KREDYTY
przez
[Usunięty użytkownik]
— 11 lat temu
Bo kredyty trzeba umieć zaciągać, a nie tylko potem liczyć no dobre serduszko pani/pana z banku. Mój max kredyt jaki w życiu wziąłem stanowił czterokrotność mojej najniższej możliwej wypłaty - to moim zdaniem max ryzyka na jakie można sobie pozwolić z żoną i dzieckiem na utrzymaniu.
Bo kredyty trzeba umieć zaciągać, a nie tylko potem liczyć no dobre serduszko pani/pana z banku. Mój max kredyt jaki w życiu wziąłem stanowił czterokrotność mojej najniższej możliwej wypłaty - to moim zdaniem max ryzyka na jakie można sobie pozwolić z żoną i dzieckiem na utrzymaniu.
Zgłoszenie zostało wysłane