Podobne posty
Komentarze
6Przy takich terminach powinni znieść wydawanie leków tylko na receptę. Bo nie doczekasz się do wizyty, a w aptekach leki są. Jak ktoś jest inteligenty to w internecie sam sobie przeczyta czego potrzebuje. A jak ktoś głupi to źle przeczyta i się lekami dobije ale to już jego sprawa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
serio, to dzieki internetowi wszyscy jestesmy juz lekarzami i mozemy sie sami diagnozowac? a co to znaczy "zle przeczytac"? sepleniac czy co drugie slowo czy jak? Dr Google juz niejednego doprowadzil do stanu ze lekarze nie wiedzieli od czego zaczac jak juz delikwent pofatygowal sie do pra...
serio, to dzieki internetowi wszyscy jestesmy juz lekarzami i mozemy sie sami diagnozowac? a co to znaczy "zle przeczytac"? sepleniac czy co drugie slowo czy jak? Dr Google juz niejednego doprowadzil do stanu ze lekarze nie wiedzieli od czego zaczac jak juz delikwent pofatygowal sie do prawdziwego doktora.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam lepsze. Endokrynolog, zgłasza się żona. Przychodzi ze skierowaniem 15 lipca tego roku, termin luty 2019. Co tu powiedzieć?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja miałem sytuację podobną z alergologiem. Ja - kiedy mogę umówić się na wizytę? Lekarz - wrzesień/październik (za pół roku), Ja - A prywatnie? Lekarze - A kiedy panu pasuje? Wtorki i piątki o 18.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ironizując można by stwierdzić, że NFZ dobrze życzy Polakom i ma wiarę w ich zdolność przeżycia i siły witalne ich doskonałych genetycznie, słowianskich organizmów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im dalej od lekarzy tym lepiej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane