Podobne posty
Komentarze
13Ja też bym oddała życie za swoje dziecko..choćby ono było 15..ale wracając do absurdu, chyba matka nie jest tak obłożnie chora..skoro ma siłę na bzykanie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ś**ński bobie,rak nie uniemożliwia normalnych czynności takich jak seks czy wyjście na zakupy przynajmniej w początkowym stadium choroby Jesteś głupsza niż mogłoby się wydawać :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurku, toleruje..bo fajnie jak ktoś nie mając jaj by przyznać się do swojej tożsamości mnie troluje:-) I poświęca swój cenny czas, myśląc o mnie:-) nie mam wpływu na durnotę ludzką..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto się piz da urodził, ten skowronkiem nie zdechnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po jakiej chemioterapii skoro odmawia leczenia. Jesli kobieta ma miec prawo do aborcji to rowniez powinna miec prawo zeby jej odmowic prawda? Rak i tak ja wykonczy i te dzieci i tak beda sierotami. Jak nie rak to chemia ja do grobu wpedzi, ale przynajmniej jej ostatnia wola bedzie wypelniona. Ma pra...
po jakiej chemioterapii skoro odmawia leczenia. Jesli kobieta ma miec prawo do aborcji to rowniez powinna miec prawo zeby jej odmowic prawda? Rak i tak ja wykonczy i te dzieci i tak beda sierotami. Jak nie rak to chemia ja do grobu wpedzi, ale przynajmniej jej ostatnia wola bedzie wypelniona. Ma prawo tak zadecydowac. A pozostale dzieci maja jeszce ojca i inna rodzine a aborcja matce zycia nie uratuje bo to rak jest choroba a nie ciaza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak można być tak nieodpowiedzialnym a jaką przyszłość ta id****a funduje tej 10tce? bo Bóg ich wszystkich jej nie wychowa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej będą wychowane w domu dziecka niż przez nią. Byle tylko nie był to dom dziecka zarządzany przez zakonnice.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli nie dowiedzialas sie nigdy bedac w ciazy ze masz raka to nie mozesz wiedziec co w takiej sytuacji najlepiej zrobic i ktore dziecko wazniejsze. ma kobieta prawo wybrac co uwaza za sluszne wg siebie a nie obcej osoby ktora za tydzien nawet nie bedzie pamietac o tej sytuacji i w zyciu by nie adop...
jesli nie dowiedzialas sie nigdy bedac w ciazy ze masz raka to nie mozesz wiedziec co w takiej sytuacji najlepiej zrobic i ktore dziecko wazniejsze. ma kobieta prawo wybrac co uwaza za sluszne wg siebie a nie obcej osoby ktora za tydzien nawet nie bedzie pamietac o tej sytuacji i w zyciu by nie adoptowala cudzego dziecka. Rownie dobrze mozna by powiedziec ze jakby usunela wszystkie 10 ciaz to nie bylo by tych sierot.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matka chce poświęcić swoje zdrowie/życie dla dziecka, a gimbo-matoł jurek1102 uważa że to wiocha. Gratuluje rodzicom tego id**ty, choć oni pewnie są na jego poziomie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo jak powinna mieć prawo do aborcji, ma prawo jej odmówić i nikt nie powinien jej zmuszać do leczenia. To jej życie i jej wybór.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tutaj akurat nie bo tzn że masz na uwadze tylko siebie a nie drugiego człowieka , dziecko potrzebuje matki a nie martwej matki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tutaj akurat nie bo tzn że ma na uwadze tylko siebie a nie drugiego człowiekai nie obchodzi ją co sie z nim w przyszłości stanie , dziecko potrzebuje matki a nie martwej matki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może mieć na uwadze, co chce - może myśleć o sobie, też jest człowiekiem, nie mniej ważnym od tych, których urodziła czy ma urodzić. Ma też prawo do swoich przekonań czy dotyczą one zdrowia czy religii. Wg Ciebie to głupota więc nie musisz postępować tak jak ona ale będąc w takiej sytuacji pewnie wo...
Może mieć na uwadze, co chce - może myśleć o sobie, też jest człowiekiem, nie mniej ważnym od tych, których urodziła czy ma urodzić. Ma też prawo do swoich przekonań czy dotyczą one zdrowia czy religii. Wg Ciebie to głupota więc nie musisz postępować tak jak ona ale będąc w takiej sytuacji pewnie wolałabyś żeby nikt Ci niczego nie narzucał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik, dla rodzica zawsze potomstwo jest ważniejsze niż własne życie. Decydować o swoim życiu to można jak się jest bezdzietnym. Rodząc dziecko matka ma obowiązek dla niego żyć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie jest Twoje zdanie ale nie musi być tej kobiety a chodzi tu jej życie i jej rodziny. Może mieć inne przekonania niż Twoje, może uważać, że wybierając "przyszłe" dziecko postępuje właściwie bo daje mu szanse na życie tak jak dała poprzednim, może mieć inne zdanie nt leczenia i chemiote...
Takie jest Twoje zdanie ale nie musi być tej kobiety a chodzi tu jej życie i jej rodziny. Może mieć inne przekonania niż Twoje, może uważać, że wybierając "przyszłe" dziecko postępuje właściwie bo daje mu szanse na życie tak jak dała poprzednim, może mieć inne zdanie nt leczenia i chemioterapii, może woleć trzymać się swoich przekonań i wiary. Jest wolną osobą, nawet jeśli jest matką.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik, owszem może mieć co chce ale wtedy niech nawet nie nazywa się matką bo żadna kochająca matka nie zrobiłaby na siłę ze swojego dziecka sieroty z którą obce łapy mogą zrobić co chcą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sarna bardzo łatwo popaść w moralizatorski ton i oceniać całe trudne decyzje innych na podstawie wycinków informacji. Ja nie wiem jaką matką była i nigdy się nie dowiem - upraszczanie życia umierającej osoby i ocenianie go nie przynosi mi żadnej przyjemności.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
agmik mi akurat bardzo łatwo bo sama pamiętam jak byłam malutka i nie było dla mnie nic cudowniejszego niż siedzenie u mamy na rękach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, Wiele zależałoby od rokowań, jeśli szanse na wyleczenie byłyby bardzo małe - pewnie postąpiłabym podobnie do tej kobiety. Jeśli bardzo duże prawdopodobnie wybrałabym aborcję i leczenie - też zależy jakie bo sceptycznie podchodzę do konwencjonalnego leczenia raka. Na decyzję wpłynęłyby też moj...
Jurek, Wiele zależałoby od rokowań, jeśli szanse na wyleczenie byłyby bardzo małe - pewnie postąpiłabym podobnie do tej kobiety. Jeśli bardzo duże prawdopodobnie wybrałabym aborcję i leczenie - też zależy jakie bo sceptycznie podchodzę do konwencjonalnego leczenia raka. Na decyzję wpłynęłyby też moje przekonania (nie odbieranie życia) ale swoją decyzją opieraną na tym przyczyniłabym się do cierpienia partnera i dzieci, wiec tak na prawdę nie wiem. Takie decyzje są najtrudniejszymi jakie można podjąć i możemy tylko gdybać...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sarna, w takiej sytuacji często nie ma happy endu i siedzenia u mamy na rękach - nie ważne jak się postąpi, naiwne jest myślenie, że to zależy tylko od naszej decyzji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek widać że jesteś dzieciakiem. Będziesz miał własne, to zobaczysz jak to jest jak dla nich chcesz poświęcić nawet siebie. Zdaje sobie sprawę, że w normalnym przypadku decyzja o aborcji jest tak potwornie trudna, że szanuję każdą decyzję. A taką jak powyższa tym bardziej. Zauważ dodatkowo, że dzi...
jurek widać że jesteś dzieciakiem. Będziesz miał własne, to zobaczysz jak to jest jak dla nich chcesz poświęcić nawet siebie. Zdaje sobie sprawę, że w normalnym przypadku decyzja o aborcji jest tak potwornie trudna, że szanuję każdą decyzję. A taką jak powyższa tym bardziej. Zauważ dodatkowo, że dzieci zapewne mają ojca który je wychowa. Fakt przy 10-ce to ogromne wyzwanie. Niemniej nie masz żadnego najmniejszego prawa oceniać decyzji matki! I jeśli to uważasz za wiochę, wystawiasz jedynie sobie opinie totalnego buraka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no ale podobno to jej ciało i jej wybór, nie? to co teraz jej już nie wolno decydować o sobie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mając dziesiątkę dzieci to poddając się chorobie wyrządza im krzywdę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko pod warunkiem ze aborcja i chemia zapewnia jej zdrowie na dlugie lata aby opiekowac sie dziesiatka dzieci - niestety rzeczywistosc nie jest taka kolorowa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uważam że mając takie stadko dzieciaków to ma się obowiązek walczyć by ich nie osierocić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walczyc to sobie mozna z zapaleniem oskrzeli w ciazy, bo bywa ze w ciazy lekarz zmuszony jest zapisac antybiotyk swiadomie uprzedzajac kobiete ze to moze oznaczac koniec ciazy - bo zdrowie matki wazniejsze. Wtedy mozna sobie walczyc. A w przypadku raka przy 9 procentowej szansie wyleczenia to raczej...
Walczyc to sobie mozna z zapaleniem oskrzeli w ciazy, bo bywa ze w ciazy lekarz zmuszony jest zapisac antybiotyk swiadomie uprzedzajac kobiete ze to moze oznaczac koniec ciazy - bo zdrowie matki wazniejsze. Wtedy mozna sobie walczyc. A w przypadku raka przy 9 procentowej szansie wyleczenia to raczej matka woli dziecko ocalic niz wlasna d**e bo wie juz ze i tak jej niewiele zostalo. Rak nie przechodzi po chemii u wiekszosci.Jesli ma swiadomosc ze pozostawi dzieci pod dobra opieka to ma prawo poswiecic sie dla ostatniego dziecka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba zartujesz jurek, skutecznosc chemioterapii w calkowitym leczeniu raka wynosi 9% - mam na mysli nie pierwsze 5 lat ktore jest brane do statystyk onkologicznych a przypadki kiedy osoba jest wyleczona i rak nigdy nie powraca.Niestety medycyna ma swoja definicje slowa "wyleczony" i w prz...
chyba zartujesz jurek, skutecznosc chemioterapii w calkowitym leczeniu raka wynosi 9% - mam na mysli nie pierwsze 5 lat ktore jest brane do statystyk onkologicznych a przypadki kiedy osoba jest wyleczona i rak nigdy nie powraca.Niestety medycyna ma swoja definicje slowa "wyleczony" i w przypadku raka oznacza tyle ze chory przezyl 5 lat od chemii a ze po 6 latach juz go nie ma to w statystykach nadal widnieje jako wyleczony. A ile umiera podczas leczenie i z powodu skutkow ubocznych chemii lub braku skutecznosci? Niestety z tym rakiem wcale nie jest tak optymistycznie jak by sie wydaw
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, Bóg już ją wynagrodził..Szanuję ją za jej decyzję,dziecko które ma urodzić jest przecież zdrowe ale z drugiej strony skrzywdzi wszystkie te dzieci kiedy nie przeżyje.Ciężka sprawa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Wy jesteście niepoważni, bulwersujecie się i wypowiadacie na tematy, o które jurkowi nie chodziło. Trzeba patrzeć co jest podkreślone na czerwono i jego zdaniem najważniejsze - MA RAKA I ODMAWIA ABORCJI! CAŁKOWITĄ UFNOŚĆ POKŁADA W WOLI BOGA. BÓG JĄ WYNAGRODZI. Jurek zapewne ma w doopie i tą matk...
Ale Wy jesteście niepoważni, bulwersujecie się i wypowiadacie na tematy, o które jurkowi nie chodziło. Trzeba patrzeć co jest podkreślone na czerwono i jego zdaniem najważniejsze - MA RAKA I ODMAWIA ABORCJI! CAŁKOWITĄ UFNOŚĆ POKŁADA W WOLI BOGA. BÓG JĄ WYNAGRODZI. Jurek zapewne ma w doopie i tą matkę, i te dzieci, wiochą dla niego jest to, że ona wierzy w Boga, i jak widać po komentarzu inni też.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Di potrafimy czytać. Ale może "Nas" w tej wstawce poruszyło nie tylko TO, o co Jurkowi chodziło.Zresztą zapytał co o tym myślimy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest przyjemne czytać takie twoje wypociny na mój temat. mam nadzieje że to był tylko nieprzemyślany i durny komentarz a nie twoje zdanie na mój temat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze inaczej - ojciec widzi ze dziecko tonie, czy powinien skoczyc do wody i probowac je ratowac ryzykujac wlasne zycie, czy patrzec jak tonie stojac z 5 pozostalych dzieci na brzegu i nie ryzykowac ze mimo ze uratuje to jedno to moze osierocic wszystkie? Rodzic nie patrzy co bedzie tylko walczy o z...
moze inaczej - ojciec widzi ze dziecko tonie, czy powinien skoczyc do wody i probowac je ratowac ryzykujac wlasne zycie, czy patrzec jak tonie stojac z 5 pozostalych dzieci na brzegu i nie ryzykowac ze mimo ze uratuje to jedno to moze osierocic wszystkie? Rodzic nie patrzy co bedzie tylko walczy o zycie dziecka bo to jest na pierwszym miejscu, a reszta jest drugorzedna. W przypadku tej kobiety ma ona czas jeszcze zeby zapewic opieke dzieciom, ojciec sie postara. Polsierota to jeszcze nie koniec swiata tak samo ja sa dzieci ktore maja oboje rodzicow i wcale tak kolorowo nie maja w zyciu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że jurek ma gdzieś tę matkę,jej dzieci tak samo jak ma gdzieś kobietę której Chazan odmówił aborcji, i księży pedofilów. *jurek tu po prostu leczy swoje zaburzenia tylko ze to nie portal psychiatryczny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tu bezpieczna dałaś bardzo dobry przykład. W takiej sytuacji jak jest ta kobieta to chyba jednak każda decyzja będzie zła.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak ty ppajak o rodzicielstwie wiesz najwięcej... I o leczeniu też nie powinieneś się wypowiadać bo jak to ciągle pokazujesz w przypadku twoich zaburzeń medycyna jest bezsilna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie spinaj się tak bo znów się zmoczysz w nocy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co ci do tego że się w nocy zmoczę? Ty przy mnie leżeć nie będziesz, chociaż domyślam się że byś chciał :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A sprawa, gdzie utopiło się 7-miu członków rodziny w szambie? Próbowali ratować życie innych nie zważając na swoje. To jest instynkt, rodzina chroni życie innym jej członkom.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja chcąc nie chcąc też czytam twoje "wypociny". I mój komentarz był przemyślany. Piszesz tutaj takie a nie inne rzeczy o ludziach wierzących w cokolwiek, nazywając ich chociażby czubami. I gdyby w tym przypadku ta matka i dzieci były na pierwszym miejscu, to podkreśliłbyś na przykład POŚWI...
Ja chcąc nie chcąc też czytam twoje "wypociny". I mój komentarz był przemyślany. Piszesz tutaj takie a nie inne rzeczy o ludziach wierzących w cokolwiek, nazywając ich chociażby czubami. I gdyby w tym przypadku ta matka i dzieci były na pierwszym miejscu, to podkreśliłbyś na przykład POŚWIĘCA SWOJE ZDROWIE DLA DZIECKA. Ale wiadomo o co ci chodziło w tym absurdzie - o to, że wierzy w Boga i że inni są w stanie to zrozumieć. Tak więc sorki jurek ale myślałam, że trochę mnie poznałeś i że de**la to możesz robić z kogoś innego :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**la też znajdź sobie w rodzinie :) Skończyłam dyskusję bo widzę, że żal ci za bardzo pupkę ścisnął :D buźki ;*
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"De**la też znajdź sobie w rodzinie" co to znaczy i dlaczego też?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek to pan swiata i wie co dobre dla Nas.nie przeszkadzajmy mu,kiedys dorosnie to zrozumie.byle by nie byl w sytuacji co ta matka.za piec lat ktos moze wstawic jego zdjecie,przyjaciol tu nie znajdzie:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jej podejscie jest wbrew pozorom bardzo egoistyczne. Nie mysli o mezu, o dzieciach,ktore potrzebuja matki? Dla nich powinna walczyc,a rak nie jest jeszcze wyrokiem wiec po co z gory zakladac,ze i tak umrze. Mysle,ze postapilabym zupelnie inaczej,ale to jest jej zycie i ma prawo o nim decydowac.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
omenko jesteś bardzo mądrym kotkiem:) Mam dokładnie takie samo zdanie jak ty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ona wierzy w to że bóg ja wyleczy z raka bo urodziła 10 dzieci,to ma być jej nagroda.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane