Podobne posty
Komentarze
7Taa.Zawsze w huj..na kasie robią.mogę wisieć grosza.Tyle groszy co dałem to bym chyba rower kupił.I te robienie w huj... towar na półce za np 19 zł a na kasie 25 qwa jego mać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komentarz usunięty przez modernizatora bo prawde pisałem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogę być winna grosik za qwa..każdym razem!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to chyba powinieneś mieć pretensję do kierownictwa sklepu a nie samej kasjerki... Mnie na jej miejscu szlag by trafił gdybym miał prosić się co rusz klientów o tego grosika.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parę lat temu dorabiałem po szkole w Lidlu na pół etatu. Z taką sytuacją spotkałem się najwyżej raz gdy klient obrażał ekspedientkę. Ogólnie nieprzyjemne sytuacje z klientami zdarzały się raczej rzadko, a dotyczyły przeważnie niemożności zapłacenia kartą za zakupy poniżej 10 zł albo błędnej ceny wyw...
Parę lat temu dorabiałem po szkole w Lidlu na pół etatu. Z taką sytuacją spotkałem się najwyżej raz gdy klient obrażał ekspedientkę. Ogólnie nieprzyjemne sytuacje z klientami zdarzały się raczej rzadko, a dotyczyły przeważnie niemożności zapłacenia kartą za zakupy poniżej 10 zł albo błędnej ceny wywieszonej nad towarem. Przykre uwagi dało się częściej usłyszeć od kierownictwa sklepu, niż od klientów i na to związkowcy powinni zwrócić większą uwagę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do niewychowanych buraków, to wcale nie trzeba milcząco znosić ich uwag. Jeżeli ekspedientka czuje, że jest obrażana lub natręt coraz natarczywiej się wykłóca, w każdej chwili może wezwać do pomocy ochroniarza, który ma prawo uspokoić taką osobę albo w razie potrzeby wyprosić ze sklepu.
A co do niewychowanych buraków, to wcale nie trzeba milcząco znosić ich uwag. Jeżeli ekspedientka czuje, że jest obrażana lub natręt coraz natarczywiej się wykłóca, w każdej chwili może wezwać do pomocy ochroniarza, który ma prawo uspokoić taką osobę albo w razie potrzeby wyprosić ze sklepu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak prawda. Albo nie ma grosza albo naprawde rusza sie jak sciera. Czasami krew czlowieka zalewa jak widze kasjerki ktore skanuja towar co 10 sekund. A kolejka coraz dluzsza. Powinny miec na akord wtedy by zapierd....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracowalem na Kasie wiec co tam sie dzieje po dzis dzien jak stoje w kolejce a przede mna jakis burak sie probuje wyzyc na kasjerce dostaje takie z**by ze juz sie nie odzywa wiecej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swojego czasu z braku laku pracowałem w realu na kasie. Najgorsze bydło jakie było to dzieciaki szastający kasą rodziców, ręce pracą nie zhańbione Pany wielkie z d**y wyssane i druga grupa mamusie z rozpieszczonym bachorem.. Masakra Ale większość klientów jest spoko, cierpliwi i mili. Ale czasami c...
Swojego czasu z braku laku pracowałem w realu na kasie. Najgorsze bydło jakie było to dzieciaki szastający kasą rodziców, ręce pracą nie zhańbione Pany wielkie z d**y wyssane i druga grupa mamusie z rozpieszczonym bachorem.. Masakra Ale większość klientów jest spoko, cierpliwi i mili. Ale czasami chciałem aby przy kasie mieć służbowego kałacha i wiadro naboi..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane