Podobne posty
Komentarze
10Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jej tak strzelić np w kolano albo w rękę to może by się odechciało takich wyczynów!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdego stać na zapłacenie za ubicie lwa lub geparda, a że panienkę stać i ma takie hobby....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zeby odczuwać przyjemność z zabijanie zwierząt trzeba być psycholem. Gdyby panienka zabijała dla przyjemności psy albo koty uznano by ją za wariatkę. Gdyby zabijała powiedzmy żaby albo ślimaki i umieszczała zdjęcia z ich zwłokami na FB też uznano by ją za pier@#$dolnietą. Zabijanie słoni czy lwów to...
Zeby odczuwać przyjemność z zabijanie zwierząt trzeba być psycholem. Gdyby panienka zabijała dla przyjemności psy albo koty uznano by ją za wariatkę. Gdyby zabijała powiedzmy żaby albo ślimaki i umieszczała zdjęcia z ich zwłokami na FB też uznano by ją za pier@#$dolnietą. Zabijanie słoni czy lwów to przejaw takiego samego wypaczenia psychiki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Afryce biora za polowania niezla kase, tak jak u nas za jelenie, dziki itp, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jechać po kobicie bo pracuje w parku i usypia zwierzęta do badań i znakowania, poziom wykształcenia w Polsce od 89r zszedł na psy, żeby nawet się nie zastanowić jak zastrzeliła te zwierzęta które są chronione przez żołnierzy w rezerwatach Afryki a w częściach gdzie występują nosorożce jakoś za b...
Tak jechać po kobicie bo pracuje w parku i usypia zwierzęta do badań i znakowania, poziom wykształcenia w Polsce od 89r zszedł na psy, żeby nawet się nie zastanowić jak zastrzeliła te zwierzęta które są chronione przez żołnierzy w rezerwatach Afryki a w częściach gdzie występują nosorożce jakoś za białymi nie przepadają i raczej to do niej by strzelali. Wikipedia się kłania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bredzisz. Nie pracuje w zadnym parku tylko poluje. Poluje za kasę tatusia. A w Afryce możesz sobie "zapolować" na co chcesz, kwestia kasy. Poza rezerwatami ścisłymi (National Park) masz rezerwaty w których dozwolone jest polowanie (Game reserve) a wojsko to chroni zwierzęta przed miejscowy...
Bredzisz. Nie pracuje w zadnym parku tylko poluje. Poluje za kasę tatusia. A w Afryce możesz sobie "zapolować" na co chcesz, kwestia kasy. Poza rezerwatami ścisłymi (National Park) masz rezerwaty w których dozwolone jest polowanie (Game reserve) a wojsko to chroni zwierzęta przed miejscowymi a nie dzianymi białasami którzy płaca 300 tyś $ za zabicie nosorożca.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że to Rpa i te zwierzęta żyją sobie na potężnych farmach "Burów" potomków holenderskich kolonizatorów, a czarni tam jedynie ustawiają zwierzęta do zdjęcia i oprawiają ze skór za śmieszne pieniądze. To nie są rezerwaty w których te zwierzęta są chronione, najbliżej nas takie wyjazdy o...
Tylko że to Rpa i te zwierzęta żyją sobie na potężnych farmach "Burów" potomków holenderskich kolonizatorów, a czarni tam jedynie ustawiają zwierzęta do zdjęcia i oprawiają ze skór za śmieszne pieniądze. To nie są rezerwaty w których te zwierzęta są chronione, najbliżej nas takie wyjazdy organizuje niemiecka firma wyjazd na 10 dni koszt to około 60 tyś.w zależności do czego i ile strzelasz na miejscu, po około pół roku otrzymasz spreparowane trofea oprócz słoni i nosorożców z nich dostaniesz tylko kawałek skóry. cdn.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś miałem cennik, kwoty wachają się od 100 Euro za małpę do 50-70 tyś za nosorożca lub słonia. Zasady są takie że przewodnik zabiera cię na zwierzynę na którą masz ochotę polować i podaje cenę za strzał (strzał liczony jest jako zastrzelona zwierzyna lub postrzał nawet gdy zwierzyna ucieknie) Są...
Kiedyś miałem cennik, kwoty wachają się od 100 Euro za małpę do 50-70 tyś za nosorożca lub słonia. Zasady są takie że przewodnik zabiera cię na zwierzynę na którą masz ochotę polować i podaje cenę za strzał (strzał liczony jest jako zastrzelona zwierzyna lub postrzał nawet gdy zwierzyna ucieknie) Są gratulacje i pochwały a murzynki ustawiają zwierzę do zdjęcia i ładują na samochód. Jeśli to antylopa to wieczorem zjesz najzajebistrzego grilla w życiu przy dobrej wódeczce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lata na polowania z kamerzystą i weterynarzem i już na hollywoodlife pisze że będzie miała program w telewizji wierzysz też że TATU są lesbami zwykły marketing ja jakbym zabił w amazoni głupiego szkodnika jakim jest anakonda i umieścił zdjęcie na FB , to długo bym nie musiał czekać na wizytę domową...
Lata na polowania z kamerzystą i weterynarzem i już na hollywoodlife pisze że będzie miała program w telewizji wierzysz też że TATU są lesbami zwykły marketing ja jakbym zabił w amazoni głupiego szkodnika jakim jest anakonda i umieścił zdjęcie na FB , to długo bym nie musiał czekać na wizytę domową panów w mundurach bo zwierzęta chronione są nie tylko w danym państwie ale i w tych krajach co podpisało umowy w tym temacie na wniosek USA.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupku, ona nie zabija tylko usypia na jakiś czas w celu badań naukowych, znakowania i leczenia !!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda, że frajerzy pseudo-ekolodzy nie mają pojęcia o łowiectwie. Ilu z was wie, że myśliwi kontrolują ilość i rodzaj zwierzyny w lasach? Że myśliwi płacą czasem nawet 1,5 tys zł rocznie składek na dożywianie zwierzyny, oraz płacą rolnikom za wszystkie szkody w uprawach wyrządzone przez zwierzęta l...
Szkoda, że frajerzy pseudo-ekolodzy nie mają pojęcia o łowiectwie. Ilu z was wie, że myśliwi kontrolują ilość i rodzaj zwierzyny w lasach? Że myśliwi płacą czasem nawet 1,5 tys zł rocznie składek na dożywianie zwierzyny, oraz płacą rolnikom za wszystkie szkody w uprawach wyrządzone przez zwierzęta leśne? Ilu z was wie, że w sezonie zbiorów myśliwi w rejonach gdzie występują dziki mają dyżury i siedzą całe noce na ambonach i odstraszają dziki od upraw strzałami w powietrze? Tam gdzie są myśliwi, tam jest dużo zwierzyny w lasach. Tam gdzie nie ma myśliwych, tam kłusownicy wszystko wytłukli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kontrolują ilość i rodzaj przez zabijanie. Płacą składki nie "na dokarmianie" tylko płaca składkę na koło łowieckie oraz na PZŁ. Odszkodowania płacą nie za "zwierzęta leśne" a tylko za zwierzęta łowne. Ze względu między innymi na presje myśliwską (oczywiście nie tylko) w Polsce m...
Kontrolują ilość i rodzaj przez zabijanie. Płacą składki nie "na dokarmianie" tylko płaca składkę na koło łowieckie oraz na PZŁ. Odszkodowania płacą nie za "zwierzęta leśne" a tylko za zwierzęta łowne. Ze względu między innymi na presje myśliwską (oczywiście nie tylko) w Polsce mamy 1/4 tyle zajęcy co kilkanaście lat temu. W 2001 roku (gdy zakazano myśliwym strzelać do łosi) łosi w Polsce było ok 2000. szt a teraz po kilkunastu latach jest ich wielokrotnie więcej. (kilkanaście tysięcy).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ze żeby rocznie myśliwi mogli zabić i zjeść 100 tyś ptaków dodatkowe 600 tyś kona w męczarniach od odniesionych ran. Ze przy tym do środowiska trafia 400 tyś kg ołowiu rocznie. Czyli tyle co emituje do atmosfery cały nasz przemysł
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać, że nie masz zielonego pojęcia o czym gadasz... na koło łowieckie idzie ok 150zł z prawie 1000zł skłądki - reszta to szkody i dożywianie. Populacja zająca jest niska przez ustawową ochronę wilka, który już nie tylko wyżarł zające w rejonach w których występuje, ale coraz częściej wyłazi z lasu...
Widać, że nie masz zielonego pojęcia o czym gadasz... na koło łowieckie idzie ok 150zł z prawie 1000zł skłądki - reszta to szkody i dożywianie. Populacja zająca jest niska przez ustawową ochronę wilka, który już nie tylko wyżarł zające w rejonach w których występuje, ale coraz częściej wyłazi z lasu po owce, psy przydomowe, bo w lesie nie ma już co jeść. Populacja jest za duża. Łosi jest więcej to prawda, tyle, że dużo nie znaczy dobrze - inne zwierzęta wkrótce padną z głodu, po populacja musi być zrównoważona.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co do reszty to ciekawe skąd masz te dane... W Polsce jest 116 tys myśliwych, ilość ołowiu w jednym pocisku to 10-15 gram, czyli wg twoich danych każdy myśliwy ładuje 700 pocisków rocznie w lesie ? Biorąc pod uwagę że pocisk do karabinu kosztuje 5 zł, to każdy na samą amunicję wydaje rocznie 3,5 tys...
Co do reszty to ciekawe skąd masz te dane... W Polsce jest 116 tys myśliwych, ilość ołowiu w jednym pocisku to 10-15 gram, czyli wg twoich danych każdy myśliwy ładuje 700 pocisków rocznie w lesie ? Biorąc pod uwagę że pocisk do karabinu kosztuje 5 zł, to każdy na samą amunicję wydaje rocznie 3,5 tys. Co do porównywania wagi metalu z wagą tego przedostającego się do atmosfery -> kilkakrotnie więcej ołowiu idzie rocznie na plomby na liczniki energii, czy wody. Nieporównywalnie większe ilości na kable, rury czy balasty. Twoje argumenty są zwyczajnie z d**y.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam pojęcie o czym pisze. To ile koło wydaje na odszkodowania a ile na inne cele to jest sprawa koła i wynika ze specyfiki danego koła. Natomiast pisanie ze myśliwi płaca składki na dokarmianie to nieprawda. Płacą składki na koło. To ty nie masz pojęcia o czym piszesz zwalając winę za spadek populac...
Mam pojęcie o czym pisze. To ile koło wydaje na odszkodowania a ile na inne cele to jest sprawa koła i wynika ze specyfiki danego koła. Natomiast pisanie ze myśliwi płaca składki na dokarmianie to nieprawda. Płacą składki na koło. To ty nie masz pojęcia o czym piszesz zwalając winę za spadek populacji zajęcy na wilki. Wilki nie jedzą zajęcy. Zające mieszkają na polach i łąkach a wilki w lasach, wilki występują w Polsce jedynie w kilku miejscach a populacja zajęcy spada wszędzie. Do ptaków strzela się śrutem. Standardowy nabuj kalibru 12 zawiera 32 g śrutu potrafi kosztować 1,5 zł ;-) Moje dane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce sprzedaż amunicji jest rejestrowana. Wiadomo ile polscy myśliwi amunicji kupili i wystrzelili. Ołów który idzie na plomby nie dostaje się najczęściej "do przyrody" natomiast ołów wystrzeliwany "w lesie" czy nad stawem w całości dostaje się "do przyrody". Ołów...
W Polsce sprzedaż amunicji jest rejestrowana. Wiadomo ile polscy myśliwi amunicji kupili i wystrzelili. Ołów który idzie na plomby nie dostaje się najczęściej "do przyrody" natomiast ołów wystrzeliwany "w lesie" czy nad stawem w całości dostaje się "do przyrody". Ołów w przyrodzie jest nie tylko trujący dla ludzi i zwierząt ale także jest szkodliwy dla roślin - zaburza ich metabolizm.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma pewnie większe jaja niż znaczna część "męskiej" populacji. Eko-idioci : Je...nijcie się w czoło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane