Podobne posty
Komentarze
26Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ramach wyjaśnienia. To nie gablota, gdybyś spojrzał w tło to widziałbyś odbicie, co świadczy o tym, że nie jest to w gablocie, ale na drzwiach klatki schodowej. Napisałem to na biurku, ponieważ mieszkam na parterze, więc miałem blisko po zdarciu tego. Mam ładny charakter pisma i w sytuacji wzburze...
W ramach wyjaśnienia. To nie gablota, gdybyś spojrzał w tło to widziałbyś odbicie, co świadczy o tym, że nie jest to w gablocie, ale na drzwiach klatki schodowej. Napisałem to na biurku, ponieważ mieszkam na parterze, więc miałem blisko po zdarciu tego. Mam ładny charakter pisma i w sytuacji wzburzenia wygląda on właśnie tak, ale za to już mnie nie można winić :(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
k..WA GDY BYŁEM DZIECIAKIEM GRAŁO SIĘ W PIŁKĘ MIĘDZY BLOKAMI I NIKOMU TO NIE PRZESZKADZAŁO - TERAZ WSZYSTKO JEST PROBLEMEM DLA MOCHERÓW
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no, była krzywda. Zawsze była. Zwłaszcza kiedy piłka wpadła tym wsiokom w jakieś takie klomby, kwiotki i ch#j wi co. Nie dość, że bez pytania i pozwolenia zaadaptowali te kawałki trawników na jakieś dziwne ni to ogródki, ni to warzywniaki; to jeszcze piłkę zabierali, bo im rabatki niszczyła! Ter...
Nie no, była krzywda. Zawsze była. Zwłaszcza kiedy piłka wpadła tym wsiokom w jakieś takie klomby, kwiotki i ch#j wi co. Nie dość, że bez pytania i pozwolenia zaadaptowali te kawałki trawników na jakieś dziwne ni to ogródki, ni to warzywniaki; to jeszcze piłkę zabierali, bo im rabatki niszczyła! Teraz w dorosłym wieku mam ochotę polać im to wszystko jakimś nawozem w koncentracie, żeby szlag toto trafił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę że szantażowanie innych to ulubiona forma dyskusji. "Jak nie będą grali w piłkę to będą siedzieć przy kompie, bla bla bla" a to nie ma innych form spędzania wolnego czasu? Tak społeczeństwo jest ograniczone że tylko piłka albo komputer? Poza tym trudno się nie zgodzić że od grania pi...
Widzę że szantażowanie innych to ulubiona forma dyskusji. "Jak nie będą grali w piłkę to będą siedzieć przy kompie, bla bla bla" a to nie ma innych form spędzania wolnego czasu? Tak społeczeństwo jest ograniczone że tylko piłka albo komputer? Poza tym trudno się nie zgodzić że od grania piłkę jest boisko, a nie byle kawałek zieleni między drzewami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierdu, pierdu... W Brazylii gra się, gdzie popadnie, a u nas pod blokiem, gdzie rodzice mają na oku nie wolno. Dalszych różnic nie muszę wymieniać. W siatkę też już nie jest tak kolorowo, jak było parę lat wstecz. Przeganiajcie dalej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gizm0 - tylko, że w Brazylii nie mają gdzie grać, więc tną gdzie się da. Daj tym Brazylijczykom orlik i trawnik pod blokiem to zobaczysz gdzie będą grać. W Polsce boiska stoją puste. Tym spod bloku nie chce się przejść 100 metrów? Rodzice wypuszczają na dwór, ale chcą mieć "na oku" więc dz...
Gizm0 - tylko, że w Brazylii nie mają gdzie grać, więc tną gdzie się da. Daj tym Brazylijczykom orlik i trawnik pod blokiem to zobaczysz gdzie będą grać. W Polsce boiska stoją puste. Tym spod bloku nie chce się przejść 100 metrów? Rodzice wypuszczają na dwór, ale chcą mieć "na oku" więc dzieci mogą grać tylko pod blokiem. To nie wina dzieci, ale ich starych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, tylko od mojego bloku do orlika jest około kilosa. Ok, da się przejść, ale tam, jak ktoś już zauważył, obłożenie non-stop i ciężko się wcisnąć. Z kumplami z roboty już nie raz próbowaliśmy się i w niektórych miastach jest takie obłożenie, że baardzo ciężko znaleźć wolny termin. A poza tym -...
No tak, tylko od mojego bloku do orlika jest około kilosa. Ok, da się przejść, ale tam, jak ktoś już zauważył, obłożenie non-stop i ciężko się wcisnąć. Z kumplami z roboty już nie raz próbowaliśmy się i w niektórych miastach jest takie obłożenie, że baardzo ciężko znaleźć wolny termin. A poza tym - najstarsza córka odrabia lekcje, średni syn chętnie bym pobiegał, a najmłodsza jeszcze jest na etapie piaskownicy i huśtawki. Zatem to moja wina że pozwalam szaleć synowi obok bloku, zamiast iść z nim na orlik? A z kim zostawię resztę?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moi drodzy spółdzielni jak i mieszkańcom którzy zapewne tą sprawę do nich zgłosili chodzi pewno o niszczenie krzewów i kwiatów, a to boisko od osiedla Piastów 12 jest oddalone o 270m! Tak 2 7 0 m e t r ó w ! wiec dzieciaczki kochane dla rozgrzewki moga sobie zrobić marszobieg do owego boiska
Moi drodzy spółdzielni jak i mieszkańcom którzy zapewne tą sprawę do nich zgłosili chodzi pewno o niszczenie krzewów i kwiatów, a to boisko od osiedla Piastów 12 jest oddalone o 270m! Tak 2 7 0 m e t r ó w ! wiec dzieciaczki kochane dla rozgrzewki moga sobie zrobić marszobieg do owego boiska
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo sie wiocha sprowadzila... Moi bracia jak grali, to im jeszcze sasiadka z parteru wlaczala szpulowego magneciaka. A pilka to w szybe, to w drzwi, to w daszek..i poza pilka tez wszystko gralo...To byly czasy...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może i wyjdę na zrzędliwego dziada ale jak g**je zrobiły sobie bramkę między dwoma drzewkami rosnącymi przed moim ogródkiem i wwalały mi piłkę po 10 razy dzień w dzień przez całe lato i wiosnę to można w końcu ku**cy dostać. Można gadać, straszyć a ci dalej swoje jak przestawałem odrzucać to sami za...
Może i wyjdę na zrzędliwego dziada ale jak g**je zrobiły sobie bramkę między dwoma drzewkami rosnącymi przed moim ogródkiem i wwalały mi piłkę po 10 razy dzień w dzień przez całe lato i wiosnę to można w końcu ku**cy dostać. Można gadać, straszyć a ci dalej swoje jak przestawałem odrzucać to sami zaczęli włazić. Żeby temu zaradzić zacząłem piłki przebijać gwoździem i odrzucać, po 5 znaleźli sobie inną bramkę :P. Pomijam fakt że roz**ali wszystkie zasadzone kwiaty w okolicy tej pseudo bramki. Niektóre miejsca nie są przeznaczone do gry w piłkę więc taki zakaz jest czasem słuszny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego to jest fake? Już tłumaczę. Gabloty na zewnątrz zamykane są na zamek to raz. Równe pismo świadczy o tym, że nie napisał tego ktoś pod wpływem wzburzenia, na kolanie, tylko normalnie przy biurku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie, to szyba wewnątrz. Ściślej mówiąc szyba w drzwiach klatki schodowej, a świadczy o tym odbicie w niej. Charakter pisma ładny, ale nie można mnie za to winić, po prostu tak piszę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie ciekawi kto to tam coś dopisał jak to jest za szybą:P A wątpie zeby komus się to chciało zdejmować dopisać(coś madrego) i przykleić :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest za szybą drzwi klatki schodowej i to mi się chciało to zdjąć i dopisać. Usatysfakcjonowała Cię moja odpowiedź? Cieszę się :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niedługo dzieciaki grające w piłkę na dworze to będzie rzadkosc bo i tak większosc siedzi przy kompie, dlatego lepiej niech sobie będą grac niż faktycznie siedziec w chacie albo gdzieś popijac
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiadomo jak daleko jest to boisko jeśli za daleko to niech zrobią drugie w miejscu gdzie dzieci wydeptali trawę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieci dziećmi ale na tych boiskach grają też niedorostki co to maję po 12 lat a klną jak szewcy ,obok matki spacerują z maluchami a ta gimbaza k.rwuje i ch.je się sypią co drugie słowo,to pewnie przez to te zakazy.a teraz każdy oburzony bo dzieci nie mają gdzie grać,wychować dopiero potem do ludzi...
dzieci dziećmi ale na tych boiskach grają też niedorostki co to maję po 12 lat a klną jak szewcy ,obok matki spacerują z maluchami a ta gimbaza k.rwuje i ch.je się sypią co drugie słowo,to pewnie przez to te zakazy.a teraz każdy oburzony bo dzieci nie mają gdzie grać,wychować dopiero potem do ludzi puszczać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślenie de**la, bo z tego, że psy srają pod blokiem obok pijących i rzygających żuli nijak nie wynika, że dzieci mogą się bawić gdzie tylko chcą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie gdzie chcą, ale tam gdzie jest możliwość Ty pi*******y kr***nie! Jeśli Ci się coś nie podoba to się zamknij w jakimś pokoju bez klamek frajerze je***y i nie wychodź. Pi*******y pe**ł, którego pewnie żadna nie chce i nie ma dzieci!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie tam denerwuje, jak gó*****ze mi się kręcą pod oknami i drą mo**y, a wokół są 3 place zabaw + orlik otwarty od 9 do 22.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszelkimi metodami chcą niszczyć więzi społeczne. Blokowiska to te dzieci i ich rodzice, więc komu mają przeszkadzać?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zalezy jak grają w piłke,bo u mnie to kopali w blok wiec wcale sie nie dziwie ze sąsiadka moja zgłosila to do spółdzielni i przestali ,bo chyba nikt by nie chcial słyszec tego w mieszkaniu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z kolegami nie stosowaliśmy się takich zakazów to osiedlowy UBek na nas z łomem wyleciał i zagonił do dzielnicowego.Ale jak psy srutały to nawet nie pisnął.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję Ci :) Jesteś super :)I tak się śpieszyłem, ale cieszę się,że zauważyłaś taki szczegół :) To słodziutkie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pamiętam że za małolata to nas przepędzali zawsze i zewsząd...a boisko było otwarte tylko w godzinach lekcyjnych...później cieć nas też przeganiał...a nawet jak było jakieś miejsce specjalnie do tego wyznaczone to nie było sensu tam iść,bo już czatowało tak takich jak my ze stu chętnych do gry...
Ja pamiętam że za małolata to nas przepędzali zawsze i zewsząd...a boisko było otwarte tylko w godzinach lekcyjnych...później cieć nas też przeganiał...a nawet jak było jakieś miejsce specjalnie do tego wyznaczone to nie było sensu tam iść,bo już czatowało tak takich jak my ze stu chętnych do gry...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teren przyblokowy to teren przyblokowy. Być może pojawiały się jakieś szkody ( wybita szyba, uszkodzona karoseria, wtargnięcie na ulicę itp ). Odpowiednie miejsce do gry w piłkę to przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pojawiły się. Nie można puszczać małych dzieci na boisko poza osiedlem, gdzie rodzic nie ma ich na oku. Gdy leży pijak i sra pod siebie to nikt nie widzi problemu, ale prościej jest zabronić zabawy dzieciaką
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie dzieciaki nie przeszkadzają. Mam pod blokiem dwa boiska, chronione siatką. Latem jest obrzydliwie głośno, ale nie jest to dla mnie jakiś problem. Zdecydowanie bardziej przeszkadzają mi właśnie żule, które się tam rozsiadają kiedy słońce zachodzi. Natomiast uważam, że kwestia bezpieczeństwa jest...
Mnie dzieciaki nie przeszkadzają. Mam pod blokiem dwa boiska, chronione siatką. Latem jest obrzydliwie głośno, ale nie jest to dla mnie jakiś problem. Zdecydowanie bardziej przeszkadzają mi właśnie żule, które się tam rozsiadają kiedy słońce zachodzi. Natomiast uważam, że kwestia bezpieczeństwa jest najważniejsza. Jeśli dziecko jest na tyle małe, że nie może iść samo na boisko kilka ulic dalej, to za****ym obowiązkiem rodzica jest pójście z nim a nie puszczanie samopas pod blokiem. Wydarzy się jakiś wypadek i potem jest lament.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie sprawy jak ta to sprawy osiedla. My tu nie widzimy tego osiedla a wielu myśli ze ma prawo oceniać. Niech spółdzielnie mieszkaniową ocenia mieszkaniowcy osiedla. Może tak być ze oni są za bo boisko jest 100 metrów obok a mimo to dzieci graja na trawie pod blokiem zaraz pod oknami bez żadnej sia...
Takie sprawy jak ta to sprawy osiedla. My tu nie widzimy tego osiedla a wielu myśli ze ma prawo oceniać. Niech spółdzielnie mieszkaniową ocenia mieszkaniowcy osiedla. Może tak być ze oni są za bo boisko jest 100 metrów obok a mimo to dzieci graja na trawie pod blokiem zaraz pod oknami bez żadnej siaki zabezpieczającej okna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja, ale nie ma zagrożenia gdy dwuletni chłopczyk kopie gumową piłeczkę po trawniczku, a o to tu chodzi. Najpierw zabrania się jeżdżenia na rowerkach, grania w piłkę, gdzie moje pokolenie tak się wychowało i wszyscy byli szczęśliwi. Później wszyscy mają pretensję, że jedyną rozrywką jest alkohol i...
Racja, ale nie ma zagrożenia gdy dwuletni chłopczyk kopie gumową piłeczkę po trawniczku, a o to tu chodzi. Najpierw zabrania się jeżdżenia na rowerkach, grania w piłkę, gdzie moje pokolenie tak się wychowało i wszyscy byli szczęśliwi. Później wszyscy mają pretensję, że jedyną rozrywką jest alkohol i papierosy. A co mają robić, skoro wszystkiego się im zabrania? Nie można się bawić koło bloku? To wybudujcie place zabaw i boiska, ale lepiej rozpieprzyć kasę Bóg wie na co i ustalać chore warunki. Akceptować pijaków i syf na chodnikach jest ok, ale dzieci wszystkim przeszkadzają
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apis, myślę że tu nie chodzi o dwulatków tylko o troszkę starsze dzieciaki grające w piłkę. Przynajmniej tak ja zrozumiałam ten komunikat ze wstawki. Wzajemne relacje na takich blokowiskach nie należą do łatwych, ale ogólnie myślę, że nikt się nie czepia maluchów będących pod opieką rodziców. Gumowa...
Apis, myślę że tu nie chodzi o dwulatków tylko o troszkę starsze dzieciaki grające w piłkę. Przynajmniej tak ja zrozumiałam ten komunikat ze wstawki. Wzajemne relacje na takich blokowiskach nie należą do łatwych, ale ogólnie myślę, że nikt się nie czepia maluchów będących pod opieką rodziców. Gumowa piłeczka czy rowerek raczej nie jest problemem ( pomijam wyjątki od reguły, bo zawsze znajdzie się jakiś staruch/starucha którym wszystko przeszkadza ).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem lepiej o co chodzi, ponieważ osobiście tu mieszkam i jestem tego świadkiem codziennie, a chodzi o kaprysy dwóch nawiedzonych bab. Rzecz w tym, że stwarzamy problem dzieciakom, a przymykamy oczy na inne problemy, gdzie psy srają i nikt nie kwapi się, żeby to posprzątać. Mi osobiście nie przeszka...
Wiem lepiej o co chodzi, ponieważ osobiście tu mieszkam i jestem tego świadkiem codziennie, a chodzi o kaprysy dwóch nawiedzonych bab. Rzecz w tym, że stwarzamy problem dzieciakom, a przymykamy oczy na inne problemy, gdzie psy srają i nikt nie kwapi się, żeby to posprzątać. Mi osobiście nie przeszkadza gdy maluszek kopie piłeczkę, ale przeszkadza mi gdy co drugi dzień wchodzę w gó**o pod własnym blokiem. Niech zajmą się tym czym powinni, a nie bzdurami. Bo ja też grałem w piłkę przed tym blokiem i nikt na tym nie ucierpiał. A dzieciom nie możemy zabraniać zabawy, mają tylko jedną młodość. A na
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak to zwykle bywa, najwięcej pretensji mają właśnie osoby, których dzieci kiedyś wcale święte nie były i te które same po swoich zwierzętach nie potrafią sprzątnąć. Więc jakim prawem będą gonić inne dzieci, skoro same nie dają przykładu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale w komunikacie spółdzielni jest wyraźnie napisane, że chodzi o grę w piłkę. Tak więc nie przejmuj się tylko wyciągaj rowerek, hulajnogę, gumowe piłeczki, łopatki, wiaderka i hopsa na kocyk pod oknami tych raszpli :) mnie osobiście najbardziej przeszkadzają śm***i, butelki, pety. Nawet psie kup...
No ale w komunikacie spółdzielni jest wyraźnie napisane, że chodzi o grę w piłkę. Tak więc nie przejmuj się tylko wyciągaj rowerek, hulajnogę, gumowe piłeczki, łopatki, wiaderka i hopsa na kocyk pod oknami tych raszpli :) mnie osobiście najbardziej przeszkadzają śm***i, butelki, pety. Nawet psie kupy mnie nie irytują tak jak pozostałości po ławkowych imprezach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ja Ci mówię o co chodzi, więc mnie słuchaj, bo nie obchodzi mnie jak odebrałeś komunikat spółdzielni, ale wiem jaka jest istota problemu, a Ty doszukujesz się drugiego dna bez sensu. Poza tym nie chce mi się już uskuteczniać dyskusji, które do niczego nie prowadzą. Jeszcze raz uważam, że bezpiec...
Ale ja Ci mówię o co chodzi, więc mnie słuchaj, bo nie obchodzi mnie jak odebrałeś komunikat spółdzielni, ale wiem jaka jest istota problemu, a Ty doszukujesz się drugiego dna bez sensu. Poza tym nie chce mi się już uskuteczniać dyskusji, które do niczego nie prowadzą. Jeszcze raz uważam, że bezpieczeństwo jest zachowane, a ludzka zawiść nie zna granic
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a cos ty taki agresywny? Moze jednak te panie maja racje... moze to tobie sie wydaje ze wszystko ci wolno? Tobie i twojemu dziecku? Spoldzielnie raczej bez powodu takich komunikatow nie wydaja. To czesta przypadlosc rodzicow... mnie jeden taki zwrocil uwage ze pies sika na trawnik. Kilka tygodni poz...
a cos ty taki agresywny? Moze jednak te panie maja racje... moze to tobie sie wydaje ze wszystko ci wolno? Tobie i twojemu dziecku? Spoldzielnie raczej bez powodu takich komunikatow nie wydaja. To czesta przypadlosc rodzicow... mnie jeden taki zwrocil uwage ze pies sika na trawnik. Kilka tygodni pozniej wiedzialam jak odsikal swojego syna i to pod sama klatka... pewnie z ciebie taki sam przypadek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopie czy Ty w ogóle czytasz to co piszesz? Widzisz w czym jest problem czy tak tutaj wchodzisz, żeby bez sensu dyskutować? Moje dziecko jest za małe, żeby potrafiło samo stać, a co dopiero grać w piłkę. A Ty śmiesz mi zarzucać, ze jestem stronniczy? Nie znasz sytuacji, a najwięcej masz do powiedz...
Chłopie czy Ty w ogóle czytasz to co piszesz? Widzisz w czym jest problem czy tak tutaj wchodzisz, żeby bez sensu dyskutować? Moje dziecko jest za małe, żeby potrafiło samo stać, a co dopiero grać w piłkę. A Ty śmiesz mi zarzucać, ze jestem stronniczy? Nie znasz sytuacji, a najwięcej masz do powiedzenia. Brak mi słów. Przeczytaj jeszcze raz komentarz, obejrzyj sobie obrazek. Jeśli go nie rozumiesz to nie komentuj, jeśli rozumiesz to zaakceptuj lub nie. A ja stąd wychodzę, bo nie chce mi się przerabiać bezproduktywnych tematów. Nara
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A sorry, nie chłopie, ale kobieto. Ale sens jest taki sam. Dziwi mnie tylko to, że wszyscy ten przekaz rozumieją, ale nie Ty. Nie będę komentował o czym to świadczy, chociaż głęboko wierzę w to, że reszta tu obecnych i tą aluzję pojęła. Teraz znikam i możesz produkować się z odpisaniem mi, chociaż i...
A sorry, nie chłopie, ale kobieto. Ale sens jest taki sam. Dziwi mnie tylko to, że wszyscy ten przekaz rozumieją, ale nie Ty. Nie będę komentował o czym to świadczy, chociaż głęboko wierzę w to, że reszta tu obecnych i tą aluzję pojęła. Teraz znikam i możesz produkować się z odpisaniem mi, chociaż i tak nie mam przyjemności odpisywać, gdyż to do niczego nie prowadzi, a tylko tracę swój cenny czas. Chociaż chętnie osobiście nasrałbym Ci na wycieraczkę i chciałbym, żeby ktoś bez powodu przegonił spod bloku Twoje dzieci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:) Skoro twoje dziecko jest za małe by grać w piłkę to ciebie ten komunikat nie dotyczy. Proste. Nie rozumiem co sie tak rzucasz jak ryba w sieci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż, Twój ostatni komek o sraniu na wycieraczkę idealnie pokazuje jakim jesteś człowiekiem. Ja nie widzę wiochy w tej wstawce jeśli wynika to z troski o bezpieczeństwo dzieci i mienia innych ludzi. Jeśli jest to tylko kwestia złosliwosci sąsiadów to wiocha jest jednakże nie sądzę by spółdzielnia...
No cóż, Twój ostatni komek o sraniu na wycieraczkę idealnie pokazuje jakim jesteś człowiekiem. Ja nie widzę wiochy w tej wstawce jeśli wynika to z troski o bezpieczeństwo dzieci i mienia innych ludzi. Jeśli jest to tylko kwestia złosliwosci sąsiadów to wiocha jest jednakże nie sądzę by spółdzielnia bezpodstawnie takie komunikaty wydawała. Raz piszesz o puszczaniu malych dzieci samopas, za chwilę o czymś innym mimo, że komunikat jest klarowny i traktuje o grze w piłkę. Wydaje mi się, że sam niezbyt problem rozumiesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jednak dziś odpiszę. Chyba sama nie rozumiesz problemu. Po prostu mnie nie słuchasz. Kilkaset osób rozumie ten problem, ale nie Ty. Chyba coś jest nie tak skoro tak to wygląda, nie sądzisz? Nie jestem jakimś wariatem, tylko widzę inne problemy, a nie tego typu bzdury. Brak mi słów do Ciebie. Po pr...
A jednak dziś odpiszę. Chyba sama nie rozumiesz problemu. Po prostu mnie nie słuchasz. Kilkaset osób rozumie ten problem, ale nie Ty. Chyba coś jest nie tak skoro tak to wygląda, nie sądzisz? Nie jestem jakimś wariatem, tylko widzę inne problemy, a nie tego typu bzdury. Brak mi słów do Ciebie. Po prostu jeszcze raz to przeczytaj i przeanalizuj jeśli tego Ci potrzeba, a sądzę, że tak.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane