Podobne posty
Komentarze
9niech mu q..a blokadę na przednie koło założy ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie gdy by mógł albo miał taką blokadę to z pewnością by założył. . .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słaby przykład pokazu głupoty straży miejskiej. Jakieś 2 lata temu widziałem jak założyli blokadę karetce która stała pod blokiem. Wie ktoś może, jakie trzeba mieć kwalifikacje by zostać "strażnikiem miejskim"?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie straż miejska, tylko prawdopodobnie szwajcarska policja. Straż nie ma broni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie zuwazyles subtelnej roznicy przyczepienia sie do pojazdu a do helikoptera
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Austria. Kasztany tacy są. Zawistne, zawzięte, przeświadczone o swojej wielkości. Nie na darmo Adolf był z Austrii...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie rozumiem waszego zdziwienia. prawo to prawo i trzeba go przestrzegać;p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Istnieje w prawie coś takiego jak "wyższa konieczność" i w ramach tego można złamać prawo by ratować życie oraz nieść pomoc. Na takiej podstawie kolega (zawodowy kierowca) po trzech piwach dowiózł rodzącą kobietę z kolizji do szpitala jej samochodem ponieważ na pogotowie ponad godzinę czek...
Istnieje w prawie coś takiego jak "wyższa konieczność" i w ramach tego można złamać prawo by ratować życie oraz nieść pomoc. Na takiej podstawie kolega (zawodowy kierowca) po trzech piwach dowiózł rodzącą kobietę z kolizji do szpitala jej samochodem ponieważ na pogotowie ponad godzinę czekali i nie dojechało. Na miejscu po chwili pojawiła się Policja by kobiety zeznania spisać oraz kolegi ponieważ był świadkiem. Poczuli od niego alkochol, ale powołał na odpowiedni przepis i kazał Policjantom się odwieźć bo nie będzie w takim stanie prowadził.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pyton skąd czerpiesz takie kazusy, z wyobraźni? O decydowaniu o tym czy w danym przypadku można powołać się na stan wyższej konieczności decyduje sąd a nie policjant. W takim przypadku to policjant musiał go odwieść na komendę i przebadać na stan trzeźwości i wykonać wszystkie czynności a decyzję po...
Pyton skąd czerpiesz takie kazusy, z wyobraźni? O decydowaniu o tym czy w danym przypadku można powołać się na stan wyższej konieczności decyduje sąd a nie policjant. W takim przypadku to policjant musiał go odwieść na komendę i przebadać na stan trzeźwości i wykonać wszystkie czynności a decyzję podejmie wówczas sąd, czy odstąpi od ukarania, zmniejszy karę lub stwierdzi że nie było do tego podstaw. A to "kazał Policjantom" zajebiste :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego, dopiero od maksymalnie dwóch lat sąd o tym decyduje, wcześniej prawo pozwalało niższym szczeblom na decydowanie o tym kiedy miało miejsce warunkowe korzystanie z wyższej konieczności w uzasadnionych sytuacjach. Wpierw się doinformuj, a potem szczekaj.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego podaj podstawę prawną. Studiowałem prawo już ładne parę lat temu i wówczas decydował o tym sąd, tylko i wyłącznie! Nie słyszałem o tak spektakularnej zmianie w polskim prawie ale może w waszym alternatywnym świecie zaszły duże zmiany!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro kolego studiowałeś prawo to doskonale powinieneś wiedzieć, że wszystko zależało od tego czy w ramach wyższej konieczności złamano prawo bądź tylko popełniono wykroczenie. Jeśli dobrze pamiętam to zmiany w przepisach o tym, że tylko sąd może orzekać kto popełnił przestępstwo, przekroczenie gran...
Skoro kolego studiowałeś prawo to doskonale powinieneś wiedzieć, że wszystko zależało od tego czy w ramach wyższej konieczności złamano prawo bądź tylko popełniono wykroczenie. Jeśli dobrze pamiętam to zmiany w przepisach o tym, że tylko sąd może orzekać kto popełnił przestępstwo, przekroczenie granic lub wykroczenie w sytuacjach „nadzwyczajnych” (Wyższej konieczności) wprowadzono niedługo po tym jak weszła ustawa o tym, że kierując w stanie nietrzeźwym (pow. 0,5 promila) podlega się karze pozbawienia wolności do lat dwóch. Tak czy siak wtedy obyło się bez ciągania kolegi p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A panowie Policjanci bez oporów odwieźli kolegę na miejsce zdarzenia gdzie czekała na niego żona, której nie zabrał by nie narażać zdrowia i życia innych osób.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego po pierwsze po trzech piwach mamy do czynienie z przestępstwem bo na pewno miał powyżej 0,5 promila. Po drugie policjanci musieli najpierw to sprawdzić. Po trzecie ocenie czy jego zachowanie wyczerpywało znamiona stanu wyższej konieczności musi ocenić sąd a nie policjant na miejscu bo nie ma...
Kolego po pierwsze po trzech piwach mamy do czynienie z przestępstwem bo na pewno miał powyżej 0,5 promila. Po drugie policjanci musieli najpierw to sprawdzić. Po trzecie ocenie czy jego zachowanie wyczerpywało znamiona stanu wyższej konieczności musi ocenić sąd a nie policjant na miejscu bo nie ma takiej władzy, uprawnień. Nie wierze że policjanci odwieźli go do domu bo narazili by się na niedopełnienie obowiązków a radiowóz nie jest taksówką - wali ci ściemę aż miło. Coś źle pamiętasz, konkrety proszę!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd masz pewność, że miał powyżej 0,5 promila skoro nie masz pojęcia ile czasu upłynęło od spożycia ostatniego piwa i jakie spalanie ma jego organizm. Dla przykładu powiem Ci, że jestem szczupły i wysoki a mam dobre spalanie mimo małej masy. Wypiłem 9 piw i po 8 godzinach z kolegami podszedłem na k...
Skąd masz pewność, że miał powyżej 0,5 promila skoro nie masz pojęcia ile czasu upłynęło od spożycia ostatniego piwa i jakie spalanie ma jego organizm. Dla przykładu powiem Ci, że jestem szczupły i wysoki a mam dobre spalanie mimo małej masy. Wypiłem 9 piw i po 8 godzinach z kolegami podszedłem na komendę, którą mieliśmy po drodze. Wynik z dwukrotnego dmuchania 0,71 i 0,69 promila. Ich wyniki to 1,3x oraz 1,4x a wypiliśmy tyle samo. Wróć, jeden kolega wypił tylko 8 piw. Za dużo siedzisz w tych książkach panie żabka i Ci się teoria z życiem pomyliła już.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy się tylko odwrócił do pilot mógł ze zrywu poderwać maszynę i czubek płozy tępakowi załadować w zad. Wtedy by go wreszcie może oświeciło ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane