Podobne posty
Komentarze
36Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i co w związku z tym? kolega wyżej powiedział przecie ze nikt nikomu nie broni prać we frani, jak dla mnie to se możecie nawet w rzece prać, a ja se będe wymieniać pralke co 5 lat, bo co mi po pralce która sie nie psuje jak sie przy niej nap...le jak wół pociagowy, wyplucz, wykręć, pamietam jak m...
no i co w związku z tym? kolega wyżej powiedział przecie ze nikt nikomu nie broni prać we frani, jak dla mnie to se możecie nawet w rzece prać, a ja se będe wymieniać pralke co 5 lat, bo co mi po pralce która sie nie psuje jak sie przy niej nap...le jak wół pociagowy, wyplucz, wykręć, pamietam jak moja babcia prała, cały dzień był na to zarezerwowany, razem z połową rodziny, ale jak juz mówiłam co kto lubi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość sądzi, że gdyby produkty się nie psuły to by było bezrobocie. Owszem. Ale gdyby wszyscy zarabiali godnie, to pralki wymienialiby nie dlatego, że się psują, a że nie pasują do nowego wyglądu łazienki. Ale to utopia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zacznijmy od tego, że pralka powinna stać w pralni a nie łazience.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ryśku_Z_Kranu, ilu z nas ma w swoich domach / mieszkaniach oddzielne pomieszczenie na pralnię? może ty jako mafijny boss masz ogromny dom i w c**j miejsca, ale nie wszyscy maja tak dobrze
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czysta ekonomia im szybciej produkt się wyeksploatuje to zostanie zastąpiony nowszym modelem, bo nie kalkuluje się naprawiać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak wygladalaby gospodarka gdyby wszystko dzialalo wiecznie? Poszedlbys do pracy na powiedzmy hmmm skręcanie takich lodówek po zrobiebiu partii powiedzieliby juz panu dziekujemy juz nie produkujemy.Druga sprawa obrot kasy psuje sie kupuje sie nowe lub naprawia,czesci trzeba kupic a one tez przynos...
A jak wygladalaby gospodarka gdyby wszystko dzialalo wiecznie? Poszedlbys do pracy na powiedzmy hmmm skręcanie takich lodówek po zrobiebiu partii powiedzieliby juz panu dziekujemy juz nie produkujemy.Druga sprawa obrot kasy psuje sie kupuje sie nowe lub naprawia,czesci trzeba kupic a one tez przynosza zysk.Ty myslisz,ze to jakos produktow jest taka nic z tych rzeczy.W lapkach Samsunga jakas czesc byla montowana odwrotnie przez co nie bylo wentylacji i sie przepalalo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Suszarka Farel - 1984, młynek do kawy Predom Prespol - 1977, odkurzacz Zelmer - 1974, telewizor Grundig - 1979, radiomagnetofon Sony - 1996 (stosunkowo młody, ale używany w ekstremalnych warunkach) - wszystko to nadal mi działa i jest używane. Taka ciekawostka. A świat przetrwał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pralki miele działają do śmierci ale kosztują 5 tys a nie 1 tys
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciez kazdy wie i zadna w tym nowosc, ze sprzety produkowane w PRlu dzialja do dzisiaj i duzo domów posiada je jeszcze na wyposazeniu np. moja babcia :)Po prostu kiedys sprzedawano porzadny sprzet, ale ktos wpadl na genialny pomysl, ze zamiast sprzedawac i czekac 20 lat mozna sprzedac cos, co sie...
Przeciez kazdy wie i zadna w tym nowosc, ze sprzety produkowane w PRlu dzialja do dzisiaj i duzo domów posiada je jeszcze na wyposazeniu np. moja babcia :)Po prostu kiedys sprzedawano porzadny sprzet, ale ktos wpadl na genialny pomysl, ze zamiast sprzedawac i czekac 20 lat mozna sprzedac cos, co sie rozwali za 2, no ewentualnie zaraz po okresie gwarancji. Juz zadna to niespodzianka ze wiekszosc sie psuje po uplywie okresu gwarancji, sie smiejemy w domu, ze wsadzaja detonatory.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żartujesz 15-20 lat? Franie są nie do zajechania, nie jedna do dziś pierze a te nowoczesne gó**a są wymyślone po to byś co jakiś czas musiał kupić nowe i dać im zarobić
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja na wsi mam działająca franię jeszcze :p i dużo innych rzeczy produkowanych w czasach gdy jeszcze nie wiedziano że psujące się produkty napędzają gospodarkę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiejsza pralka składa się z kilkuset elementów - gdy założymy, że tylko 100 elementów, gdyby każdy z nich miał prawdopodobieństwo 99%, że się nie zepsuje przez jakiś czas gwarancji to prawdopodobieństwo, że się nie zepsuje wynosi 36% Tak więc bezawaryjność poszczególnych podzespołów musi być na...
Dzisiejsza pralka składa się z kilkuset elementów - gdy założymy, że tylko 100 elementów, gdyby każdy z nich miał prawdopodobieństwo 99%, że się nie zepsuje przez jakiś czas gwarancji to prawdopodobieństwo, że się nie zepsuje wynosi 36% Tak więc bezawaryjność poszczególnych podzespołów musi być na poziomie 0.9999 w nowych pralkach - gdzie w starych pewni by wystarczyło 0.99. Teoria o tym, że specjalnie robi się gorsze rzeczy jest głupia - po prostu w tańszych robi się tańsze podzespoły, które mają bezawaryjność 0.9999, a nie 0.99995- które byłyby 2 razy droższe, będzie działać 6 miesięcy dłu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż to. Im więcej elementów, tym więcej rzeczy może się popsuć. To tak, jakby porównać nóż do chleba z piłą łańcuchową. Przy odpowiednim użytkowaniu nóż się nigdy nie zepsuje - no bo co tam się może zepsuć. A w pile łańcuchowej, która też służy do krojenia każdy element mechaniczny i elektroniczny...
Otóż to. Im więcej elementów, tym więcej rzeczy może się popsuć. To tak, jakby porównać nóż do chleba z piłą łańcuchową. Przy odpowiednim użytkowaniu nóż się nigdy nie zepsuje - no bo co tam się może zepsuć. A w pile łańcuchowej, która też służy do krojenia każdy element mechaniczny i elektroniczny jest potencjalnie nastawiony na jakąś awarię. Filozofii w tym nie ma żadnej, tylko ludzie są za głupi, żeby to zrozumieć. Frania może się nie psuła, ale moja elektroniczna pralka jest 100 razy wydajniejsza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Frania miała silnik i pasek, do tego parę łożysk, uszczelek i finito. Nie dopierała brudów, niszczyła ciuchy, nie wirowała, nie płukała, kopała prądem. De**lna konstrukcja jak w Zile i nie ma się co psuć - oprócz tego nieszczęsnego przebicia. Rzeczywiście, naprawdę genialna konstrukcja.
Frania miała silnik i pasek, do tego parę łożysk, uszczelek i finito. Nie dopierała brudów, niszczyła ciuchy, nie wirowała, nie płukała, kopała prądem. De**lna konstrukcja jak w Zile i nie ma się co psuć - oprócz tego nieszczęsnego przebicia. Rzeczywiście, naprawdę genialna konstrukcja.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pralkę franie dostała moja mama, kiedy byłam niemowlakiem. Pralkę automatyczną rodzice kupili, jak miałam jakieś 12 lat. Frania działała przez 12 lat, potem leżała w wilgotnej piwnicy przez 8 lat, przeżyła pralkę automatyczną (za 1500 zł) i obecnie jest w użyciu (brak funduszy na nowy automat). Pral...
pralkę franie dostała moja mama, kiedy byłam niemowlakiem. Pralkę automatyczną rodzice kupili, jak miałam jakieś 12 lat. Frania działała przez 12 lat, potem leżała w wilgotnej piwnicy przez 8 lat, przeżyła pralkę automatyczną (za 1500 zł) i obecnie jest w użyciu (brak funduszy na nowy automat). Pralka frania ma ok. 20 lat, nadal działa, pranie co prawa wymaga więcej wysiłku, ale ciuchy piorą się o wiele ładniej, są czystsze niż z automatu, samo pranie trwa KRÓCEJ niż w automacie do tego można w niej prać bez obaw rajstopy i staniki! Moim faworytem jest zdecydowanie frania - niezawodna od 20 la
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak ludzie używali cepa to też mówili, że tam nie ma co się psuć. To, że coś jest proste w konstrukcji nie oznacza, że jest lepsze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest taki film „Spisek żarówkowy” dobrze obrazujący to zjawisko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za brednia ? Moze jeszcze kamień w rzece porównać ;-) O taki kamień można tłuc pranie przez 200 lat nawet ;-) Porównywanie pralek wirnikowych i automatycznych to kompletne nieporozumienie. Zresztą jak ktoś chce to pralki wirnikowe cały czas są dostępne na rynku. Jak ktoś che to proszę bardzo. ;...
Co za brednia ? Moze jeszcze kamień w rzece porównać ;-) O taki kamień można tłuc pranie przez 200 lat nawet ;-) Porównywanie pralek wirnikowych i automatycznych to kompletne nieporozumienie. Zresztą jak ktoś chce to pralki wirnikowe cały czas są dostępne na rynku. Jak ktoś che to proszę bardzo. ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
możesz kupić sobie taką bezawaryjną Franie ... co za tuman takie coś wymyśla.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do konca zgadzam sie z przedmówcami, żywotność rzeczy jest specjalnie obniżana by swiat sie kręcił i kasa tez, to czy jest to dobre czy nie to inna sprawa do dalszej dyskusji. Teściowa ma pralkę automatyczna ok 30 lat i dziala . Jamjuzmwymienilem w przeciągu 7 lat dwie,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proste, co staloby sie z tymi wszystkimi ludzmi zatrudnianymi przez producentow sprzetu AGD, ze sprzedawcami w tego typu sklepach, z przewoznikami, producenatami opakowan etc. gdybysmy potrzebowali 1-2 pralki przez cale zycie? Takich przykladow jest wiele (zarowki, tv,odkurzacze, samochody. Ludzi co...
Proste, co staloby sie z tymi wszystkimi ludzmi zatrudnianymi przez producentow sprzetu AGD, ze sprzedawcami w tego typu sklepach, z przewoznikami, producenatami opakowan etc. gdybysmy potrzebowali 1-2 pralki przez cale zycie? Takich przykladow jest wiele (zarowki, tv,odkurzacze, samochody. Ludzi coraz wiecej- musza cos produkowac, wydawac zarobiona kase zeby caly ten geszeft nie padl na ryja
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jak te pralki byly trwałe, to tez ludzie żyli, tylko nie bylo takich podatkow , nie bylo tylu urzednikow, przekretow, i tak naprawde jedna pracująca osoba mogła utrzymać rodzine z trojgiem dzieci, ktore to czasy byly lepsze tez trudno osadzić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest w tym pewien absurd, bo przez lata zarabiamy mniej i mniej, a rzeczy są coraz mniej trwałe... przypadek?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tesciowa ma stara pralke, z czasow kiedy tak bardzo sie nie wysilano nad tym zeby to sie szybko psulo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Tłuman" może nie zrozumieć przekazu, że nie chodzi tu o porównanie pralek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to niestety prawda, dawniej rzeczy były nie do zdarcia... mam pralkę wirnikową prawie trzydziestoletnią. tylko raz wymagała naprawy, bo po 20 latach silnik padł...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz jest ze wszystkim tak,robi sie na ilosc nie na jakosc,mercedesa beczke tez przestali produkowac bo byly niezniszczalne i grozilo im bankructwo ,a produkuja teraz jakies badziewie ktore po 10 latach idze na zyletki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest taki film „Spisek żarówkowy” dobrze obrazujący to zjawisko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja sie z tym jie zgadzam, 30 lat temu zeby kupic franie, trzeba bylo odkladac kase 2 lata, dzis za wyplate mozesz sobie kupic 3 tanie automaty, chcesz niezniszczalna pralke? Odkladaj 2 lata i kup Miele na 15 tysi. Pralka przemyslowa w domowych warunkach pochodzi napewno kilkadziesiat lat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli coś się w pralce zużywa to łożyska. najdroższe łożyska w stosunku do najtańszych to 10:1 np. Skf kosztuje 30zł a chińskie 3zł. Problem w tym że w nowych pralkach nie da sie wymienić łożysk nie uszkadzając jej. Ja wymieniłem łożyska w swojej pralce Polar, która ma programator mechaniczny i możl...
Jeśli coś się w pralce zużywa to łożyska. najdroższe łożyska w stosunku do najtańszych to 10:1 np. Skf kosztuje 30zł a chińskie 3zł. Problem w tym że w nowych pralkach nie da sie wymienić łożysk nie uszkadzając jej. Ja wymieniłem łożyska w swojej pralce Polar, która ma programator mechaniczny i możliwe że pośmiga jeszcze drugie 15 lat. Jak ja kupowałem to za podobną cenę miałem do wyboru Boscha, ale kumpel ślusarz mi odradził. teraz wiem że dobrze zrobiłem. A że wygląda staro i obciachowo to mi nie przeszkadza. wkładam brudne ciuchy, a wyjmuje uprane i mi to wystarczy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybyśmy produkowali rzeczy trwałe. Np. samochody, pralki, telewizory itd. to przy dzisiejszej technice moglibyśmy pracować tylko trzy dni w tygodniu po 6 godzin. A wtedy czulibyśmy się jak "pany" swojego życia a nie jak niewolnicy. Komuś taka wizja przeszkadza i doi się utraty władzy nad...
Gdybyśmy produkowali rzeczy trwałe. Np. samochody, pralki, telewizory itd. to przy dzisiejszej technice moglibyśmy pracować tylko trzy dni w tygodniu po 6 godzin. A wtedy czulibyśmy się jak "pany" swojego życia a nie jak niewolnicy. Komuś taka wizja przeszkadza i doi się utraty władzy nad nami. Komuś zależy żebyśmy byli pod strachem i robili to co nam karzą. podam inny przykład. kiedyś 10 ludzi robiło w tydzień to co dzisiaj zrobi kombajn zbożowy w godzinę. A i tak są dzisiaj głodni ludzie. Za to polepszyło się i to bardzo, ale tylko nielicznym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
logicznie, że gdyby ludziom dać godnie zarobić, to konsumpcja by wzrosła a co za tym idzie spadło bezrobocie i zwiększyły się zyski firm. Każdy kto ma dom, zmieniłby wszystko. Dach co 3 lata, elewację, meble, pAGD, RTV. Ale widocznie coś jest ważniejszego niż ludzkie szczęście.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam pralkę automatyczną Candy już 16 lat. Nie do zdarcia. Myślę że pochodzi jeszcze co najmniej drugie tyle. No ale to produkt jeszcze z lat '90. Teraz WSZYSTKIE firmy produkują złom obliczony na max. 5 lat. I to jest świadome działanie. Poczytajcie sobie na ile włączeń "zaprogramowane" są...
Mam pralkę automatyczną Candy już 16 lat. Nie do zdarcia. Myślę że pochodzi jeszcze co najmniej drugie tyle. No ale to produkt jeszcze z lat '90. Teraz WSZYSTKIE firmy produkują złom obliczony na max. 5 lat. I to jest świadome działanie. Poczytajcie sobie na ile włączeń "zaprogramowane" są np. zwykłe żarówki. Tak się strzyże barany :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale głupota... Wolę mieć dobrze prane przez 5 lat niż byle jak przez 15 (pomijam już nawet wpływ na żywotność ubrań)! To są zupełnie różne urządzenia. Jak chcecie porównywać trwałość i rzetelność wykonania produktu to proponuję coś co przez lata nie zmieniło tak bardzo swojej złożoności, np. zegarki...
Ale głupota... Wolę mieć dobrze prane przez 5 lat niż byle jak przez 15 (pomijam już nawet wpływ na żywotność ubrań)! To są zupełnie różne urządzenia. Jak chcecie porównywać trwałość i rzetelność wykonania produktu to proponuję coś co przez lata nie zmieniło tak bardzo swojej złożoności, np. zegarki, rowery itp.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4-7??!! Moj super nowoczesny automat wytrwał 2,5 roku!o.O A Franię mamy do dziś.. i działa:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jezyku C taki bajer wyłłączający urzadzenie po czasie to dosłownie 5 linijek kodu. Nie do wykrycia w procesorze. Banalnie prost zagrywka do robienia kasy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale jeszcze mistrzu programowania nie pomyślałeś o tym że współczesne pralki dobierają wodę w zależności od załadowania. Tak samo problemem przy kilkuset obrotach takiego bębna jest odpowiednie wyważenie żeby nie wpadało w drgania. Ale co taki biedaczek może wiedzieć jak nauczyć się pisać kod w...
Tak, ale jeszcze mistrzu programowania nie pomyślałeś o tym że współczesne pralki dobierają wodę w zależności od załadowania. Tak samo problemem przy kilkuset obrotach takiego bębna jest odpowiednie wyważenie żeby nie wpadało w drgania. Ale co taki biedaczek może wiedzieć jak nauczyć się pisać kod włączania i wyłączania urządzenia i już myśli, że boga za nogi złapał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale jeszcze mistrzu programowania nie pomyślałeś o tym że współczesne pralki dobierają wodę w zależności od załadowania, podgrzewanie wody, zmiana trybu pracy itd. Tak samo problemem przy kilkuset obrotach takiego bębna jest odpowiednie wyważenie żeby nie wpadało w drgania. Ale co taki biedacze...
Tak, ale jeszcze mistrzu programowania nie pomyślałeś o tym że współczesne pralki dobierają wodę w zależności od załadowania, podgrzewanie wody, zmiana trybu pracy itd. Tak samo problemem przy kilkuset obrotach takiego bębna jest odpowiednie wyważenie żeby nie wpadało w drgania. Ale co taki biedaczek może wiedzieć jak nauczył się pisać kod włączania i wyłączania urządzenia i już myśli, że boga za nogi złapał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku**amac02 - bieedaczku załosny jesteś. Podałem tylko jak to się robie więc sie nie napinaj tylko czytaj ze zrozumieniem pewnie nie masz pojecia jak to działa a się marszczysz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
inżynierowie tak tworzą projekt że musi się popsuć po 5 latach , taki jest wymóg
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A bezmyślnie ludzie dają sie nabrać na jakiś colgon, który ma chronić pralki. W ten sposób ciagle trujemy bardziej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to że colgon to naciąganie to wiem a jak ma się to do octu pytam poważnie całą butelkę wlać czy więcej jest jeszcze inny środek który stosuje się też co pół roku PROPAWER coś takiego polecany przez serwis
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mis777 ustawiasz program na 90 stopni i np. godzinę. Czekasz aż pralka zacznie nabierać wpdy i wlewasz butelkę octu. Najlepiej raz na pół roku. Robię tak od 15 lat. Jedna pralka działała 12 lat dopóki nie padł programator, a kamienia nie było. Doradził mi tak znajomy co zajmuje się pralkami.
mis777 ustawiasz program na 90 stopni i np. godzinę. Czekasz aż pralka zacznie nabierać wpdy i wlewasz butelkę octu. Najlepiej raz na pół roku. Robię tak od 15 lat. Jedna pralka działała 12 lat dopóki nie padł programator, a kamienia nie było. Doradził mi tak znajomy co zajmuje się pralkami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane