Podobne posty
Komentarze
14Było.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mówił Ci ktoś, że jak będziesz jeść 5000 kcal dziennie to nawet od ''zdrowej'' żywności się roztyjesz? Jeśli zmieścisz fast food w dziennym zapotrzebowaniu kalorycznym a do tego ćwiczysz, to nie ma szans na taki wygląd.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kochanego ciała nigdy za mało hahaha macie swój przykład kobiet które nie są grube, są po prostu grubo kościste.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
id**tko, jeśli nie pojmujesz że między jedną skrajnością a drugą istnieje normalność, to weź się chociaż nie ośmieszaj
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pamiętam jak 20-30 lat temu nie było fast-foodów i o wiele więcej było szczupłych nastolatków. Jeden grubszy na całą klasę i oczywiście miał/a ksywkę gruby/a. Teraz co drugi/druga ma tłustą dupsko więc jak by w klasie ktoś krzyknął "gruby/a" to połowa klasy by się odwróciła ;)
Ja pamiętam jak 20-30 lat temu nie było fast-foodów i o wiele więcej było szczupłych nastolatków. Jeden grubszy na całą klasę i oczywiście miał/a ksywkę gruby/a. Teraz co drugi/druga ma tłustą dupsko więc jak by w klasie ktoś krzyknął "gruby/a" to połowa klasy by się odwróciła ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie ma aż tak dużo wspólnego z fast foodami. Lubimy zganiać na to niezdrowe jedzenie. Jakież to ono złe. Samo wręcz pcha się nam do brzucha w niekontrolowanych ilościach, a potem zmusza nas do leżenia przed tv. Jestem stałą bywalczynią fast foodów i mam wielką ochotę przywalić każdemu kto wmawi...
To nie ma aż tak dużo wspólnego z fast foodami. Lubimy zganiać na to niezdrowe jedzenie. Jakież to ono złe. Samo wręcz pcha się nam do brzucha w niekontrolowanych ilościach, a potem zmusza nas do leżenia przed tv. Jestem stałą bywalczynią fast foodów i mam wielką ochotę przywalić każdemu kto wmawia mi, że od tego będę tak wyglądać. Jak będę żreć bez opamiętania to nie ważne czy to będzie fast food, czy tłuściutki swojski rosołek, ziemniaki z masełkiem i ze smażonym w pełnym tłuszczu schaboszczakiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ważna jest ilość i ruch fizyczny, nie tylko paluszkiem po klawiaturze przy FB.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziwne .... ja żre to gó**o , do tego uprawiam sport i nie mam problemu z nadwagą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jem od czasu do czasu i jestem szczuply ( zero cwiczen). Jesli je sie z umiarem to nic nie szkodzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja z rozkoszą wpie*dalam kebsy, gó**o z Maca itp. i mam idealną figurę chociaż ostatnio prawie nic nie ćwiczę. Je**ć taką propagandę. Zdrowe żywienie jest dla ciot.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane