Podobne posty
Komentarze
18I to dowód, że faceci bardzo wolno dorastają. Na zbity ryj bym wywaliła takiego faceta, mój się przeraził jak mu to przeczytałam, że ktoś mógł coś takiego zrobić...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziewczyno na co ci taki jelop co chodzi na brudstook nic dobrego z niego nie bedzie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, że powinien stać na sali porodowej bliski omdlenia, słuchać dzikich wrzasków, oddychać i przeć razem a na końcu przecinać pępowinę. Swoją drogą urodziło się w czasie tego Woodstocku czy był to tylko kolejny histeryczny emocjonalny szantaż? Współczuję chłopu. Baby minusować :P
Rozumiem, że powinien stać na sali porodowej bliski omdlenia, słuchać dzikich wrzasków, oddychać i przeć razem a na końcu przecinać pępowinę. Swoją drogą urodziło się w czasie tego Woodstocku czy był to tylko kolejny histeryczny emocjonalny szantaż? Współczuję chłopu. Baby minusować :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może by tak zawiózł kobietę do szpitala, poczekał dreptając z nogi na nogę pod salą, a w końcu dowiedział się, że jego dzieciątko urodziło się całe i zdrowe. Ucałował swoją dzielną kobietę, zobaczył pacholęcie i popędził w siną dal chlać z kolegami- bo mu się dziecko urodziło, rozgłaszając to z uś...
A może by tak zawiózł kobietę do szpitala, poczekał dreptając z nogi na nogę pod salą, a w końcu dowiedział się, że jego dzieciątko urodziło się całe i zdrowe. Ucałował swoją dzielną kobietę, zobaczył pacholęcie i popędził w siną dal chlać z kolegami- bo mu się dziecko urodziło, rozgłaszając to z uśmiechem na twarzy każdej napotkanej osobie. No, ale takie rzeczy, to przecież tylko w filmach, a my baby wstrętne tylko zrzędzimy bez powodu... Wracam do kuchni. Tam przynajmniej nie trzeba rodzić dla niewdzięczników,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzeźnia, nie powinien stać na sali porodowej bliski omdlenia,jeśli tego nie chce, nie każdy wytrzymuje i nie każdy lubi takich widoków. Powinien po prostu być w pobliżu, by odwiedzić swoją rodzinę, przynieść swojej kobiecie potrzebne rzeczy, posiedzieć z nią i swoim dzieckiem prze łóżku. W takich ch...
Rzeźnia, nie powinien stać na sali porodowej bliski omdlenia,jeśli tego nie chce, nie każdy wytrzymuje i nie każdy lubi takich widoków. Powinien po prostu być w pobliżu, by odwiedzić swoją rodzinę, przynieść swojej kobiecie potrzebne rzeczy, posiedzieć z nią i swoim dzieckiem prze łóżku. W takich chwilach kobieta potrzebuje swojego mężczyzny, w końcu to również za jego sprawą taka sytuacja ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biorąc pod uwagę, że statystycznie 20% mężczyzn wychowuje nie swoje biologicznie dzieci to co napisałaś malgolina nie jest oczywiste ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poród rodzinny to super sprawa, ale... nie dla każdego. Ja nie wyobrażam sobie innej opcji, podobnie małż, ale nasi znajomi są podzieleni w tym temacie i ja to rozumiem. Niech każdy ma, co lubi. Ale ten Woodstock to lekka przeginka - gdzie odpowiedzialność?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem, czy nie chodzi tu o obecność choćby na korytarzu. Świadomość, że partner czeka, też to przeżywa, że gdy to się skończy będzie by żonie by ją wesprzeć i cieszyć się narodzinami dziecka :) a tu tylko szczeniackie zachowanie nic więcej, widziały gały co brały... Jednak jak widać nie wszyscy m...
Nie wiem, czy nie chodzi tu o obecność choćby na korytarzu. Świadomość, że partner czeka, też to przeżywa, że gdy to się skończy będzie by żonie by ją wesprzeć i cieszyć się narodzinami dziecka :) a tu tylko szczeniackie zachowanie nic więcej, widziały gały co brały... Jednak jak widać nie wszyscy mężczyźni dorastają :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kawał c**ja i tyle z tego Sławka!. Szkoda tylko dzieciny, niczego nie winna, już będzie wychowywana bez Biologicznego ojca, ale co zrobić, są ludzie i "Parapety/Taborety?".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Siebie warci, koleś jedzie pochlać kiedy dziecko się mu rodzi a kobieta ciągnie go na siłę do szpitala...indianki nadal na czas porodu idą w las i wracają z dzieckiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra kobiety(bo to Wy zapewne to minusujecię), stańcie przed lustrem i powiedzcie tak: po porodzie z obecnością mojego faceta moje życie seksualne nie zmieniło się ani o trochę, nadal kochamy się tak często i w ten sam a nawet bardziej żywiołowy sposób. Nadal zerka na mnie ukradkiem i podgląda tu i...
Dobra kobiety(bo to Wy zapewne to minusujecię), stańcie przed lustrem i powiedzcie tak: po porodzie z obecnością mojego faceta moje życie seksualne nie zmieniło się ani o trochę, nadal kochamy się tak często i w ten sam a nawet bardziej żywiołowy sposób. Nadal zerka na mnie ukradkiem i podgląda tu i tam. Uśmiech i łzy każą dać mi plusa. Która się odważy, choć możemy sobie pokłamać...ale ze mnie cham, prostak i szowinista.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dałam Ci plusa. Bo napisałeś prawdę. Nie oceniam postępowania tego faceta. Ale nie można faceta zmusić na siłę do bycia przy porodzie. Znam takie kobiety - co tak zrobiły. I same później tej decyzji żałowały.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W pełni zgadzam się z wami w tym, że nie można na siłę przyszłego tatusia ciągnąć na salę porodową. Choć uważam, że powinien być w pobliżu lub być z partnerką na sali do czasu np aż kroplówka na wywołanie zacznie działać. Niestety nie każdy facet powinien oglądać cały poród (ja mogłem oglądać ze szc...
W pełni zgadzam się z wami w tym, że nie można na siłę przyszłego tatusia ciągnąć na salę porodową. Choć uważam, że powinien być w pobliżu lub być z partnerką na sali do czasu np aż kroplówka na wywołanie zacznie działać. Niestety nie każdy facet powinien oglądać cały poród (ja mogłem oglądać ze szczegółami całość) bo nie jest to zbyt przyjemny widok (ten kto to widział wie o co biega) a i nie raz partnerka po nas pojedzie za całokształt ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój mąż tez nie był przy porodach naszych synów, co prawda planowaliśmy poród rodzinny, ale sytuacja na to nie pozwoliła. Czułam się dobrze, mając świadomość że stoi za drzwiami bloku operacyjnego...nie musiał mnie trzymać za rękę, wystarczyło, że był w pobliżu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja na sali porodowej spędziłem kilka chwil z źoną ;) Byłem tam od 8:00 do 16:43 potem byłem przy ważeniu, pierwszym karmieniu syna i nosiłem go aż mu sie odbiło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój liczył paluszki u rączek:-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak można dokonać tak id**tycznego wyboru, koleś chyba mózg od jaboli miał wyżarty. Byłem przy narodzinach mojego syna od A do Z i nie wyobrażam sobie tego by mogło mnie tam nie być.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja w dniu porodu mojego syna poszłem do burdelu....:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ruchałem
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadna normalna kobieta nie chce obecności męża przy porodzie. Sorry, ale poród to nie angielska herbatka, tylko rzeźnia. Tam nie ma nic do oglądania ani słuchania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nienormalna nie chce, ale normalni ludzie rodzą razem i nie robi im to problemu. Problem mają zatrzymani w rozwoju na poziomie nastolatka
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krzysiekpli- Kupke też chodzicie razem robić? Jakby mój facet miał genialny pomysł iść ''rodzić wraz ze mną'', to bym go pochlastała. PaniKitsune- No, ale wypadałoby, by na porodówce poczekał ''pod drzwiami'' i mógł jakoś tak uczestniczyć w tym mimo wszystko ważnym wydarzeniu, a nie być na wood...
Krzysiekpli- Kupke też chodzicie razem robić? Jakby mój facet miał genialny pomysł iść ''rodzić wraz ze mną'', to bym go pochlastała. PaniKitsune- No, ale wypadałoby, by na porodówce poczekał ''pod drzwiami'' i mógł jakoś tak uczestniczyć w tym mimo wszystko ważnym wydarzeniu, a nie być na woodstocku..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane