Podobne posty
Komentarze
6Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jeszcze trochę dorzucą, to z oddychaniem też może nie być za łatwo;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej dzieciak głodny nie chodzi? Kto z was pamięta czasy w których "polacy" mogli sobie pozwolić pojechać do reala, carefoura czy geanta i tak zapełnić koszyk jedzeniem? 1995-2000 ? a teraz? ludza żal d**ę ściska robiąc zakupy za 300zł które zajmują ledwo co wypchany koszyk a nie w...
Przynajmniej dzieciak głodny nie chodzi? Kto z was pamięta czasy w których "polacy" mogli sobie pozwolić pojechać do reala, carefoura czy geanta i tak zapełnić koszyk jedzeniem? 1995-2000 ? a teraz? ludza żal d**ę ściska robiąc zakupy za 300zł które zajmują ledwo co wypchany koszyk a nie wózek...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupie takiego i go zgwałce
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kmioty nie potrafią montować nosidełka na siedzisku!!!! nie to pierwsze dziecko i nie ostatnie! Po to siedziska się tak rozkładają z oparciem na takiej wysokości żeby te wycięcia co są od spodu w nosidełku idealnie pasowały. wtedy masz dziecko przodem do siebie na wysokości klatki piersiowej. JAK...
Bo kmioty nie potrafią montować nosidełka na siedzisku!!!! nie to pierwsze dziecko i nie ostatnie! Po to siedziska się tak rozkładają z oparciem na takiej wysokości żeby te wycięcia co są od spodu w nosidełku idealnie pasowały. wtedy masz dziecko przodem do siebie na wysokości klatki piersiowej. JAK WIDZICIE TAKA SYTUACJE TO POINFORMUJCIE OSOBNIKA JAK TO SIĘ ROBI!!! Ja zwracam uwagę takim rodzica żeby dziecko nie wyglądało tak jak to na zdjęciu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie co, nie dalej jak wczoraj brałam udział w tzw. "imprezie masowej" - ju noł - mnóstwo ludzi, ale naprawdę mnóstwo, ogromny hałas i jazgot, ze sceny interakcja z publicznością i foch pary z najwyżej dwutygodniowym noworodkiem - nie przesadzam! - że za głośno jest! No żesz... przecież...
Wiecie co, nie dalej jak wczoraj brałam udział w tzw. "imprezie masowej" - ju noł - mnóstwo ludzi, ale naprawdę mnóstwo, ogromny hałas i jazgot, ze sceny interakcja z publicznością i foch pary z najwyżej dwutygodniowym noworodkiem - nie przesadzam! - że za głośno jest! No żesz... przecież wiedzieli, że nie wybierają się na terapię odgłosami lasu!!! Swoją drogą skrajny kr***nizm narażać maleństwo na tak ogromny stres!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane