Podobne posty
Komentarze
21Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może chciał świece przemyć i se chlusnął setkę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w chinach pod maska znajduje się wlew gazu wiec w ten sposób tankowane są wszystkie samochody z instalacja CNG
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstawiający zrobił niezłą wiochę. Koleś mógł uzupełniać olej, płyn do spryskiwaczy.. Cóż, plebs dorwał łącze..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie on chciał wlać benzynę?:....jeździsz tylko rowerkiem to i nie wiesz że na niektórych stacjach paliw można w ten sposób dolać płyn do spryskiwaczy....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tez to już widziałem na shellu albo lotosie ze tak się nalewa płyn do spryskiwaczy wiec nie widzę tu żadnej wiochy bo być może właśnie gościu dolewa sobie płyn w tym momencie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kumpel ma trabanta i tak go właśnie tankuje. Co zrobicie mu zdjęcie i wrzucicie na wiochę ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami kiedy samochód nie zapala, odkręca się filtr powietrza i odrobinę (dosłownie kapkę, nie więcej) benzyny nalewa się na klapkę (przepustnicę) regulująca dopływ powietrza. Trzeba tylko uważać żeby nie przegiąć, bo i tak to jest metoda szokowa dla silnika i następuje coś w rodzaju małej eksplozj...
Czasami kiedy samochód nie zapala, odkręca się filtr powietrza i odrobinę (dosłownie kapkę, nie więcej) benzyny nalewa się na klapkę (przepustnicę) regulująca dopływ powietrza. Trzeba tylko uważać żeby nie przegiąć, bo i tak to jest metoda szokowa dla silnika i następuje coś w rodzaju małej eksplozji (dosłownie). Robiłem to osobiście pod okiem mojego mechanika i genialnie zadziałało "od ręki". Ale na stacji benzynowej raczej bym się nie odważył:] W sytuacjach ekstremalnych kiedy już nic nie pomaga mogę spokojnie tę metodę polecić. Np. w siarczyste mrozy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przy gaźnikowych tak się robiło, a w nowszych konstrukcjach to nie słyszałem żeby ktoś tak robił. Za to sąsiad pod bramą też o tym słyszał i zalał do fiata 125p pół litra. Maskę zbierał z podwórka 100 metrów dalej. Oj dawno to było, ale pamiętam ten huk.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie taki efekt jak piszesz. Tam trzeba nalać najwyżej nakrętkę. Po pół litra benzyny to i tak dobrze, że cały samochód mu nie odleciał jak rakieta na Ukrainę:]
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może to diesel i odpowietrza filtr paliwa, bo brakło mu oleju napędowego
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On co dopiero trampka sprzedał i z przyzwyczajenia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać wyraźnie że coś z fabrycznym wlewem jest nie tak, brak klapki to tylko wskazówka. Też stawiałbym na "zapasowy" bak, albo na przeciągnięty drugi wlew pod maskę. Chociaż to byłoby chyba łatwiej w bagażniku umieścić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyobraź sobie że na niektórych stacjach paliw można sobie dolać płyn do spryskiwaczy i ten pistolet znajduje się obok tych z paliwem :D takie udziwnienie :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie znajdował się zbiornik na paliwo i jak wyglądał wskaźnik zużycia paliwa? Zaznaczam chodzi o trabanta z silnikiem dwusuwowym. Gimbusy tego nie pamiętają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane