Podobne posty
Komentarze
32Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez sensu - facet zerwał z łuska całą skórę - a np. dla mnie skora to jedna ze smaczniejszych części ryby - dlatego też zawsze wolę rybę oskrobać od razu nad wodą, niż np. sparzać wrzątkiem (bo są takie sposoby na usuniecie łuski ze szczupaka, okonia no i lina...) Chociaż lina zawsze wycieram grubo...
Bez sensu - facet zerwał z łuska całą skórę - a np. dla mnie skora to jedna ze smaczniejszych części ryby - dlatego też zawsze wolę rybę oskrobać od razu nad wodą, niż np. sparzać wrzątkiem (bo są takie sposoby na usuniecie łuski ze szczupaka, okonia no i lina...) Chociaż lina zawsze wycieram gruboziarnista solą i łuski sie roztapiają :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i gdzie tu wiocha? Adminie blagamy przestan walic jak dodajesz "absurdy" nie wszystko co w poczekalni nadaje sie na glowna
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znałem, stosowałem - faktycznie działa, tylko nie zawsze odpowiedni sprzęt pod ręką.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak! tym bardziej że przy szczupaku czy sandaczu trzeba się nagimnastykować. ale ja tam wole stary sposób.Przynajmniej kolor zostaje;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten pomysł to strata czasu. Ja ryby zawsze skrobie, patroszę i odcinam łeb na miejscu tam gdzie złowię. Za ten czas co on wbije gwoździe, to ja już mam oskrobaną jedną stronę i nie duszę ryb. A taką myjką to bym wszystkie ryby wypłoszył.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gimnazjum wie, że ryby są w lodówce i od czasu do czasu podaje je mama...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem w czym tutaj wiocha. Pomysł jak najbardziej mi się podoba :D choć ja ryby jadam tylko od święta :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane