Podobne posty
Komentarze
16Teraz, to "wychowanie bezstresowe", w każdej sprawie zabiera głos psycholog. W TVn często, zwłaszcza po wypowiedziach opozycji. Gdy Niesiołowski bruka wszystkich na prawo i na lewo, psycholog nie zabiera głosu ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze dlatego ze polityka jest poza pojeciem psychologii:) tam juz jest za pozno ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"neuropedagogika" - i świat stał się lepszy XD
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak foytaz sa takie dziedziny nauki, niezdrowa ciekawosc poznawania swiata vs niezdrowa i wygodna chec doroslych zeby dzieci rodzily sie dorosle:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie się wydaje, że te "dziedziny nauki" to nic innego jak zsyp wszystkich tych, którzy byli za głupi, żeby zrealizować choćby podstawowy to edukacji nie wspominając o czymś ponad to.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz racje, w pierwszych trzech slowach :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez i te Twoje riposty ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co komu neuropedagogika, jak można pasem przypi$$$rdolić, nie foytaz?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
8 lekcji to (z przerwami) jakieś 8 godzin .Od najmłodszych lat przyzwyczajają do pracy po 8h. Najpierw w szkole za darmo po 8h siedzisz ,potem w pracy za grosze i tak do 70-siątki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek powinien siedziec w lawce bite 8 godzin, gapic sie w tablice i ryc na pamiec tekst z podrecznika. Bo tak sie zachowuja normalne dzieci w tym wieku wg nieudolnych, leniwych nauczycieli.Na pedagogike czesto ida ci co sie do niczego konkretnego nie nadaja, jakos przebrna przez te studia a potem c...
Jurek powinien siedziec w lawce bite 8 godzin, gapic sie w tablice i ryc na pamiec tekst z podrecznika. Bo tak sie zachowuja normalne dzieci w tym wieku wg nieudolnych, leniwych nauczycieli.Na pedagogike czesto ida ci co sie do niczego konkretnego nie nadaja, jakos przebrna przez te studia a potem ci specjalisci od dzieci chca karac dziecko za to ze jest dzieckiem i zachowuje sie jak dziecko. I konczy sie bajanie o kreatywnosci, mysleniu "outside the box", rozwoju intelektualnym w polskich szkolach. Wytresowac dzieci jak najszybciej zeby nie przeszkadzaly szkole.plus to co segal napi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bedzie glosowac na to co bedzie jak dorosnie, wybor zawsze byl niewielki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy to takie straszne że dziecko dostało uwagę za przeszkadzanie na lekcji?Rodzic powinien wiedzieć jak dziecko znosi szkołę czy sobie radzi czy np przeszkadza.Wszyscy wysiedzieli tylko Jurek nie dał rady.Uwaga to nic złego. Jurek dzięki uwadze wie że ni wolno gadać na lekcjach. Najgorsze jest to że...
Czy to takie straszne że dziecko dostało uwagę za przeszkadzanie na lekcji?Rodzic powinien wiedzieć jak dziecko znosi szkołę czy sobie radzi czy np przeszkadza.Wszyscy wysiedzieli tylko Jurek nie dał rady.Uwaga to nic złego. Jurek dzięki uwadze wie że ni wolno gadać na lekcjach. Najgorsze jest to że mamusia podważy w domku autorytet nauczyciela i wyzwie go pewnie przy kawci z koleżanką i oczywiście przy dziecku od de**li.Przecież dziecko musi przeszkadzać na lekcjach.Otóż wcale nie musi, kreatywne dziecko tworzy nie przeszkadza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kreatywnosc dziecka moze przeszkadzac nauczycielowi bo rozprasza inne dzieci. w miejscu w ktorym jeen mowi a wszyscy maja sluchac nie ma miejsca na kreatywnosc.uwaga jest za kare, jest forma krytyki zupelnie normalnego choc niewygodnego zachowania dziecka. rodzice wcale nie musza,nie powinni podwaza...
kreatywnosc dziecka moze przeszkadzac nauczycielowi bo rozprasza inne dzieci. w miejscu w ktorym jeen mowi a wszyscy maja sluchac nie ma miejsca na kreatywnosc.uwaga jest za kare, jest forma krytyki zupelnie normalnego choc niewygodnego zachowania dziecka. rodzice wcale nie musza,nie powinni podwazac autorytetu nauczyciela, i jednoczesnie nie powinni karac dziecka za tego typu uwagi. moze ten nauczyciel na ostatniej lekcji w piatek tez mial juz dosyc, nawet bardziej niz dziecko i sam zasluzyl na uwage:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna pewnie wiesz że na lekcjach się nie przeszkadza.Jurka właśnie nauczył tego nauczyciel taka dobra lekcja wychowania.Szkoła to nie indywidualny tok nauczania.Kiedy twoim zdaniem nauczyciel ma dać dziecku uwagę?Może jak mu jakieś kreatywne dziecko śmietnik na głowę wsadzi?Nauczyciel pracuje...
bezpieczna pewnie wiesz że na lekcjach się nie przeszkadza.Jurka właśnie nauczył tego nauczyciel taka dobra lekcja wychowania.Szkoła to nie indywidualny tok nauczania.Kiedy twoim zdaniem nauczyciel ma dać dziecku uwagę?Może jak mu jakieś kreatywne dziecko śmietnik na głowę wsadzi?Nauczyciel pracuje z dziećmi jakieś 20 godzin tygodniowo więc nie wydaje mi się żeby był jakoś specjalnie przemęczony.W żaden sposób nauczyciel nie zasugerował że z dzieckiem jest coś nie tak.Po prostu dostał Jurek uwagę za gadanie i tyle.W domu rozmowa że nie wolno przeszkadzać i edukujemy dalej proste:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja wiem ale ile sensu jest tlumaczenie tego dziecku 6letniemu ktore nie jest w stanie wykonac takiego polecenia przez tak dlugi czas, i jaki sens sadzania go w tej lawce w takim razie. jesli chodzi o starsze dzieci to co innego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo dużo sensu jest w tłumaczeniu dziecku do skutku, to element nauki.Niektóre dzieci nawet starsze nie rozumieją np odejmowania a zadaniem nauczyciela nie jest zaniechanie, bo nie rozumie, tylko powtarzanie do skutku.Szkoła to nie tylko matma i fizyka szkoła uczy życia w społeczeństwie zachowani...
bardzo dużo sensu jest w tłumaczeniu dziecku do skutku, to element nauki.Niektóre dzieci nawet starsze nie rozumieją np odejmowania a zadaniem nauczyciela nie jest zaniechanie, bo nie rozumie, tylko powtarzanie do skutku.Szkoła to nie tylko matma i fizyka szkoła uczy życia w społeczeństwie zachowania się w grupie uczy dzieci że są ważne ale nie są pępkiem świata i że bez względu jakie by nie było kreatywne jest czas na naukę,zabawę oraz rozwijanie swoich zdolności.Posadź 6 latka przed komputerem to dowiesz się na jak długo jest w stanie skupić swoją uwagę na jednej rzeczy:)oceny mają motywować
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moje pokolenie jakoś mogło wysiedzieć na lekcjach 7 czy 8 godzin i nikt nie narzekał. Nauczyciel nigdy nie był winny tego że czegoś się nie umiało tylko uczeń bo zwyczajnie mu się nie chciało uczyć albo rodzice nie dopilnowali. Dzisiaj rodzice mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie że źle...
Moje pokolenie jakoś mogło wysiedzieć na lekcjach 7 czy 8 godzin i nikt nie narzekał. Nauczyciel nigdy nie był winny tego że czegoś się nie umiało tylko uczeń bo zwyczajnie mu się nie chciało uczyć albo rodzice nie dopilnowali. Dzisiaj rodzice mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie że źle wychowują dzieci, że się nie uczą że mają za nic wartości moralne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uczyc sie a wysiedziec 8 godzin to nie to samo. mozna sie uczyc w ruchu, aktywnie i skutecznie (takie bylo zalozenie dla 6latkow), lub siedziec 8 godzin i myslec o tym tylko kiedy to sie skonczy i nie nauczyc sie nic w ten sposob. a wychowanie to juz zupelnie inna kwestia, nie zwiazana ze szkola.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoje pokolenie w tym wieku nie chodzilo do szkoly tylko sie bawilo w zerowce. Nawet jak jest 4 lekcje, to juz pod koniec pierwszej dzieciak nie wysiedzi. Czyj to w ogole pomysl zeby likwidowac zerowki i do szkoly w tym wieku posylac?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem czyj, na zachodzie sie sprawdza ale w innych warunkach i w innej formie. u nas to troche tak na sile.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrozum, że teraz czterolatek idzie do klasy 0 w szkole (nie w przedszkolu) a Pani nauczycielka nie jest przedszkolanką i nie ma pojęcia co z tym dzieckiem robić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto plusuje mari_u_sz_a? W wieku sześciu lat beztrosko hasałeś po dywaniku w zerówce, nie miałeś ośmiu lekcji. Teraz, dzięki przepełneniu w szkołach spowodowanym kretyńską reformą, dzieci siedzą godzinami w klasach, a z obietnic że będzie dużo zabawy, a mało ślęczenia nad zeszytem wyszły nici. Niec...
Kto plusuje mari_u_sz_a? W wieku sześciu lat beztrosko hasałeś po dywaniku w zerówce, nie miałeś ośmiu lekcji. Teraz, dzięki przepełneniu w szkołach spowodowanym kretyńską reformą, dzieci siedzą godzinami w klasach, a z obietnic że będzie dużo zabawy, a mało ślęczenia nad zeszytem wyszły nici. Niech każdy geniusz, który uważa, że sześciolatek powinien siedzieć 8 godzin na krzesełku już teraz pójdzie dobrowolnie oddać 90% swoich dochodów, aby zabezpieczyć potrzeby rentowe przyszłych niepełnosprawnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna123 W Irlandii dzieci zaczynają szkołe w wieku 5-6 lat.Obowiązkowo mają mundurki, zaczynają o 8.40 kończą 13.20 W trakcie zajęć uczą się trzymać prawidłowo długopis, śpiewają, poznają literki i cyferki, bawią się, malują, kolorują, spędzają dziennie 30 min na dworze jeśli nie pada a dwa ra...
bezpieczna123 W Irlandii dzieci zaczynają szkołe w wieku 5-6 lat.Obowiązkowo mają mundurki, zaczynają o 8.40 kończą 13.20 W trakcie zajęć uczą się trzymać prawidłowo długopis, śpiewają, poznają literki i cyferki, bawią się, malują, kolorują, spędzają dziennie 30 min na dworze jeśli nie pada a dwa razy w tygodniu mają dni sportu gdzie muszą przyjść ubrane w dresach. Na zachodzie puszczanie dzieci wcześniej do szkół sie sprawdza bo są to zajęcia takie same jak w Polskich zerówkach i przedszkolach.Różnicą jest tylko obowiązek noszenia mundórków. Te dzieci nadal sie w szkole głównie BAWIĄ.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe. Nawet moja córka w trzeciej klasie tyle w szkole nie siedzi. Lekcje kończy mniej więcej o 12;30. Czasem jakieś zajęcia dodatkowe to do 14;00. Aha, zaczyna dopiero o 8;00. Co to za buda??? A może to ze świetlicą 8 godzin.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W niektorych szkolach klasy pierwsze jada na dwie zmiany bo przez szesciolatkow zrobilo sie przeludnienie w szkole. Wiec niektore dzieci koncza o 16 lekcje. Od rana w swietlicy bo rodzice w pracy a popoludnie w szkole, i caly dzien zleci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za bzdury :) Jestem nauczycielem w SP i uczniowie klasy pierwszej mają maksymalnie 6 lekcji, zazwyczaj to 4 lub 5 lekcji! Są odpowiednie regulacje prawne i rozporządzenia dotyczące nauki i warunków nauczania, kontrolowane przez kuratorium. W 1 klasie nawet jest dopuszczalne, aby gdy dzieci są zm...
Co za bzdury :) Jestem nauczycielem w SP i uczniowie klasy pierwszej mają maksymalnie 6 lekcji, zazwyczaj to 4 lub 5 lekcji! Są odpowiednie regulacje prawne i rozporządzenia dotyczące nauki i warunków nauczania, kontrolowane przez kuratorium. W 1 klasie nawet jest dopuszczalne, aby gdy dzieci są zmęczone robić szybciej przerwy. Edukacja Wczesnoszkolna - ma możliwość elastycznego rozkładu zajęć, tak żeby nie przemęczyć dzieci. Neuropedagogika-właśnie ukończyłem ten kurs dla nauczycieli, wprowadzi nową jakość do nauczania, podobnie jak Ocenianie Kształtujące. Żeby tylko uczniowie się uczyli :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i zeby tylko nauczyciele chcieli sie stosowac. wstawka jest ze strony stowarzyszenia rzecznika praw rodzicow.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury! Wymiar godzin, jest określony rozporządzeniami Rady Ministrów (czyt. ustawami) i ochota nauczyciela lub jej brak nie ma tu nic do rzeczy. Ilość godzin dydaktycznych określa określają ramy podstawy programowej ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 7 lutego 2012 r. w sprawie ramowy...
Bzdury! Wymiar godzin, jest określony rozporządzeniami Rady Ministrów (czyt. ustawami) i ochota nauczyciela lub jej brak nie ma tu nic do rzeczy. Ilość godzin dydaktycznych określa określają ramy podstawy programowej ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 7 lutego 2012 r. w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych (Dz. U. z dnia 22 lutego 2012 r.).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tu nie chodzi o ilosc godzin, bo dziecko w wieku 6 lat nie jest w stanie skupic sie na jednej rzeczy duzej niz 10 minut, wiec czy to 8 czy 5 godzin to wlasciwie bez znaczenia.domyslam sie ze to nie nauczyciel decyduje o ilosci godzin w szkole. chodzi o podejscie do takiego zachowania i wdrozenie nau...
tu nie chodzi o ilosc godzin, bo dziecko w wieku 6 lat nie jest w stanie skupic sie na jednej rzeczy duzej niz 10 minut, wiec czy to 8 czy 5 godzin to wlasciwie bez znaczenia.domyslam sie ze to nie nauczyciel decyduje o ilosci godzin w szkole. chodzi o podejscie do takiego zachowania i wdrozenie nauki tak zeby udalo sie czegos nauczyc w takich "warunkach" i mozliwosciach jakie sa wsrod 6 latkow. problem w tym czy w ogole powinny w niej byc a jesli tak to niepowinno sie ich traktowac jak starszych uczniow - i tu jest problem w stosowaniu sie lub nie nauczycieli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna123: czemu ty zawsze pyerdolisz jak potłuczona ?? Miałaś jakiś wypadek czy coś takiego ?????
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szesciolatki na pewno nie maja 8 h lekcyjnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam nadzieje ze nie maja, w to musi byc wliczona jakas swietlica czy zajecia pozalekcyjne biorac pod uwage pracujacych rodzicow, i fakt ze 6latkom nie wolno samym chodzic lub wracac ze szkoly.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna- dzieci mogą wracać samodzielnie z placówki dydaktycznej do domu, po podpisaniu deklaracji przez opiekuna (ów).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ustawa o ruchu drogowym mowi co innego na temat 6-latkow. rodzice maja obowiazek przekazac je bezposrednio pod opieke szkoly.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, 6-cio latek nie może sam wracać ze szkoły nawet po podpisaniu jakiejś tam deklaracji. Dopiero po ukończeniu 7 roku życia dziecko może samo chodzić po ulicach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieci nawet w III klasie nie mają po 8 lekcji jednego dnia. Mój ma od 4 do 6-ciu podstawowych lekcji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się, mój jest w pierwsze klasie jako 6-cio latek właśnie, ma max 6 lekcji i to tylko jednego dnia. Na korzyść przemawia to że nie stosują się do dzwonków, mają przerwę kiedy tego potrzebują, mają zabawy ruchowe na słynnym dywanie. Na niekorzyść to że nauka odbywa się na dwie zmiany i ilość pr...
Zgadza się, mój jest w pierwsze klasie jako 6-cio latek właśnie, ma max 6 lekcji i to tylko jednego dnia. Na korzyść przemawia to że nie stosują się do dzwonków, mają przerwę kiedy tego potrzebują, mają zabawy ruchowe na słynnym dywanie. Na niekorzyść to że nauka odbywa się na dwie zmiany i ilość pracy domowej (cała strona, półtorej pisania), do tego ćwiczenia. Co daje jeszcze ponad godzine nauki w domu. Tempo też mają za duże- 3 miesiące nauki a oni piszą całymi zdaniami, dodają i odejmują. Podczas gdy ich rówiesnicy z pierwszej połowy roku bawią się w przedszkolu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego 6 latek nie może iść sam, a 7 latek może? Jaka jest między nimi różnica?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http... polecam przeczytać. Jest miedzy nimi duza roznica. M.in. 6-latek ma większe problemy z przewidywaniem skutków wlasnych działań, bardziej kieruje się impulsem. Z każdym rokiem poczucie odpowiedzialności jednak wzrasta a nie maleje, więc to dobrze ze wiek jest określony w ustawie. Gdyby nie to...
http... polecam przeczytać. Jest miedzy nimi duza roznica. M.in. 6-latek ma większe problemy z przewidywaniem skutków wlasnych działań, bardziej kieruje się impulsem. Z każdym rokiem poczucie odpowiedzialności jednak wzrasta a nie maleje, więc to dobrze ze wiek jest określony w ustawie. Gdyby nie to niektórzy puszczali by same 3 latki do żłobka...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nauczyciel ma obowiązek stosować się do rozporządzeń. Mało tego jest coś takiego jak indywidualizacja procesu nauczania - ROZPORZĄDZENIE Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 listopada 2010 r. w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach,...
Nauczyciel ma obowiązek stosować się do rozporządzeń. Mało tego jest coś takiego jak indywidualizacja procesu nauczania - ROZPORZĄDZENIE Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 listopada 2010 r. w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach (Dz. U. z 2010r. Nr 228 poz. 1487). Więc to jest obowiązek nauczyciela. Inna sprawa szacunek rodziców i uczniów do nauczyciela. Wszystko działa w dwie strony.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no tak przepisy, co my bysmy bez nich. wcale nie kwestionuje ze one sa, zastanawiam sie w jakim celu nagle ktos wymyslil ze 6 latki sa gotowe emocjonalnie na szkole i zasady w niej panujace. Argument "bo na zachodzie tak jest to i my musimy" nie bardzo do mnie przemawia, choc kto wie moze...
no tak przepisy, co my bysmy bez nich. wcale nie kwestionuje ze one sa, zastanawiam sie w jakim celu nagle ktos wymyslil ze 6 latki sa gotowe emocjonalnie na szkole i zasady w niej panujace. Argument "bo na zachodzie tak jest to i my musimy" nie bardzo do mnie przemawia, choc kto wie moze na tym opieraja sie tworcy takich przepisow.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezpieczna uświadomię Cię dlaczego tak jest. I nie ma to nic wspólnego z gotowością emocjonalną dziecka. W Polsce obowiązywał 12 letni okres nauki, a z taką ilością lat wypadaliśmy z europejskiego rankingu, otóż nasza wspaniała Pani Minister Szumilas wprowadziła dodatkowy rok i w ten o to sposób prz...
Bezpieczna uświadomię Cię dlaczego tak jest. I nie ma to nic wspólnego z gotowością emocjonalną dziecka. W Polsce obowiązywał 12 letni okres nauki, a z taką ilością lat wypadaliśmy z europejskiego rankingu, otóż nasza wspaniała Pani Minister Szumilas wprowadziła dodatkowy rok i w ten o to sposób przesunęliśmy się na "lepsze" miejsce. Może nie powinnam ujawniać tej informacji ale nie mówiono mi wtedy, że to poufne:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kontroler, ale wraz z wcześniejszym rozpoczęciem obowiązku szkolnego czasu nauki nie wydłużono. Ludzie będą dłużej o rok pracowali na emeryturę i troszkę rozładuje się kryzys ubezpieczeń społecznych. I o to chodzi, i o to chodzi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak nie wydłużono? Wcześniej było 12 lat nauki. Podst. 6 lat, gimn. 3 lata, szk. śr. 3 lub 4 lata to masz 12 lat a w tech. 13 a jak 6 latki poszły rok wcześniej to dochodzi Ci dodatkowy rok.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziecko ma stulic ryj, siedziec i sluchac sie nauczycieli po to, zeby jak dorosnie, bylo poslusznym obywatelem, placilo podatki i nieprotestowalo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znowu jurek1102 popisał się w klasie.....ale jurcia-fejkowiczka tak już ma że na jednym miejscu z duupa nie usiedzi bo ją swędzi.....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz tak część rodziców okazuje miłość i dba o dziecko. Kilkumiesięczne do żłobka 2 letnie do przedszkola a matka lata do nauczycielek z aferami bo dziecko kolano stłukło, program nauczania zły i nauczyciel śmiał zwrócić uwage kochanemu pupilkowi (widzianemu rano i wieczorem po pół h) a i o jedzeni...
Teraz tak część rodziców okazuje miłość i dba o dziecko. Kilkumiesięczne do żłobka 2 letnie do przedszkola a matka lata do nauczycielek z aferami bo dziecko kolano stłukło, program nauczania zły i nauczyciel śmiał zwrócić uwage kochanemu pupilkowi (widzianemu rano i wieczorem po pół h) a i o jedzeniu nie wspomne że oczywiście tego nie może jeść itd
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedzmy sobie szczerze, że system szkolnictwa nie dość, że jest głupi, nieefektywny to jeszcze bardzo nieprzyjemny - są prywatne szkoły (niekoniecznie płatne, ale najczęściej religijne), które potrafią oprzeć naukę o zainteresowanie ucznia i wprowadzają innowacyjne metody - np szkoły Montessori. C...
Powiedzmy sobie szczerze, że system szkolnictwa nie dość, że jest głupi, nieefektywny to jeszcze bardzo nieprzyjemny - są prywatne szkoły (niekoniecznie płatne, ale najczęściej religijne), które potrafią oprzeć naukę o zainteresowanie ucznia i wprowadzają innowacyjne metody - np szkoły Montessori. Co z tego, że kiedyś uczyło się tak - kiedyś orało się pole koniem i wcale nie było lepiej, trzeba iść za postępem i wykorzystywać jego potencjał
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po 8 godzinach, to dorosły ma już dosyć, a co dopiero 6 letnie dziecko. I nie pie*dolcie tutaj "moje pokolenie", bo nasze pokolenie, zrzędliwe dziadygi, nie chodziło do szkoły w wieku 6 lat, a w pierwsze lata podstawówki, ilość godzin lekcyjnych wynosiła 4-5, nie osiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz też w pierwszych latach podstawówki dziecko nie siedzi po 8 godzin.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według obrazka u góry, to rzeczywistość prezentuje się trochę inaczej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane