Podobne posty
Komentarze
8Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie tarcze z ABE tak pękające tarcze z tej firmy to normalka. Masakra co się dzieje z tym swiatem!! Co nie zmienia faktu ze uzytkownik totalny De**l
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BENDZIE MIAŁ FAJERKE NA PIEC,CEBULAK NIC NIE ZMARNUJE
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są brudne, to fakt ale jeszcze się nadają. Poza tym na zdjęciu nie widać, jaka średnica tarczy została. Widziałem już w życiu handlarzy, którzy by to jako nówkę sprzedali.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty byś stwierdził, że ta też jest jeszcze cała :) Czy ty nie widzisz, że ta tarcza jest pęknięta? To ma być w całości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@exodus857: nie tłumacz "znawcy", bo on wie lepiej. Pewnie mu się pomyliło z jednośladem...pardon: dwu-czterosuwowym demonem szos z pojemnością < 50 ccm. Aczkolwiek nie zauważył, że chociaż jego tarcza nie ma tak dużego osadzenia po środku ma takie fajne wystające metalowe patyczki z dz...
@exodus857: nie tłumacz "znawcy", bo on wie lepiej. Pewnie mu się pomyliło z jednośladem...pardon: dwu-czterosuwowym demonem szos z pojemnością < 50 ccm. Aczkolwiek nie zauważył, że chociaż jego tarcza nie ma tak dużego osadzenia po środku ma takie fajne wystające metalowe patyczki z dziurkami, które są dokręcone do felgi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
średnica? zawsze będzie taka sama. Zainteresowałbyś się baranie grubością minimalną ;]
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u mnie w robocie było podobnie w służbowym, szefie hamulce piszczą i są wycieki a tam da jeszcze radę no i była wyliczanka ja kolega, ja kolega i trafiło na właściciela... przy hamowaniu tarcze pękły tłoczki wyjechały z zacisków taniec z gwiazdami odwalił na drodze i jeb..ł w slup energetyczny...
u mnie w robocie było podobnie w służbowym, szefie hamulce piszczą i są wycieki a tam da jeszcze radę no i była wyliczanka ja kolega, ja kolega i trafiło na właściciela... przy hamowaniu tarcze pękły tłoczki wyjechały z zacisków taniec z gwiazdami odwalił na drodze i jeb..ł w slup energetyczny...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l "mechanik" który zmieniał mi tarcze też tak twierdził tylko jeszcze tarcza była wygięta mocno. Zbijał ją młotem ale zapomniał odkręcić dwie śruby mocujące tarczę :) Może to ten sam wieśniak?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane