nie maluję pisanek, nie wymieniam się prezentami. Mam pewien dylemat czy w przyszłości dziecku nie chciałabym przekazać części kultury swojego kraju, ze stosownym wyjaśnieniem skąd dane tradycje pochodzą. Prawdopodobnie rodzina mnie wyręczy, czego też wolałabym uniknąć ale żyję w katolickim kraju i pewnych rzeczy nie da się ominąć, chodzenia do kościoła akurat bez problemu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twin nie jestem katolikiem przy okazji świąt i staram się być porządnym człowiekiem każdego dnia. Święta są za to świetna okazje aby rozdrażnić ateistów hipokrytów co jedno robią a drugie czynią. Boli ich jak im eis o tym przypomina. Chciałem włożyć przysłowiowy kij w mrowisko i chyba się udało. A c...
Twin nie jestem katolikiem przy okazji świąt i staram się być porządnym człowiekiem każdego dnia. Święta są za to świetna okazje aby rozdrażnić ateistów hipokrytów co jedno robią a drugie czynią. Boli ich jak im eis o tym przypomina. Chciałem włożyć przysłowiowy kij w mrowisko i chyba się udało. A co masz do kultury naszego kraju? Czyżbyś była spełniona emigrantką?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jakąż to część kultury i którego kraju chciałabyś przekazać?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
David kojarzysz powiedzenie "nie wpieprz...aj się między wódkę a zakąskę"? Adwokat się znalazł. Ja pytałem Twin, a ty pytasz mnie. Ja przekazuje dzieciom polską kulturę i tradycję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Divide, Chyba każdy ma chęć przekazania potomkom kultury swojego kraju, choćby jako informacji. Wliczają się w to też główne święta katolickie (i pogańskie tradycje z nimi związane). Wolałabym uniknąć w przyszłości tego, żeby teściowie przy tej okazji konwertowali dziecko prezentami i bajkami o miko...
Divide, Chyba każdy ma chęć przekazania potomkom kultury swojego kraju, choćby jako informacji. Wliczają się w to też główne święta katolickie (i pogańskie tradycje z nimi związane). Wolałabym uniknąć w przyszłości tego, żeby teściowie przy tej okazji konwertowali dziecko prezentami i bajkami o mikołaju ale nie chciałabym zabraniać odwiedzania dziadków czy ubierania tam choinki. To na razie problem w 100% wyimaginowany ale doświadczenie świąt spędzanych u nich pozwala mi przewidzieć przyszłość. Że mówię o Pl to chyba wiesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uśmiałam się trochę z tego Dawida :) "dziel i rządź" jest także w avatarze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daga mikołajki to akurat wyłącznie katolicki zwyczaj. Kojarzysz Mikołaja Biskupa?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dżender jesteś jak moja Żona, która antycypuje teoretyczne problemy i zaczyna je rozwiązywać pomimo, że ich fizycznie nie ma:) - myślę, że to wspólny element czegoś co nazywamy kobiecą logiką. Ja swojemu młodemu zamówiłem reprodukcje portretów Królów Polskich i po skończeniu omawiania każdego z nich...
Dżender jesteś jak moja Żona, która antycypuje teoretyczne problemy i zaczyna je rozwiązywać pomimo, że ich fizycznie nie ma:) - myślę, że to wspólny element czegoś co nazywamy kobiecą logiką. Ja swojemu młodemu zamówiłem reprodukcje portretów Królów Polskich i po skończeniu omawiania każdego z nich przejdziemy do pocztu Hetmanów Wielkich Koronnych i Książęcych oraz ich zasług dla Najjaśniejszej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to widzę, że masz bardzo mądrą żonę, która woli być gotowa na wszystko :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko po co? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to po co? Żeby się nie martwić potem :) No może czasem przesadzam ale zarządzanie teściami to zdecydowanie projekt, który trzeba przemyślnie i ostrożnie prowadzić od początku :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
państwowe???? jak nie wiesz co znaczy słowo "świeckie" to sprawdź w słowniku a nie głupoty piszesz. Udajesz takiego obeznanego a podstawowych w takiej dyskusji pojęć nie znasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
państwowe???? jak nie wiesz co znaczy słowo "świeckie" to sprawdź w słowniku a nie głupoty piszesz. Udajesz takiego obeznanego a podstawowych w takiej dyskusji pojęć nie znasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mierz innych swoją miarą;) ja w sobotę pracuję i będę miała podwójną stawkę za te godziny,a głupie kafliki z tego rezygnują...:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba pod latarnią dla cygana.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak siostry które napiętnują i piekłem straszą małe dzieci których rodzice się rozwiedli. To może czas być odrzucił wszystkie świeckie święta?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jestem wojującym ateistycznym śc*****m i obchodze święta przypisane wszystkim możliwym religiom. Uwielbiam nic nie robić i obżerać się jak św***a :) Polecam takie podejście każdemu... Jest tyle Bogów i religii że jak się dobrze w kalendarzu poszuka to można świętować codziennie :)
A ja jestem wojującym ateistycznym śc*****m i obchodze święta przypisane wszystkim możliwym religiom. Uwielbiam nic nie robić i obżerać się jak św***a :) Polecam takie podejście każdemu... Jest tyle Bogów i religii że jak się dobrze w kalendarzu poszuka to można świętować codziennie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
łożesz ty!! i ramadan też?! :/ Nie mów, że sie obrzezać też dałeś... :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli po obrzezaniu jest dobra imprezka to chętnie pożegnam się z napletkiem :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no tego to ja już nie wiem :p ale jak ty tyle świąt obchodzisz - to ty bardzo religijny jesteś, nie żaden tam ateista :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja obchodzę nawet dzień psa :) Nie wiem z jakiej to religii ale cały dzień bawie się z psem albo wyleguje się jajami do góry :) Oczywiście micha w tym dniu jest też podwójna :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy pomalowaniem jajka. Hipokryzja związana była z przekonaniami w tym przypadku, a nie z samą czynnością np. ubrania choinki. To może czas byś odrzucił wszelkie świeckie święta?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaja to ja wykładam na święta , jako dzień wolny uczczę to jak każdy katolik napije się gorzały ,zaczynam w piątek
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm, no ateisty w kościele nie uświadczysz, bo niby w jakim celu miałby tam iść? Jednak i tak mniej by mnie zdziwił ateista, który daje sobie pochlapać koszyk z żarełkiem - niż dziwi mnie katolik wykonujący pogańskie rytuały, obchodzący pogańskie święta i raczący się pogańskimi zwyczajami. No powied...
Hmm, no ateisty w kościele nie uświadczysz, bo niby w jakim celu miałby tam iść? Jednak i tak mniej by mnie zdziwił ateista, który daje sobie pochlapać koszyk z żarełkiem - niż dziwi mnie katolik wykonujący pogańskie rytuały, obchodzący pogańskie święta i raczący się pogańskimi zwyczajami. No powiedz, gdzie w piśmie świętym mowa jest o malowaniu jajek, śmigusie - dyngusie, zającach, kurczakach? Za to w słowiańskich, pogańskich tradycjach jakoś dużo o tym słychać. To na czym wobec tego polegają te stricte katolickie święta, skoro są przesiąknięte pogańską tradycją?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W piśmie świętym też nie ma nigdzie mowy o ubieraniu choinki, którą pewnie ty ubierasz. Nie słyszałeś o tzw. tradycji? Obejrzyj Misia, tam jest to ładnie wyjaśnione.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem czy wiesz damian, ale słowo "tradycja" nie musi być związane z religią, dlatego twój przykład z ubieraniem choinki nijak ma się do tego wszystkiego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czemu obrządek religijny ma być pozbawiony tradycji skoro kształtował się przez wieki? Myślę że przykład z choinką boli każdego pseudo ateisty :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hmmm, czyli sugerujesz, że ubieranie choinki jest nieodzownie związany z religią? może święty mikołaj też? Pewne obrzędy (pomijając choinkę która z religią nie ma nic wspólnego) mimo podłoża religijnego z czasem stają się po prostu tradycją, obyczajem związanym z jakimś dniem. Nie musisz być wierząc...
hmmm, czyli sugerujesz, że ubieranie choinki jest nieodzownie związany z religią? może święty mikołaj też? Pewne obrzędy (pomijając choinkę która z religią nie ma nic wspólnego) mimo podłoża religijnego z czasem stają się po prostu tradycją, obyczajem związanym z jakimś dniem. Nie musisz być wierzący by go obchodzić na swój sposób.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ubieranie choinki, święty mikołaj jest związane z religią katolicką czy się to komuś podoba czy nie. Boli to ateistów a szczególnie muzułmanów. Na tym polega kuriozalność twojego myślenia jestem ateistą ale podoba mi się choinka to sobie ją ubiorę. Jak ci się jutro spodobają pisanki to sobie je zrob...
Ubieranie choinki, święty mikołaj jest związane z religią katolicką czy się to komuś podoba czy nie. Boli to ateistów a szczególnie muzułmanów. Na tym polega kuriozalność twojego myślenia jestem ateistą ale podoba mi się choinka to sobie ją ubiorę. Jak ci się jutro spodobają pisanki to sobie je zrobisz i polecisz je poświecić. Będziesz sobie tłumaczyć że skoro nie ma o tym mowy w piśmie świętym to ateiście wolno. Drugim równie nietrafionym argumentem jest to że część z chrześcijańskiej tradycji była zaczerpnięta z plemion pogańskich. Nie napiszesz jednak o tym że było to około tysiaca lat temu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i robiono to po to żeby prostym ludziom łatwiej było przejść na katolicyzm. To tak jakby dzisiaj narzekać na to że przyjmujemy do swojego słownictwa niepolskie słowa i obchodzimy walentynki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zacznijmy od tego, że ktoś może sobie zrobić pisanki ale wcale nie musi z nimi iść do kościoła. Religa katolicka jest oparta na Bibli, Nowym Testamencie czy chcesz, czy nie. To mnie niezwykle rozbawiło: "Jak ci się jutro spodobają pisanki to sobie je zrobisz i polecisz je poświecić. Będziesz so...
Zacznijmy od tego, że ktoś może sobie zrobić pisanki ale wcale nie musi z nimi iść do kościoła. Religa katolicka jest oparta na Bibli, Nowym Testamencie czy chcesz, czy nie. To mnie niezwykle rozbawiło: "Jak ci się jutro spodobają pisanki to sobie je zrobisz i polecisz je poświecić. Będziesz sobie tłumaczyć że skoro nie ma o tym mowy w piśmie świętym to ateiście wolno". Szczególnie słowo "wolno". No właśnie mi wolno, nikt mi nie zabroni. Nie ma w tym, żadnej hipokryzji, że pomaluje jajko. Hipokryzja wiązałaby się z przekonaniami a nie z samą czynnością ubierania choinki, cz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, czy ja ubieram choinkę, czy też jej nie ubieram, nie ma najmniejszego znaczenia w tym momencie. Ja ciebie mogę zapytać, dlaczego ty przy okazji świąt narodzenia pańskiego, zamiast co najwyżej w domu makietę żłobka ustawić - to zamiast tego żłobka symbolizującego istotę świąt narodzenia pańskiego...
To, czy ja ubieram choinkę, czy też jej nie ubieram, nie ma najmniejszego znaczenia w tym momencie. Ja ciebie mogę zapytać, dlaczego ty przy okazji świąt narodzenia pańskiego, zamiast co najwyżej w domu makietę żłobka ustawić - to zamiast tego żłobka symbolizującego istotę świąt narodzenia pańskiego - wstawiasz do salonu pogańską choinkę, dzielisz się pogańskim opłatkiem, zostawiasz puste nakrycie dla wędrowca, co również jest pogańskim obyczajem. Miło, ze zauważyłeś, że w piśmie świętym nie ma o tym wzmianki. Po co więc bezcześcisz religijne święto pogaństwem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty damianek jesteś kolejny pseudo-katolik, który postanowił sobie na wiosce popisać pseudo-mądre prokartolickie frazesy. Tylko niektórym to nawet wychodzi, bo mają podstawy wiedzy w temacie - ty natomiast jesteś jak gimbusek w opasce na oczach. Powiedz, co ma tradycja wspólnego z religijnością w ogó...
ty damianek jesteś kolejny pseudo-katolik, który postanowił sobie na wiosce popisać pseudo-mądre prokartolickie frazesy. Tylko niektórym to nawet wychodzi, bo mają podstawy wiedzy w temacie - ty natomiast jesteś jak gimbusek w opasce na oczach. Powiedz, co ma tradycja wspólnego z religijnością w ogóle? Czy uważasz, że tradycja = religia i sa to pojęcia nierozerwalne? Nie ma może być tradycji niezwiązanej z religią. Akurat choinka nie jest ludową tradycją taką bez okazji - to zwyczaj związany z pogańskimi świętami przesilenia zimowego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damian a co ma mikołaj czy choinka wspólnego z religią katolicką? Może poczytaj sobie od czego się wzięła ta tradycja :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem ci, że mogłeś użyć w tym kontekście zupełnie innego argumentu, który byłby trudniej odrzucić, ale wybrałeś tę niefortunną choinkę. Czyli chcesz udowodnić, że skoro poganie w trakcie swoich pogańskich świąt ubierali choinkę, uważając to za swój pogański świąteczny zwyczaj - to tym samym pogańs...
Powiem ci, że mogłeś użyć w tym kontekście zupełnie innego argumentu, który byłby trudniej odrzucić, ale wybrałeś tę niefortunną choinkę. Czyli chcesz udowodnić, że skoro poganie w trakcie swoich pogańskich świąt ubierali choinkę, uważając to za swój pogański świąteczny zwyczaj - to tym samym pogański zwyczaj jest uzasadniony podczas chrześcijańskich świąt? No to jakie ty w końcu święta zamierzasz obchodzić? Chrześcijańskie święta narodzenia pańskiego - czy pogańskie przesilenie zimowe? Choinka była związana wyłącznie z pogańskimi świętami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty z tą choinką pokazujesz kuriozalność swojego myślenia. Jestem katolikiem, wierzę w jedynego boga - ale kurcze, ta pogańska choinka jest taka fajna, a te moje chrześcijańskie święta takie bezbarwne, to mimo, że jestem katolikiem, to sam sobie dam pozwolenie na to, żeby wziąć kilka co fajniejszych...
Ty z tą choinką pokazujesz kuriozalność swojego myślenia. Jestem katolikiem, wierzę w jedynego boga - ale kurcze, ta pogańska choinka jest taka fajna, a te moje chrześcijańskie święta takie bezbarwne, to mimo, że jestem katolikiem, to sam sobie dam pozwolenie na to, żeby wziąć kilka co fajniejszych rzeczy z religii pogańskich, prawda? Przecież jak uszczkniesz tylko trochę, to się nic nie stanie, prawda? To tylko trochę. Przecież ty nadal będziesz świętował narodzenie jezusa, ale się chyba jezus nie obrazi, że trochę o nim w tym dniu zapomnisz przy pogańskiej choince.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@jurek, sam mikołaj to akurat był z koścołem związany, taki biskup :p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kochani ateiści chętnie wam odpiszę na wasze wszelkie wątpliwości ale muszę spadać się po biczować za wasze grzechy :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damianek, brzdącu, nie kompromituj się. Argumentów brak, strzeliłeś sobie w kolano, poległeś z kretesem, to teraz zamiast mądrze z tego wybrnąć, to jak zwykle w takich dyskusjach, biorę zabawki i idę do domu??? :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zielun ale to i tak lepsze wyjście niz postąpić tak jak gajcy... Czyli zgonić winę na lewactwo i na podatki w których lewacki rząd zabiera mu 80% dochodu. To zdecydowanie rozsądniejsze podejście.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zielona ja po prostu żyje poza netem nie nie mogę cały czas siedzieć z wami ateistami. To jeszcze jak mnie zdyskredytujesz? Brzdącu? Jakie to dojrzałe! Do jutra!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nieźle, nieźle - w tym absurdzie się żegna, a w innym nadal podryguje. Powtórzę specjalnie specjalnemu damiankowi - damianku, jako osobą uznająca bogów róznorakich, z definicji nie mogę być ateistą. Nie jestem i nie była ateistą. Ja bardzo lubię bogów, szczególnie tych z naszych stron, ale innych...
No nieźle, nieźle - w tym absurdzie się żegna, a w innym nadal podryguje. Powtórzę specjalnie specjalnemu damiankowi - damianku, jako osobą uznająca bogów róznorakich, z definicji nie mogę być ateistą. Nie jestem i nie była ateistą. Ja bardzo lubię bogów, szczególnie tych z naszych stron, ale innych również lubię. To jaki ze mnie ateista?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurku, możesz zaklinać rzeczywistość ale mikołaj i choinka są nierozerwanie związane tylko i wyłącznie z religią katolicką. Zielona ja że wiele świąt kościelnych zostało ustanowionych w czasie byłych pogańskich i z nich czerpało wzory. Czyniono to po to żeby ludziom prosty było łatwiej porzucić poga...
Jurku, możesz zaklinać rzeczywistość ale mikołaj i choinka są nierozerwanie związane tylko i wyłącznie z religią katolicką. Zielona ja że wiele świąt kościelnych zostało ustanowionych w czasie byłych pogańskich i z nich czerpało wzory. Czyniono to po to żeby ludziom prosty było łatwiej porzucić pogańskie zwyczaje. Takie były czasy i nie widzę nic w tym złego. Za to jest obecnie jest to na sztandarach wojujących ateistów. Kościół postępował tak dlatego że ówcześni byli prości, niewykształcenie, nie to co nasi ateiści z wiochy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zielona ty to jesteś takie nie wiadomo co, niby ateistka, niby wierząca - bez urazy. Z jednej strony nawijasz o bogach, z drugiej strony powtarzasz frazesy ateistów. Może masz problem z osobowością, rozdarta pomiędzy wiarę i niewiarę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie pomyślałeś, że to coś, czego własnie nie potrafisz nazwać, to się nazywa po prostu zdrowy rozsądek i zdrowy osąd rzeczywistości? Nie jestem ateistką. Pisałam niejednokrotnie. Skoro przyznaję, że mamy na naszej planecie około 5000 róznych bogów, do wyboru, do koloru, to jakże bym mogła być ateist...
nie pomyślałeś, że to coś, czego własnie nie potrafisz nazwać, to się nazywa po prostu zdrowy rozsądek i zdrowy osąd rzeczywistości? Nie jestem ateistką. Pisałam niejednokrotnie. Skoro przyznaję, że mamy na naszej planecie około 5000 róznych bogów, do wyboru, do koloru, to jakże bym mogła być ateistką? Temat religijności jako zjawiska społecznego jest po prostu ciekawy i miałam plany, aby pod kierunkiem księdza profesora napisać na ten temat pracę magisterską. Psychologia religii. Ostatecznie na seminarium u księdza profesora zostałam, pracę u niego obroniłam,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale na nieco inny temat. I powiem ci, że w porównaniu z tobą "mój" ksiądz profesor, to niebo - a ziemia. Nigdy, przenigdy nie unikał pytań, nawet tych brzmiących kontrowersyjnie. To on mi powiedział, że w tej kwestii nie ma głupich pytań, są tylko ludzie nie znający na nie odpowiedzi. Kto...
ale na nieco inny temat. I powiem ci, że w porównaniu z tobą "mój" ksiądz profesor, to niebo - a ziemia. Nigdy, przenigdy nie unikał pytań, nawet tych brzmiących kontrowersyjnie. To on mi powiedział, że w tej kwestii nie ma głupich pytań, są tylko ludzie nie znający na nie odpowiedzi. Kto pyta - nie błądzi. Mimo, że byłam dość przekorną studentką, miał wiele wyrozumiałości i niemierzone pokłady cierpliwości. Wiele czepialskich pytań to nawet nie moje a jego pytania. Z pozoru banalne, a jednak pozostające bez odpowiedzi. I wyobraź sobie, że ksiądz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nigdy nie udawał bardziej świętego od wszystkich świętych, tak, jak 90% wioskowych misjonarzy. Pewnie gdybym nie spotkała akurat jego, byłabym zdeklarowanym ateistą jak kolega jurek. Czy zatem jestem wierząca? Pewien oszołom (wygoogluj sobie, który) powiedział, że niewiara nie istnieje, bo każdy z n...
nigdy nie udawał bardziej świętego od wszystkich świętych, tak, jak 90% wioskowych misjonarzy. Pewnie gdybym nie spotkała akurat jego, byłabym zdeklarowanym ateistą jak kolega jurek. Czy zatem jestem wierząca? Pewien oszołom (wygoogluj sobie, który) powiedział, że niewiara nie istnieje, bo każdy z nas ma potrzebę w coś wierzyć. Jeden w boga, drugi w sukces, trzeci we władzę, czwarty w kosmitów, piąty w moc pieniądza. Zatem idąc tym torem - każdy jest wierzący. Ciebie po prostu boli to, że ktoś może nie być katolikiem, a mimo wszystko lepiej wie, o co w nim chodzi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niż niejeden katolik. Boli cię, że ktoś może lepiej znać i historię kościoła i dogmaty wiary, że ma większe pojęcie o naukach jezusa od tych, którzy jedynie bezmyślnie klepią paciorki niczym mantrę. Boli cię to, że można być dobrym człowiekiem, który nie wyrządza innym krzywdy - bez chodzenia do koś...
niż niejeden katolik. Boli cię, że ktoś może lepiej znać i historię kościoła i dogmaty wiary, że ma większe pojęcie o naukach jezusa od tych, którzy jedynie bezmyślnie klepią paciorki niczym mantrę. Boli cię to, że można być dobrym człowiekiem, który nie wyrządza innym krzywdy - bez chodzenia do kościoła i bez wspólnego odklepywania paciorków, boli cię, że niektórzy mają wewnętrzny kręgosłup moralny, nie potrzebują wiecznej kontroli i nakazów z zewnątrz, bo mają swoje własne granice, które nie pozwalają im wyrządzać zła drugiemu człowiekowi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy katolik jest pozbawiony zdrowego rozsadko? Czy to domena ateistów? Ja nie wmawiam ci że jesteś ateistką ale religia która wyznajesz jest dziwna. Widzisz ja studiowałem na KULu prawo i bardzo często miałem kontakt z księżmi. Raz pozytywny, raz negatywny. Kiedyś wynajmowałem mieszkanie które był...
A czy katolik jest pozbawiony zdrowego rozsadko? Czy to domena ateistów? Ja nie wmawiam ci że jesteś ateistką ale religia która wyznajesz jest dziwna. Widzisz ja studiowałem na KULu prawo i bardzo często miałem kontakt z księżmi. Raz pozytywny, raz negatywny. Kiedyś wynajmowałem mieszkanie które było własnością parafii. Nie przyjąłem zaproponowanych warunków jego wykupu więc ksiądz pokazał mi drzwi i kazał się wyprowadzać z żona która była 7 miesiącu. Cz to wszystko zmieniło moje zdanie o księżach? A i owszem! Nie zmieniło mojego stosunku do kościoła jako wspólnoty i przede wszystkim wiary.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem ani naiwny ani bezkrytyczny w stosunku do kleru. Nie ma nic złego w pokazywaniu księży pedofilii czy pazerności kleru. Konstruktywna krytyka jest potrzeba ale bardzo często, również tutaj, jest ślepym atakiem na katolików a nie na tępych księży. Mnie śmieszą ateiści którzy jedno mówią a d...
Nie jestem ani naiwny ani bezkrytyczny w stosunku do kleru. Nie ma nic złego w pokazywaniu księży pedofilii czy pazerności kleru. Konstruktywna krytyka jest potrzeba ale bardzo często, również tutaj, jest ślepym atakiem na katolików a nie na tępych księży. Mnie śmieszą ateiści którzy jedno mówią a drugie robią. Trzeba być wiernym wyznawanym zasadom a nie być jak chorągiewka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam kolegę który był wielkim entuzjastą Palikota, przekonany ateista ale jak go zona za ucho pociągnie to co niedziela do Kościoła. Gdzie tu sens i logika. A czy ja zielona unikam pytań? Dyskutuję z tobą ładny kawałek czasu a ty mówisz że unikam pytań. Ty za to bezustannie próbujesz mnie zdyskredy...
Mam kolegę który był wielkim entuzjastą Palikota, przekonany ateista ale jak go zona za ucho pociągnie to co niedziela do Kościoła. Gdzie tu sens i logika. A czy ja zielona unikam pytań? Dyskutuję z tobą ładny kawałek czasu a ty mówisz że unikam pytań. Ty za to bezustannie próbujesz mnie zdyskredytować "małymi" przytykami. Mnie nie boli że ktoś nie jest katolikiem, innowiercą czy ateistą. Mnie denerwują hipokryci którzy jedno mówią a drugie robią - ile razy można to powtarzać! Mnie nic nie boli - dziękuje czuje się świetnie!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zielona ludzie nie dzielą się na wierzących i ateistów. Ludzie dzielą się na mądrych i głupich. Kim zatem jest ateista który chodzi święcić jajka bo zona kazała, ubiera choinkę i śpiewa cicha noc? Czy uważasz że to mądry człowiek? A może po prostu cierpi na rozdwojenie osobowości. Znajomość lub też...
Zielona ludzie nie dzielą się na wierzących i ateistów. Ludzie dzielą się na mądrych i głupich. Kim zatem jest ateista który chodzi święcić jajka bo zona kazała, ubiera choinkę i śpiewa cicha noc? Czy uważasz że to mądry człowiek? A może po prostu cierpi na rozdwojenie osobowości. Znajomość lub też nie, podstaw katolicyzmu, nie czyni kogoś lepszym lub gorszym katolikiem. Dobrze wiesz że w katolicyzmie najważniejsza jest wiara. Bez niej nic nie ma. Nie odmawiaj komuś katolicyzmu gdy nie zna pisma lub katechizmu. Obydwoje wiemy że pismo święte przez wieki było zmieniane i to pod potrzeby kościoł
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie Czy można być dobrym człowiekiem będąc ateistą? Oczywiście że tak. Wmawiasz mi słowa które nie padły.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, a ja nie jestem i nigdy nie byłam entuzjastą Palikota, bo on popiera pe**lstwo i inne zboczenia wbrew naturze - a ja jestem im przeciwna. Do kościoła nie chodzę, podobnie ani do cerkwi, ani do zboru, bo ja nie wyznaję żadnej religii. Religia jest dla mnie zjawiskiem interesującym w kontekśc...
Widzisz, a ja nie jestem i nigdy nie byłam entuzjastą Palikota, bo on popiera pe**lstwo i inne zboczenia wbrew naturze - a ja jestem im przeciwna. Do kościoła nie chodzę, podobnie ani do cerkwi, ani do zboru, bo ja nie wyznaję żadnej religii. Religia jest dla mnie zjawiskiem interesującym w kontekście psychologicznym oraz społecznym, ale nie jakaś konkretna, ale zjawisko religijności samo w sobie. Co nie przeszkadza mi wcale interesować się konkretnie katolicyzmem i protestantyzmem. W katolicyzmie wyrosłam, przyjaciół mamy z mężem protestantów. Porównanie jest ciekawe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blado wypada katolicyzm przy protestantyzmie. Popłynął zdecydowanie za daleko od sedna sprawy. Ale do rzeczy. Sam piszesz: "Trzeba być wiernym wyznawanym zasadom a nie być jak chorągiewka." Twoje słowa. Jesteś w tym momencie hipokrytą. Tu piszesz o zasadach - a w drugim absurdzie bronisz m...
Blado wypada katolicyzm przy protestantyzmie. Popłynął zdecydowanie za daleko od sedna sprawy. Ale do rzeczy. Sam piszesz: "Trzeba być wiernym wyznawanym zasadom a nie być jak chorągiewka." Twoje słowa. Jesteś w tym momencie hipokrytą. Tu piszesz o zasadach - a w drugim absurdzie bronisz moich rodziców, którzy mimo poważnego wieku, jeszcze się nie zdecydowali, czy są bardziej katoliccy - czy raczej pogańscy. Gdzie są ich zasady w takim razie i gdzie wierność zasadom?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz - i znowu zonk... Ja z definicji mówię wprost - nie jestem ateistką. Nie jestem religijna, nie wyznaję żadnej religii. Takie zasady. :) I ani koszyczków, ani jedzonka w koszyczku nie święcę, ślubu kościółkowego nie mam, dziecka nie ochrzciłam (jak dorośnie i zechce, to samo to zrobi), choink...
Widzisz - i znowu zonk... Ja z definicji mówię wprost - nie jestem ateistką. Nie jestem religijna, nie wyznaję żadnej religii. Takie zasady. :) I ani koszyczków, ani jedzonka w koszyczku nie święcę, ślubu kościółkowego nie mam, dziecka nie ochrzciłam (jak dorośnie i zechce, to samo to zrobi), choinki nie ubieram. A moje zainteresowanie religią katolicką traktuję tak samo, jak zainteresowanie psychologią, marketingiem i kilkoma innymi tematami. Jest temat - można pogadać. Byle merytorycznie. Moje jedyne wizyty w kościołach są czysto turystyczne,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo chcąc sztukę gotycką zobaczyć i dotknąć, najbliżej jest do kościoła. I tylko tyle. Tak mówię - i tak robię. A co powiesz o ludziach, którzy mówią, że wierzą w boga - a cześć oddają pogańskim bożkom, choćby wiarą w moc tych czerwonych kokardek na wózku dziecięcym? To jakie jest wreszcie twoje stan...
bo chcąc sztukę gotycką zobaczyć i dotknąć, najbliżej jest do kościoła. I tylko tyle. Tak mówię - i tak robię. A co powiesz o ludziach, którzy mówią, że wierzą w boga - a cześć oddają pogańskim bożkom, choćby wiarą w moc tych czerwonych kokardek na wózku dziecięcym? To jakie jest wreszcie twoje stanowisko w tej sprawie - bo widze, że jak dotąd - sprzeczne. O KK tymm razem nie rozmawiajmy, bo to 2 inne tematy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie bronie religijności twoich rodziców. Ja ich nie potępiam za wstążki. To jest różnica, nie dostrzegasz jej? Wolałabyś żebym domagał się spalenia ich na stosie? O co ci dziewczyno chodzi? Moje stanowisko? O większości tych zabobonów dowiedziałem sie od ciebie. Chrzestną moje córki była kuzynka...
Ja nie bronie religijności twoich rodziców. Ja ich nie potępiam za wstążki. To jest różnica, nie dostrzegasz jej? Wolałabyś żebym domagał się spalenia ich na stosie? O co ci dziewczyno chodzi? Moje stanowisko? O większości tych zabobonów dowiedziałem sie od ciebie. Chrzestną moje córki była kuzynka z ciąży? Ale co z twoja doskonałością? Jesteś idealna we wszystkim?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane