Podobne posty
Komentarze
13Nie podobają ci się lokatorzy to się wyprowadź na wieś z której gierek sprowadził cie w latach 70tych. Mi sąsiad menel który robi nocne libacje alkoholowe, zwrócił uwagę, że zbyt głośno chodzę po korytarzu o 5 rano, a on jaśnie hrabia wtedy śpi. Od tamtej pory chodzę po korytarzu krokiem defiladowym...
Nie podobają ci się lokatorzy to się wyprowadź na wieś z której gierek sprowadził cie w latach 70tych. Mi sąsiad menel który robi nocne libacje alkoholowe, zwrócił uwagę, że zbyt głośno chodzę po korytarzu o 5 rano, a on jaśnie hrabia wtedy śpi. Od tamtej pory chodzę po korytarzu krokiem defiladowym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś sąsiad zwrócił uwagę że Taksówka czekająca na klienta zatrąbiła :D Od tamtej pory wszyscy z korporacji przejeżdżając trąbią :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tymczasowy- dasz sobie raz poskakać po pagonach, to całe życie będziesz taką pi*dą jak ty, który przeprasza za to że żyje. Taki jak ty jak zastanie kochanka w łóżku z własną żoną to jeszcze przeprasza że przyszedł do domu niezapowiedziany. Czym innym relacje dobrosąsiedzkie, a czym innym jak ci jede...
tymczasowy- dasz sobie raz poskakać po pagonach, to całe życie będziesz taką pi*dą jak ty, który przeprasza za to że żyje. Taki jak ty jak zastanie kochanka w łóżku z własną żoną to jeszcze przeprasza że przyszedł do domu niezapowiedziany. Czym innym relacje dobrosąsiedzkie, a czym innym jak ci jeden z drugim prostak będzie zwracał uwage, że śmiesz oddychać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@doman800 Widze, ze jestes kolejnym Prawdziwym Polakiem, cebulakiem i genetycznym chamem. Sa pewne reguly wspolzycia, ktore nie podlegaja dyskusji. Do nich naleza cisza po godzinie 22. A nawet jesli ta w ciagu dnia nie obowiazuje, to nie oznacza, ze mozesz odkrecac muzyke na pelen regulator, zbie...
@doman800 Widze, ze jestes kolejnym Prawdziwym Polakiem, cebulakiem i genetycznym chamem. Sa pewne reguly wspolzycia, ktore nie podlegaja dyskusji. Do nich naleza cisza po godzinie 22. A nawet jesli ta w ciagu dnia nie obowiazuje, to nie oznacza, ze mozesz odkrecac muzyke na pelen regulator, zbiegac po schodach jak de**l i trzaskac drzwiami. Za trabiaca taksowke po 10 tez byl ukatrupil. U mnie "w cywilizacji" przy wjezdzie na osiedle jest tabliczka, ze po 9. taksowkarze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwym Polakiem ? Epitet stosowany przez lemingi, zakompleksione wiesniactwo po wyzszej szkole gotowania na gazie, typowy elektorat bronka Bula, za ktory mysli wybiórcza. Przeszkadza mu sasiad ktory wychodzi rano do pracy i zamyka drzwi, ale jego stara która gotuje śmierdzącA grochowe juz mu nie...
Prawdziwym Polakiem ? Epitet stosowany przez lemingi, zakompleksione wiesniactwo po wyzszej szkole gotowania na gazie, typowy elektorat bronka Bula, za ktory mysli wybiórcza. Przeszkadza mu sasiad ktory wychodzi rano do pracy i zamyka drzwi, ale jego stara która gotuje śmierdzącA grochowe juz mu nie przeszkadza. Nie podoba ci sie mieszkanie w bloku to wypie*dalaj nietolerancyjny kmiocie na wieś z ktorej pochodzisz tam bedziesz czul sie najlepiej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blokosie w swoich złośliwościach są nie do pobicia.Za duża koncentracja sfrustrowanych ludzi na małej powierzchni to tylko wymyślają jak uprzykrzyć sobie życie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkając w bloku musisz liczyć się z tym ze czasami ktoś ma imprezę innym razem remont itd. a jeśli chcesz ciszy i spokoju 24h na dobę to nie pozostaje nic innego jak domek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właśnie, czasem.normalna sprawa ale nie non stop imprezy,trzaskanie metalowymi drzwiami(wspólny korytarz)bluzgi buty 4 osób porozrzucane jak w chlewie.tu nie chodzi o domek a o kulturę osobistą ale niestety ja mam wrażenie że to wieś przyszła do bloków i ogarnąć się nie potrafi bo ja sobie nie wyobr...
właśnie, czasem.normalna sprawa ale nie non stop imprezy,trzaskanie metalowymi drzwiami(wspólny korytarz)bluzgi buty 4 osób porozrzucane jak w chlewie.tu nie chodzi o domek a o kulturę osobistą ale niestety ja mam wrażenie że to wieś przyszła do bloków i ogarnąć się nie potrafi bo ja sobie nie wyobrażam być takim chamem w stosunku do innych lokatorów ale tak jak mówiłam kwestia ogłady jako sąsiad i w życiu codziennym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbyt duża ilość frustratów na korytarzu powoduje te napięcia, widzisz madziu tobie przeszkadza sąsiad który zbyt głośno zamyka metalowe drzwi, ale nie przychodzi ci do główki, że temu samemu sąsiadowi przeszkadza smród przygotowywanej przez ciebie grochówy lub innej berbeluchy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie gotuję takich smrodów więc nie ma opcji,im nie przeszkadza smród dwóch psów bysiorów w dwóch pokojach i dwóch kotów to i to na pewno by nie przeszkodziło natomiast mi bardzo te rozje***e buciory 3 dorosłych facetów i jednej baby brudasa.nie ma sensu tłumaczyć takie wychowanie.niektórzy nigdy nie...
nie gotuję takich smrodów więc nie ma opcji,im nie przeszkadza smród dwóch psów bysiorów w dwóch pokojach i dwóch kotów to i to na pewno by nie przeszkodziło natomiast mi bardzo te rozje***e buciory 3 dorosłych facetów i jednej baby brudasa.nie ma sensu tłumaczyć takie wychowanie.niektórzy nigdy nie zrozumieją.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aneto paszteto czy twój własny smród spoconego hejta zajadającego się cebulą ci nie przeszkadza? Bo mnie robi się niedobrze na sam widok twoich id**tycznych wypowiedzi, natomiast widok twej spasionej gęby przyprawia o torsje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy ty ją śledzisz spe**lony prostaku ? wszędzie gdzie pojawi sie wpis anety znajdziemy wpis oszołoma łukasz-wa. Żerujesz jak jakaś je*ana pijawka, hejtujesz ją, a bez niej nie istniejesz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doman800 widzę, że intelektualnie i kulturowo jesteś na równi z cebulakiem aneta.szlauf. Nawet awatar masz na poziomie przeszkolaka synku Trynkiewicza
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lukasz- jakim trzeba być trollem, analfabetą i półde**lem, żeby pisać "przeszkolakiem". Skończ podstawówkę wieczorowo to pogadamy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to znaczy "zarabiamy na życie" ?? Prowadzą w mieszkaniu działalność gospodarczą ? Jeśli tak, to niech sobie wynajmą lokal w obiekcie przemysłowym. I co to znaczy "uczciwi ludzie są w tych godzinach w pracy" ?? O pracy zmianowej nikt nic nie słyszał ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz- praca zmianowa jest obcym określeniem ? Dwa- skoro oni tak napierdalają w momencie kiedy "uczciwi ludzie są w pracy" to co oni robią w domu...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**lu to pisali właśnie ci uczciwi ludzie patrz pracownicy wykonujący usługi budowlane OMG !!!!!!!!!!!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ci z "domków" to są zawsze tacy mądrzy i tolerancyjni, ale niech ktoś postawi wiatrak 500 m od domy czy coś podobnego, to drą ryje jak opętani, ze im hałas przeszkadza:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wychowałem się na wsi powiem że jestem zadowolony, dużo się nauczyłem niż większość mieszczuchów, za dziecka latało się z patykami po lasach, wspinało po górkach, kondycji mogli nam pozazdrościć dzieci z miasta, gdzie co drugi był zwolniony z wfu albo z nadwagą. Trzeba było nauczyć się palić w pi...
Ja wychowałem się na wsi powiem że jestem zadowolony, dużo się nauczyłem niż większość mieszczuchów, za dziecka latało się z patykami po lasach, wspinało po górkach, kondycji mogli nam pozazdrościć dzieci z miasta, gdzie co drugi był zwolniony z wfu albo z nadwagą. Trzeba było nauczyć się palić w piecu, rąbać drzewo, a teraz zapytaj się mieszczucha co to są szczypki na rozpałkę ;) to YYYY
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wychowałam się w mieście i też za dziecka latałam z patykami po polu i lesie, wspinałam się po górkach, robiliśmy szałasy między drzewami, chodziliśmy do sadu po jabłka, leżeliśmy w zbożu, chodziliśmy na wycieczki, spędzaliśmy na łonie przyrody mnóstwo czasu ;) To dlatego, że osiedle było prawie...
Ja wychowałam się w mieście i też za dziecka latałam z patykami po polu i lesie, wspinałam się po górkach, robiliśmy szałasy między drzewami, chodziliśmy do sadu po jabłka, leżeliśmy w zbożu, chodziliśmy na wycieczki, spędzaliśmy na łonie przyrody mnóstwo czasu ;) To dlatego, że osiedle było prawie na końcu miasta, przy lesie. A co to są szczypki na rozpałkę wiem ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@linaxis, ty to miałeś dopiero super dzieciństwo. Pewnie każdy mieszczuch pęka teraz z zazdrości bo taki tylko był twój zamiar podczas pisania komentarza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz i tak nie zrozumieją tego :) co to wojna na patyki, zastanawiali by się jak można latać cały dzień bez komputera.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Linaxis, musisz przyjąć do wiadomości, że każde pokolenie ma inne dzieciństwo, ja pamiętam swoje jako najpiękniejsze, Ty też, dzisiejsze dzieciaki zapamiętają tak jak je przeżyli, bo innego nie będą znać. Chociaż też nie trzeba generalizować, bo dzisiaj również spotkasz biegające po podwórku dziecia...
Linaxis, musisz przyjąć do wiadomości, że każde pokolenie ma inne dzieciństwo, ja pamiętam swoje jako najpiękniejsze, Ty też, dzisiejsze dzieciaki zapamiętają tak jak je przeżyli, bo innego nie będą znać. Chociaż też nie trzeba generalizować, bo dzisiaj również spotkasz biegające po podwórku dzieciaki, spędzające czas na innych zabawach niż przy komputerze. Za kilka pokoleń może być zupełnie inaczej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem wiem masz racje ;) człowiek idzie z czasem, starzy mogli by mi też powiedzieć że po co wysyłam smsy jak można kupić list i iść na pocztę :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja jeszcze pamiętam czasy listów ;) Nie czekało się kilka minut na odpowiedź tylko całe dwa tygodnie! ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po polu, po łące i w czyimś sadzie. O, i kukurydza też się zdarzyła ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po Wielkopolskim polu Grigire ;) Tam piękne rolnicze tereny są. Linaxis, pewnie zrywaliście kolby kukurydzy i zajadaliście się nimi siedząc pod drzewami ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E nie nie, taka niedobra była, chociaż jak młoda to dobre słodkie mleczko miały ziarenka, ale surowych raczej się nie jadało. mało kukurydz było, większość rolników uprawiała tylko na paszę tak zwany " koński ząb "
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli mieszkają emeryci to sorry ale jak ktoś napie.. i robił raban w domu ma prawo im przeszkadzać poza tym zasady obowiązują wszystkich mieszkańców. Ja też mieszkam w bloku i miałem sąsiada co wiecznie coś wiertarką robił co nie wiem cham robił raban zawsze po 6 rano raz zwróciłem mu uwagę olał t...
Jeśli mieszkają emeryci to sorry ale jak ktoś napie.. i robił raban w domu ma prawo im przeszkadzać poza tym zasady obowiązują wszystkich mieszkańców. Ja też mieszkam w bloku i miałem sąsiada co wiecznie coś wiertarką robił co nie wiem cham robił raban zawsze po 6 rano raz zwróciłem mu uwagę olał to, to po lekkiej oprawie obiecał że już nie będzie i teraz zawsze pierwszy mówi dzień dobry .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kurde pracuję wyłacznie w nocy czytając ten drugi napis chyba wychodzę na nieuczciwego ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako autor tego absurdu postanowiłem potwierdzić, że część komentujących miała rację, drugą i trzecią kartkę napisała ekipa remontująca, a pierwszą natomiast blokowy frustrat, który nie pamięta, jak sam remontował mieszkanie lub może w przyszłości będzie wymieniał swoją starą aluminiową instalację,...
Jako autor tego absurdu postanowiłem potwierdzić, że część komentujących miała rację, drugą i trzecią kartkę napisała ekipa remontująca, a pierwszą natomiast blokowy frustrat, który nie pamięta, jak sam remontował mieszkanie lub może w przyszłości będzie wymieniał swoją starą aluminiową instalację, ciekawy jestem czy wtedy będzie mu przeszkadzał "huk". W całej tej historii nie brakuje też dobrego akcentu- urocz starsza pani z piętra wyżej, która podsumowała część z swoich sąsiadów słowami- " Panie to element". Naprawiliśmy później tej uroczej pani światło w przedpokoju (za
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doskonale rozumiem o czym piszesz. Dwa lata temu kupilem w bloku mieszkanie. Gdy je remontowalem, burzyli sie przeciwko temu jedni sąsiedzi, ze za głośno, ze sie kurzy, straszyli administracja, straza miejska itp Jak sie z czasem okazalo sami sa wyjątkowo uciazliwi, sluchaja do poznych godzin bardzo...
Doskonale rozumiem o czym piszesz. Dwa lata temu kupilem w bloku mieszkanie. Gdy je remontowalem, burzyli sie przeciwko temu jedni sąsiedzi, ze za głośno, ze sie kurzy, straszyli administracja, straza miejska itp Jak sie z czasem okazalo sami sa wyjątkowo uciazliwi, sluchaja do poznych godzin bardzo glosno telewizji, pala papierosy na klatce schodowej, czesto sie kłócą, robiac raban w calym bloku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A do mnie przyszła starowinka pytając czy mamy remont. Tak mamy - odpowiadam. A Ona na to: Bo jak tak kują u pani to u sąsiada brudasa unosi się kurz i u mnie śmierdzi psimi szczynami wtedy. Rozwaliła mnie doszczętnie :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane