Podobne posty
Komentarze
18Jak juz bym miała to jeść, to zdecydowanie wolę Burger Kinga. Ale to raz na jakiś czas. A jak widzę pełne McDonaldy w niedzielę, gdzie w ten dzień powinno się zjeść prawdziwy domowy obiad z rodziną, bo w tygodniu nie każdy ma czas, to żal mi tych ludzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy dla biednych,czy dla bogatych to ja i tak za darmo tego nie ruszę.Cenię sobie zdrowie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolę sobie sam zrobić hamburgera jak mnie najdzie ochota i to ze 100% rostbefu, niż jeść ten mielony syf niewiadomego pochodzenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jest gdy dziecko tworzy absurd, zastanawia mnie tylko ile lat ma admin. Mac Donald's dla bogaczy? Bogacz je w "Restauracji Mistrzów" lub słynnej ostatnio "Sowa i przyjaciele" - w Macu jedzą głównie nastolatkowie (na całym świece bez względu na status społeczny). 1/3 dochodów...
Tak jest gdy dziecko tworzy absurd, zastanawia mnie tylko ile lat ma admin. Mac Donald's dla bogaczy? Bogacz je w "Restauracji Mistrzów" lub słynnej ostatnio "Sowa i przyjaciele" - w Macu jedzą głównie nastolatkowie (na całym świece bez względu na status społeczny). 1/3 dochodów Maca pochodzi z USA, większość Amerykanów je w Macu - czy wszyscy w USA są biedni? Może powinniśmy im jakoś pomóc?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie bylo zalozenie McD zeby kazdy biedny,ktorego nie stac na ugotowanie obiadu naje sie tanio w McD u Nas wyglada to inaczej,nie bardzo sie najesz ale za to duzo kasy zostawisz,osobiscie wole kupic kebaba za 10 zl i sie bardziej najem niz w McD mniejszym nakladem finansowym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie bylo zalozenie McD zeby kazdy biedny,ktorego nie stac na ugotowanie obiadu naje sie tanio w McD u Nas wyglada to inaczej,nie bardzo sie najesz ale za to duzo kasy zostawisz,osobiscie wole kupic kebaba za 10 zl i sie bardziej najem niz w McD mniejszym nakladem finansowym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dentysta w USA to nie lekarz, a coś pokroju kosmetyczki. W Polsce do stomatologa mówi się "Panie doktorze" i taki szacunek ludzie mają, jak by to jakiś ku.wa kardiochirurg był. Tak samo jest z crocsami. Na zachodzie to śmiga się w nich po ogrodzie i do śmietnika a w Polsce na niedzielny s...
Dentysta w USA to nie lekarz, a coś pokroju kosmetyczki. W Polsce do stomatologa mówi się "Panie doktorze" i taki szacunek ludzie mają, jak by to jakiś ku.wa kardiochirurg był. Tak samo jest z crocsami. Na zachodzie to śmiga się w nich po ogrodzie i do śmietnika a w Polsce na niedzielny spacer. Dziwna mentalność.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie w.p.i.e.r.d.a.l.a.j.c.i.e tyle pier...ne grubasy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sumie dziwnie musi się czuć człowiek w stadzie słoni jeżdżących na wózkach z wmontowanym laptopem i przyklejonym do ucha telefonem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym sie zgodze.Mieszkam blisko Mc.Donalda i czesto idac z dzieckiem do szkoly czy do sklepu mijam te bude,z ktorej smierdzi na kilometr.Codziennie wchodza tam cale rodziny opasionych mopsow,chuk z matka ojcem,ale jak mozna prowadzic tam dzieciaka,ktore wyglada jak maskotka z reklamy opon?? Dziecia...
Z tym sie zgodze.Mieszkam blisko Mc.Donalda i czesto idac z dzieckiem do szkoly czy do sklepu mijam te bude,z ktorej smierdzi na kilometr.Codziennie wchodza tam cale rodziny opasionych mopsow,chuk z matka ojcem,ale jak mozna prowadzic tam dzieciaka,ktore wyglada jak maskotka z reklamy opon?? Dzieciak opasiony,ledwo sie toczy,a matka kupuje wiadro frytek,2 hamburgery i najwieksza cole jaka jest,a pozniej placz bo z dziecka sie w szkole smieja,bo w wieku lat 10 ma wysoki cholesterol.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce niestety tak. Raz kiedyś miałem chęć zjeść coś w McDonaldzie (bo bardzo dawno tam nie byłem). Wziąłem sobie 4 cheeseburgery i podliczyli mnie na 14 zł. No bez jaj, na 14 zł w tym kraju, to niektórzy (a może i większość) muszą zapierdzielać ponad godzinę i za godzinę roboty mogą sobie kupić...
W Polsce niestety tak. Raz kiedyś miałem chęć zjeść coś w McDonaldzie (bo bardzo dawno tam nie byłem). Wziąłem sobie 4 cheeseburgery i podliczyli mnie na 14 zł. No bez jaj, na 14 zł w tym kraju, to niektórzy (a może i większość) muszą zapierdzielać ponad godzinę i za godzinę roboty mogą sobie kupić 4 małe kanapki w Macu. Wiesz ile np taki Amerykanin, czy np Niemiec dostaje za godzinę pracy (nawet najniższej pensji) i ile tam kosztuje cheeseburger w Macu? Jak nie to sobie poszukaj i porównaj to z Polską, może wtedy zmienisz zdanie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"w Polsce dla bogaczy"- tak może powiedzieć tylko człowiek, który w życiu nie zapłacił rachunku w normalnej restauracji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oglądałem program gdzie była rodzina zastępcza i wizytatorka z kuratorium zapytała dzieci czy rodzice zabierają ich do MC Donalda, na zasadzie że to dobra rozrywka którą są zobowiązani zapewnić dzieciom, dzieci przytaknęły że tak więc kuratorka nie skarciła opiekunów , makabra
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba dawno nie byłeś na ulicy - wyloguj się z Internetu i wyjdź na dwór jak uważasz, że McDonald w Polsce jest dla bogatych. Są tam zestawy za 5 zł, kanapki za 3.50 zł i właśnie mnóstwo tam dzieci, bo za kieszonkowe mogą sobie tam zjeść - ze względu na właśnie NISKIE CENY.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za 4zł mam ogromnego hamburgera z masą dodatków, warzyw i sosem. A w tym dziadowskim fastfoodzie hamburger zmieści się w zamkniętej pięści.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mcdonalds jest dla bogatych to coś mi się wydaje, żeście na łby poupadali.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo w Stanach to "budka" z tanim żarciem a w Polsce mówią że to restauracja haha
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej rozwala mnie to ze w dzisiejszych czasach szkoły i przedszkola robią wycieczki do McDonalda. Czy im Słońce już za bardzo przygrzało w łeb? W kazdym miejscie jest wiele ciekawszych miejsc niż McDonald. Są tereny na których toczyły się bitwy, bunkry, muzea zabytkowe cmentarze i budynki. Al...
Najbardziej rozwala mnie to ze w dzisiejszych czasach szkoły i przedszkola robią wycieczki do McDonalda. Czy im Słońce już za bardzo przygrzało w łeb? W kazdym miejscie jest wiele ciekawszych miejsc niż McDonald. Są tereny na których toczyły się bitwy, bunkry, muzea zabytkowe cmentarze i budynki. Ale nie lepiej puść z dziećmi do McDonalda.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No raczej nie do końca tak jest. Wycieczki, po odwiedzeniu terenów, na których toczyły się bitwy, gdzie są bunkry, muzea zabytkowe, cmentarze i budynki, idą coś zjeść właśnie do McDonald's, który dla dzieci jest też atrakcją. Żaden dyrektor szkoły czy przedszkola nie wyrazi zgody na "wyciecz...
No raczej nie do końca tak jest. Wycieczki, po odwiedzeniu terenów, na których toczyły się bitwy, gdzie są bunkry, muzea zabytkowe, cmentarze i budynki, idą coś zjeść właśnie do McDonald's, który dla dzieci jest też atrakcją. Żaden dyrektor szkoły czy przedszkola nie wyrazi zgody na "wycieczkę", której celem jest najedzenie się...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wycieczki do mcdonalda to chyba właśnie były kiedyś. 15 lat temu jak się wyjeżdżało do większego miasta (chociaż mieszkam w dużym ale wtedy u nas mcdonalda nie było) to chyba największą atrakcją był mcdonald. I nie chodziło o to żeby iść i zjeść hamburgera. To była wycieczka od kuchni, z "przew...
Wycieczki do mcdonalda to chyba właśnie były kiedyś. 15 lat temu jak się wyjeżdżało do większego miasta (chociaż mieszkam w dużym ale wtedy u nas mcdonalda nie było) to chyba największą atrakcją był mcdonald. I nie chodziło o to żeby iść i zjeść hamburgera. To była wycieczka od kuchni, z "przewodnikiem" i różnymi dodatkowymi atrakcjami. Teraz coś takiego jeszcze się odbywa ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
etet100, ja byłam na takiej wycieczce z grupą przedszkolną w 1992 roku. Wtedy stanowiło to dużą atrakcję, bo był to dopiero co otwarty pierwszy McDonalds w Polsce (Warszawa, ul. Świętokrzyska). Taki powiew Zachodu w ledwo wygrzebanej z komuny ojczyźnie. Ale pamiętam, że przedszkole niespecjalnie się...
etet100, ja byłam na takiej wycieczce z grupą przedszkolną w 1992 roku. Wtedy stanowiło to dużą atrakcję, bo był to dopiero co otwarty pierwszy McDonalds w Polsce (Warszawa, ul. Świętokrzyska). Taki powiew Zachodu w ledwo wygrzebanej z komuny ojczyźnie. Ale pamiętam, że przedszkole niespecjalnie się wysiliło, bo dostaliśmy tylko po ciastku z jabłkiem, coli i... baloniku. Nawet kanapki żadnej nie dali :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane