Podobne posty
Komentarze
25Zajebiste konie u ciebie latają i pewnie jeszcze meeeee robią. Już wiem dlaczego masz boga wiochy- wszystko u ciebie punktowane jest podwójnie, wklejka + opis :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baran
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co komu w dzisiejszych czasach koń czy inne bydle? Po co męczyć zwierzę, skoro są maszyny?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potrebuje byde do roboty. Takie jak ty. Bez uczuc. Jestes tanszy niz traktor,zryc nie wolasz i mozesz stac pod goym niebem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja właśnie mam uczucia. Nie chcę, żeby zwierze było eksploatowane. A wam się marzy, żeby jacyś troglodyci ze wsi zmuszali zwierzę do niewolniczej pracy do śmierci i tłukli je.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mnie to zawsze zastanawiało. Są kraje, w których występują konie żyjące dziko, bez pomocy człowieka, bez podkuwania i jakoś biegają bez tych podków całe życie i nic takiego jak na tych zdjęciach się im na kopytach nie robi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale po co sie smierać czy końskie, kozie czy chu% wi jakie? dla mnie najważniejsze jest to, że ludzie to sku**y$yny, i maja zwierzęta w d... jeśli tylko na nich nie zbijają majątku, a jak juz zbili, czy mieli z tego jakiś pozytek to i tak w wiekszości zwierzak trafia do rzeźni ( w najlepszym wypadku...
ale po co sie smierać czy końskie, kozie czy chu% wi jakie? dla mnie najważniejsze jest to, że ludzie to sku**y$yny, i maja zwierzęta w d... jeśli tylko na nich nie zbijają majątku, a jak juz zbili, czy mieli z tego jakiś pozytek to i tak w wiekszości zwierzak trafia do rzeźni ( w najlepszym wypadku). Bywa też powieszony, zmasakrowany łopatą itp.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki pan taki kram
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widziałam takie przypadki zaniedbanych końskich kopyt niestety osoby które uważają ze to nie są końskie kopyta albo konia nigdy nie widziały albo sa totalnymi laikami to sa końskie kopyta widać po pęcinach ta akurat jest z tzw szczotką i w dodatku strasznie zniekształcona zapewne jest to rezultat br...
widziałam takie przypadki zaniedbanych końskich kopyt niestety osoby które uważają ze to nie są końskie kopyta albo konia nigdy nie widziały albo sa totalnymi laikami to sa końskie kopyta widać po pęcinach ta akurat jest z tzw szczotką i w dodatku strasznie zniekształcona zapewne jest to rezultat braku wizyt u weterynarza straszne ten koń pewnie cierpi na ochwat biedny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właścicielowi przybiłabym łapy do deski i wypuściła gdzieś w dżungli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż muszę Was zasmucić, tak to jest koń lub osioł, nie żaden kozioł czy baran. Widać tutaj wyraźnie że zwierzę nieparzystokopytne. Jeśli ktoś tego nie widzi, niech pomyśli jak zbudowana jest sprężyna i tak właśnie zawija się kopyto na prawej nodze,tak samo jak na lewej. Sądząc po nogach które wygl...
Otóż muszę Was zasmucić, tak to jest koń lub osioł, nie żaden kozioł czy baran. Widać tutaj wyraźnie że zwierzę nieparzystokopytne. Jeśli ktoś tego nie widzi, niech pomyśli jak zbudowana jest sprężyna i tak właśnie zawija się kopyto na prawej nodze,tak samo jak na lewej. Sądząc po nogach które wyglądają na zdrowe i nie wychudzone, zwierzę to nie głodowało, może to jakaś choroba + właściciel który go zaniedbał, ale dobrze karmił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy koń jest zwierzęciem parzystokopytnym ? -nie .Oglądam na animal planet często zaniedbane konie i jakoś nigdy tak ich kopyta nie wyglądały. Wniosek jest prosty to nie są nogi konia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widzę udział im****li wśród użytkowników wiochy rośnie. Co za trudne pojęcie wprowadziłem- parzystokopytność ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
buahahaha połowa z was widziała kopyta konia, albo konia ?????:D ewidentnie widać ze to nie konia nogi :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli każdy mustang na prerii powinien niby mieć coś takiego. To może być efekt jakiejś choroby.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie jest to kozioł.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
acer, nawet koniowi nie rosą tak bardzo kopyta żeby tak wyrosły. Po drugie swego czasu na jednej z pobliskich stadnin zwiał koń. Znalazł się przypadkiem. Po czterech latach. Nikt się nim nie zajmował, a nic takiego mu nie urosło. I tak, na 90% to jest kozioł. Na prawej nodze masz podzielone na dwa,...
acer, nawet koniowi nie rosą tak bardzo kopyta żeby tak wyrosły. Po drugie swego czasu na jednej z pobliskich stadnin zwiał koń. Znalazł się przypadkiem. Po czterech latach. Nikt się nim nie zajmował, a nic takiego mu nie urosło. I tak, na 90% to jest kozioł. Na prawej nodze masz podzielone na dwa, a na lewej mogło się np. złamać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To są nogi parzystokopytnego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nna prawej nodze widać że to nie jest kopyto ! Na lewej mógł urwać jedną częsć, nie siej popeliny ! Na 100% to nie jest żaden koń, nawet "kolana" ma zbyt niski !
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie że to nie jest koń,koń ma skok pęcinowy bardzo nisko a tu nawet pęciny nie ma.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to już nie koń tylko kaleka..... ludzie je oswoili a one zatraciły pierwotne instynkty więc skazane są na nas i naszą odpowiedzialność za nie .... a to skutki zaniedbania ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bardziej przypomina kozła/barana, a nie konia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co tu ludzie piszą, to pewnie nie koń, a co do zwierząt żyjących na wolności posiadających kopyta, to ścierają je w sposób naturalny o skały, kamienie, żwir itd. wędrując po ogromnym terenie, biegając wszędzie tam gdzie tylko mają ochotę. Zwierzaki trzymane w małej zagrodzie, lub co gorsza ty...
Z tego co tu ludzie piszą, to pewnie nie koń, a co do zwierząt żyjących na wolności posiadających kopyta, to ścierają je w sposób naturalny o skały, kamienie, żwir itd. wędrując po ogromnym terenie, biegając wszędzie tam gdzie tylko mają ochotę. Zwierzaki trzymane w małej zagrodzie, lub co gorsza tylko w jakiejś stajni czy oborze, takiej możliwości nie mają. Podobnie jest z kotami, psami. Jeśli kot jest trzymany w domu, nie tępi swoich pazurów o korę drzew, trzeba mu ucinać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
malgolina: Chcialbym zauwazyc ze konia nie trzyma sie tak dla zabawy jak chomika czy rybki zeby tylko na nie popatrzec i zmieniac im w akwarium raz na jakis czas, wiec argument ze na wolnosci scieraja sie kopyta a w stajni nie jest chybiony, kon jest albo do pracy albo do jezdzenia na nim wiec kon f...
malgolina: Chcialbym zauwazyc ze konia nie trzyma sie tak dla zabawy jak chomika czy rybki zeby tylko na nie popatrzec i zmieniac im w akwarium raz na jakis czas, wiec argument ze na wolnosci scieraja sie kopyta a w stajni nie jest chybiony, kon jest albo do pracy albo do jezdzenia na nim wiec kon fakt faktem, stoi w tej stajni, ale tylko w nocy a pozniej albo ciezko pracuje albo ujezdzaja go jacys schapani wrazen jezdzcy:) Zreszta tak jak ktos napisal, bardziej przypomina to kozla nogi, no ewentualnie kuca.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@malgolina Koty nie tepia pazurow. One skladaja sie z kilku warstw, ktore kot zrywa drapiac. Warstwa zewnetrzna, po pelnym wyksztalceniu sie po prostu obumiera, juz nie rosnie, bo nie jest podlaczona do naczyn krwionosnych. Kot na wolnosci po prostu ja traci ganiajac po drzewach, kot domowy musi...
@malgolina Koty nie tepia pazurow. One skladaja sie z kilku warstw, ktore kot zrywa drapiac. Warstwa zewnetrzna, po pelnym wyksztalceniu sie po prostu obumiera, juz nie rosnie, bo nie jest podlaczona do naczyn krwionosnych. Kot na wolnosci po prostu ja traci ganiajac po drzewach, kot domowy musi wyzywac sie na meblach, by sie jej pozbyc.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sqrwiela, który dopuścił do tego potraktowałabym jakąś wymyślną torturą z repertuaru świętej inkwizycji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane