Podobne posty
Komentarze
42Książki się sprzedaje a palenie ćwiczeń to był u mnie w szkole rytuał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mama kupiła tylko opieka społeczna dała. Nauka powinna byc płatna. Darmowa wiedza wiec taki motłoch wychodzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach rodzice wydają krocie na podręczniki, których po roku używania nie sprzeda się, ponieważ wchodzą nowe podręczniki. Co roku są zmieniane listy książek dla danego rocznika. A poza tym - może używa tych podręczników do rozpalenia w piecu? Wiele osób tak robi,...
Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach rodzice wydają krocie na podręczniki, których po roku używania nie sprzeda się, ponieważ wchodzą nowe podręczniki. Co roku są zmieniane listy książek dla danego rocznika. A poza tym - może używa tych podręczników do rozpalenia w piecu? Wiele osób tak robi, że ubiegłoroczne zeszyty i książki wrzucają do pieca, żeby zimą w dupkę było ciepło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś podręczniki się sprzedawało, albo oddawało biedniejszym uczniom...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w obecnych czasach podreczniki to jednorazowki, specjalnie tak robione by nie mozna ich bylo odsprzedac nastepnemu rocznikowi, pozatym to zeszyt do cwiczen
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co z tego, że spalił tą książkę jak i tak następny rocznik musi kupić inną, robią tak celowo by się dorabiać a koleżka chemikiem nie zostanie, więc po co mu zbędna książka. Nie widze tu wiochy autor nie postaral się :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C**j za przeproszeniem ze nikomu nie sprzeda ale tak sie nie robi qrwa bezkitu starsi robia na takiego kr***na a on takie cos odpoerdala gimubs.... on ma tylko w głowie JE**C CHEMIE NA 100%
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to ćwiczenia matole, i tak nic z tym nie zrobisz, no chyba, że z chemii czy innego przedmiotu jesteś dobry, to wypełnione spokojnie sprzedasz wypełnione jakiemuś głąbowi co nie chce mu się zadań robić samemu. Niemniej ten nie wygląda mi na mądrego z czegokolwiek...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
autor to pewnie sobie w ramki oprawia zeszyt ćwiczeń na koniec roku szkolnego, więc mu się nie dziwmy tego obruszenia ^^ a po 2 skąd autor ma pewność, że ten chłopak ma matkę i że to właśnie ona musiała pracować na ten zeszyt? :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak już poddajemy pod wątpliwość to wszystko: skąd pewność, że to zdjęcie jest autentyczne? Skąd pewność, że to chłopak? Skąd pewność, że to jego książka. itd itd.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja poddaje pod wątpliwość jedynie to, co napisał autor w swoim opisie... ;]
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma z nim robić? Państwo co rok zmienia program nauczania co praktycznie uniemożliwia sprzedaż jak i kupno taniej i trzeba bulić po 400 zł na książeczki żeby za rok wywieść do rodziny na wsi jako opał...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopak chciał po prostu przetestować nowe doświadczenie chemiczne i książka mu się przez nie zapaliła.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jestem mamą nastolatki właśnie kończącej gimnazjum, która wydała "gruby hajs" na książki, i jak sobie przypomnę te godziny spędzone razem z córką nad książką-ponieważ w dzisiejszych czasach program szkolny jest tak bezsensownie przeładowany, że sporą jego część młodzież musi przerobić...
A ja jestem mamą nastolatki właśnie kończącej gimnazjum, która wydała "gruby hajs" na książki, i jak sobie przypomnę te godziny spędzone razem z córką nad książką-ponieważ w dzisiejszych czasach program szkolny jest tak bezsensownie przeładowany, że sporą jego część młodzież musi przerobić w domu (przy pomocy rodziców no bo jak inaczej?)- to sama bym chętnie spaliła kilka podręczników... :))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha, jak ja szedłem do szkoły, to wszedł nowy materiał, nowy podręcznik, rok szkolny minął, chciałem sprzedać i nie mogłem, bo nowe wydanie poprawione i tak było przez 3 lata, także nie mówcie mi o książkach, wiocha to do ministra edukacji, bo co raz więcej wydaję, a ani sprzedać za 25%...
Gdzie tu wiocha, jak ja szedłem do szkoły, to wszedł nowy materiał, nowy podręcznik, rok szkolny minął, chciałem sprzedać i nie mogłem, bo nowe wydanie poprawione i tak było przez 3 lata, także nie mówcie mi o książkach, wiocha to do ministra edukacji, bo co raz więcej wydaję, a ani sprzedać za 25% nie mogę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale "Chemia Nowej Ery" jest jeszcze aktualna (mam siostrzeńca w 3 gimnazjum), a nomen omen to jest zeszyt ćwiczeń, z którego już nikt nie skorzysta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uwierz mi jak ktoś obrotny to i te 5 złotych weźmie ;) Warunek potrzeba osoby której się nie chce uzupełniać na bieżąco oraz samemu trzeba mieć uzupełniony w całości i dobrze zeszyt ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spal ksiązkę, uratuj drzewo!! Spal ksiązkę uratuj drzewo!! :>... poooooostal!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprzeda, nie sprzeda czy to istotne? myślę, że mógłby komuś dać, na pewno znalazła by się osoba, która by z niej korzystała. Jest różnica między paleniem książek, a zeszytów? Czy Radek nie widzisz różnicy ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak. Na pewno znalazła by się osoba chętna na wypełnione ćwiczenia. Pełno było takich nygusów z pouzupełnianymi ćwiczeniami. Różnica taka, że jak pisał długopisem to zawrtości nie wymarze, a nowy posiadacz nic się nie nauczy. A jak nauczyciel zada coś do domu, to też nie będzie miał jak ocenić.
No tak. Na pewno znalazła by się osoba chętna na wypełnione ćwiczenia. Pełno było takich nygusów z pouzupełnianymi ćwiczeniami. Różnica taka, że jak pisał długopisem to zawrtości nie wymarze, a nowy posiadacz nic się nie nauczy. A jak nauczyciel zada coś do domu, to też nie będzie miał jak ocenić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko biorąc pod uwagę to co napisałaś ' Paolcia ' zależy od osoby, czy będzie nosić ćwiczeniówkę po kimś do szkoły, czy będzie miał/a ją w domu. Nie wiem, dlaczego Ty odbierasz to w sposób w jaki Ty to widzisz, gdybyś tylko spojrzała na to oczami innych, ktoś kto z małymi zarobkami dostanie ćwiczen...
Tylko biorąc pod uwagę to co napisałaś ' Paolcia ' zależy od osoby, czy będzie nosić ćwiczeniówkę po kimś do szkoły, czy będzie miał/a ją w domu. Nie wiem, dlaczego Ty odbierasz to w sposób w jaki Ty to widzisz, gdybyś tylko spojrzała na to oczami innych, ktoś kto z małymi zarobkami dostanie ćwiczeniówkę, będzie cieszyć się z niej jak nowej, ktoś kto zarabia więcej nie pomyśli nawet o tym by kupić używaną, a nawet jeśli, będzie mu służyć ' do przepisywania ' oczy otwórz na to, w ten sposób, że Ci co mają się uczyć, będą ... Ci co, chcą tylko ' przejść na farcie ' przejdą, bądz nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No a co k*rwa ma zrobić? Program zmienia się co parę lat i nawet by tych książek nikomu nie sprzedał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sa cwiczenia nie podrecznik, wiec po wypelnieniu ich nigdy sie juz tak naprawde nie przydadza, a i sprzedac czlowiek nie sprzeda...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Reakcja spalania podręcznika jest wprost proporcjonalna do ilorazu inteligencji tego bachora :-P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zeszyt cwiczeń na koniec roku jest do wyrzucenia nie sprzedasz nikomu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba, że jesteś mądry i sumienny i masz wszystko dobrze rozwiązane (wtedy może iść jako ściąga). No ale on na takiego nie wyglada
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lol Właśnie się myślisz. Wypełniony zeszyt ćwiczeń był droższy, niż nowy ze sklepu. Nie jedna osoba z niższego roku chciałaby mieć taki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jednak u mnie jacyś ambitniejsi ludzie byli bo nikt nie chciał takiego bo po co przepisywać tak bez sensu po kims.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet dobrze wypelniony sie nie przyda , bo w nowym roku bedzie inny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no wychodzi wychowywanie bez stresu, nie danie w dupsko pasem i do czego doprowadzili kudly nie jak u faceta rurki spodnie.. nogi ogolone i zapewne pierwsza randka z kolega
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj tam, oj tam... rząd zaraz rozda nowe za darmo kupione za nasze pieniadze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raz też chciałem sprzedać szkolne książki było to kilka lat temu, ale nie dało się czemu ? bo były już inne książki, nowa podstawa bla bla i to człowiek ma zrobić z taką kupą makulatury ? jedynie spalić
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem się można zdziwić kto tak na prawdę pracował na swoje podręczniki, ciuchy itp. Taki gó*****z prędzej robote dostanie na czarno niż ty z dwudziestoletnim doświadczeniem na legalu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, na pewno sam na te podręczniki pracował... Przecież za swój hajs by na pewno nie kupił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JA CI DAM TY G**JU KSIĄŻKĘ PALIĆ A POTEM ŻE PRACY NIE MA KU**A MAĆ
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JA CI DAM GÓ*****ZU PALIĆ KSIĄŻKI A POTEM BĘDZIESZ PŁAKAĆ ŻE PRACY NIE MASZ !! NIEUKU !!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kr***nie pracy mu nie da wiedza z książek tylko, znajomości taty. Chcesz zagwarantować dziecku mamonopędną prace zostań kumplem przyszłego premiera lub zrób coś podobnego w tym guście.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest wyrażanie wdzięczności mamie tylko mama została zmuszona przez kraj do kupienia tych książek gdyż państwo tego zaoferować nie może. Poza tym ee wszystkie szkolne podręczniki na opał nadają się najlepiej. błąd na błędzie i same niepotrzebne rzeczy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Palenie książek to de**lizm, ale de**lizmem jest też zmowa wydawnictw z rządem. Celowo tak robią, że zmieniają program bo sprzedaż książek jest gorzej niż ch*jowa w dobie cyfryzacji
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak wczesniej pisalem, na ta str juz wszystko jest umieszczane... ;/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Temu śm***iowi powinno się spalić tego mopa którego ma na łbie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też zawsze paliłam książki, ćwiczenia to już na pewno. Rodzice kupują te podręczniki nie bez powodu, uczysz się z nich przez rok, a potem są do wywalenia, bo wiedzę masz w głowie. Owszem, można je sprzedać, ale nie trzeba. Co niby powinno się zrobić według was ze starymi podręcznikami? Oprawić w...
Ja też zawsze paliłam książki, ćwiczenia to już na pewno. Rodzice kupują te podręczniki nie bez powodu, uczysz się z nich przez rok, a potem są do wywalenia, bo wiedzę masz w głowie. Owszem, można je sprzedać, ale nie trzeba. Co niby powinno się zrobić według was ze starymi podręcznikami? Oprawić w ramkę i powiesić w salonie? Wyprawić im pogrzeb? Lizać rodziców po stopach z wdzięczności, że wypełnili swój rodzicielski obowiązek i zapewnili dziecku wyprawkę?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widzisz, ja nie raz zaglądałem do starych książek ze szkoły, jak podręcznik do matematyki czy fizyki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też często zaglądam do starych podręczników, tyle, że to są jeszcze wartościowe książki te obecne wyglądają jak do przedszkola.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to chemia. Większość osób cieszy się wraz z jej ostatnim dniem i nie wraca do niej już nigdy. Tylko nieliczni idą w jej kierunku. :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane