Podobne posty
Komentarze
12socjalizm działa.... jak zawsze :/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego mnie to nie dziwi... Dobija, ale już nie dziwi. Skoro na fizjoterapię po urazie czeka się kilka lat, skoro do endokrynologa rejestrują na 2022 rok, skoro do ginekologa czeka się po 8 miesięcy - to jak ma w tym chorym kraju dziwić 14 lat oczekiwania? De**lizm, de**lizm i jeszcze raz de**lizm...
Dlaczego mnie to nie dziwi... Dobija, ale już nie dziwi. Skoro na fizjoterapię po urazie czeka się kilka lat, skoro do endokrynologa rejestrują na 2022 rok, skoro do ginekologa czeka się po 8 miesięcy - to jak ma w tym chorym kraju dziwić 14 lat oczekiwania? De**lizm, de**lizm i jeszcze raz de**lizm.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapisujesz się do ginekologa bo podejrzewasz na przykład, że jesteś w ciąży. Zapisują ci termin za 8 m-cy, w wyznaczonym terminie przychodzisz z noworodkiem... ;D Kwintesencja absurdu!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to jest absurd, bo zazwyczaj sprawy, które ma się u ginekologa, to są to sprawy nagłe, takie na już. Choćby ciąża, nagła infekcja, czy recepta na tabletkę 72h, czy zwykła antykoncepcja. Z ciążą to dokładnie tak jest - ja kobieta ma się wyrobić z prowadzeniem ciązy do 10 tygodnia, jak ją na wizytę...
No to jest absurd, bo zazwyczaj sprawy, które ma się u ginekologa, to są to sprawy nagłe, takie na już. Choćby ciąża, nagła infekcja, czy recepta na tabletkę 72h, czy zwykła antykoncepcja. Z ciążą to dokładnie tak jest - ja kobieta ma się wyrobić z prowadzeniem ciązy do 10 tygodnia, jak ją na wizytę za 8 miesięcy zarejstrują? Co najwyżej na kontrolę poporodową się może załapać. Aż boję się pomyśleć, w co może się przerodzić infekcja nieleczona 8 miesięcy... A potem to statystyki zatrważające, bo Polki się nie badają! No a gdzie mają się badać, jak się do lekarza nie można dostać?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz, mnie takie oczekiwanie miesiącami na wizytę u ginekologa trochę dziwi, ale skoro piszesz, że tak jest to wierzę. Ja osobiście nie doświadczyłam kilkumiesięcznego oczekiwania na wizytę. Tydzień, dwa, max trzy. Dostałam z NFZ zaproszenie na cytologię, zadzwoniłam i w ciągu dwóch tygodni wizyta...
Wiesz, mnie takie oczekiwanie miesiącami na wizytę u ginekologa trochę dziwi, ale skoro piszesz, że tak jest to wierzę. Ja osobiście nie doświadczyłam kilkumiesięcznego oczekiwania na wizytę. Tydzień, dwa, max trzy. Dostałam z NFZ zaproszenie na cytologię, zadzwoniłam i w ciągu dwóch tygodni wizyta :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś siedziałam w poczekalni u gina i tam spotkałam kobietę, która z pobliskiego miasteczka przyjechała i opowiadała, że tam by musiała 8 miesięcy czekać. Nie wierzyłam. Jak bum cyk cyk, myślałam, że przesadza. Ale jak powiedziała skąd jest, to w niedowierzaniu sama tam zadzwoniłam. Wąbrzeźno (kuj...
Kiedyś siedziałam w poczekalni u gina i tam spotkałam kobietę, która z pobliskiego miasteczka przyjechała i opowiadała, że tam by musiała 8 miesięcy czekać. Nie wierzyłam. Jak bum cyk cyk, myślałam, że przesadza. Ale jak powiedziała skąd jest, to w niedowierzaniu sama tam zadzwoniłam. Wąbrzeźno (kuj-pom), przychodnia przyszpitalna. Dzwoniłam pod koniec czerwca, pani mi proponowała termin na marzec przyszłego roku. :) Ponoć jakiś rewelacyjny lekarz, muszę poszukać karteczki z nazwiskiem, jakiś cudzoziemiec.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i wszystko jasne, małe miasteczko to i mało lekarzy do wyboru a co za tym idzie, długie kolejki. Specjalistów pewnie jest zero, trzeba jeździć do większych miast.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sami ludzie nauczyli lekarzy lenistwa. Teraz leczenie to jest tylko i wyłącznie biznes. Wymyślają z nudy jakieś deklaracje wiary... jedynie czego są wierni to przysiędze Hipokryty! (nie mylić z Hipokratesem)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słabe!! Na tym portalu są chyba same głąby skoro wierzą w tą zmyśloną historyjkę!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem, czy zmyśloną. Ja do pewnego momentu tez nie wierzyłam, że do ginekologa można ponad pół roku czekać, ale jak zadzwoniłam, to się okazało, że to jak najbardziej prawdziwe. Dlaczego to miałby być zmyślone? Przecież to Polska jest, kraj absurdu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słabe! powiedzial wielki mi baron! akurat nie jest to zmyślona historia, ktos ja skrócił do minimum ale nie zmienia to faktu,że jest prawdziwa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Baron sam jesteś głąbem o czym swiadczy twój komek, gdybyś wgooglował sobie to nie pisałbyś takich pierdół
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem w tym, że ta akurat jest prawdziwa, bo w tym konkretnym szpitalu są takie kolejki. Inna sprawa, że interwencja chirurga nie była aż tak konieczna, skoro po tylu latach kobieta nie uskarża się na problemy spowodowane kontuzją. Wynika z tego że kwalifikacja przypadku była prawidłowa.
Problem w tym, że ta akurat jest prawdziwa, bo w tym konkretnym szpitalu są takie kolejki. Inna sprawa, że interwencja chirurga nie była aż tak konieczna, skoro po tylu latach kobieta nie uskarża się na problemy spowodowane kontuzją. Wynika z tego że kwalifikacja przypadku była prawidłowa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli rozumiem, ze służba zdrowia jest w końcu lepsza niż 14 lat temu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miło z ich strony, że pismo przysłali... przynajmniej kolejka nie przepadła
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by w Polsce aborcja była legalna to na zabieg trzeba by czakać 9 miesięcy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta jasne. Ja jakoś nigdy nie miałem takim problemów jak miałem złamaną nogę... choć współpracowałem z prywatnymi klinikami i państwowym nfz...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinni powrócić do systemu który był za komuny. Przychodziło i stało się pod drzwiami aż wesoło a nie jakieś umawianie się na jakieś odległe wizyty. A w gabinecie lekarza nikogo nie ma i nikt też nie czeka bo ci co umówili się kilka miesięcy temu już albo wyzdrowieli samoistnie albo umarli.
Powinni powrócić do systemu który był za komuny. Przychodziło i stało się pod drzwiami aż wesoło a nie jakieś umawianie się na jakieś odległe wizyty. A w gabinecie lekarza nikogo nie ma i nikt też nie czeka bo ci co umówili się kilka miesięcy temu już albo wyzdrowieli samoistnie albo umarli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w ogóle to może wizyty powinny być na kartki komuchu!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie smiac i nie plakac. odlozyc troche kasy i zlecic wpi****l jakiemus polityczynie z po
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak jest w tym kraju .... Ostatnio byłem z zatkanym uchem 08 a pani gdzie mam caly czas skierowanie powiedziala mi ze mnie przyjmie lekarz za 2 min roboty dopiero 28 no chyba ze prywatnie po 15 ;) to jest polska. Zaznacze tutaj ze w pracy jesli slabo slysze moge kogos narazic na uszczerbek na zdr...
No tak jest w tym kraju .... Ostatnio byłem z zatkanym uchem 08 a pani gdzie mam caly czas skierowanie powiedziala mi ze mnie przyjmie lekarz za 2 min roboty dopiero 28 no chyba ze prywatnie po 15 ;) to jest polska. Zaznacze tutaj ze w pracy jesli slabo slysze moge kogos narazic na uszczerbek na zdrowiu. Chciałem dziecko do lekarza zapisac na badanie wzroku normalnie 3 m-c bite prywatnie zaznaczam a 2 m-c w miescie wojewodzkim....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane