Podobne posty
Komentarze
5tam chyba wszyscy byli kompletnie pijani. nie mogli przesłuchać psa bo mdleje ku.rw.a kim te patafiany są. pies mdleje bo ma coś powiedzieć jak taki wrażliwy to jak dostał się do policji. powinien raczej niańczyć dzieci w przedszkolu. takie tłumaczenia to do rozumujących inaczej. bo albo zatrzymali...
tam chyba wszyscy byli kompletnie pijani. nie mogli przesłuchać psa bo mdleje ku.rw.a kim te patafiany są. pies mdleje bo ma coś powiedzieć jak taki wrażliwy to jak dostał się do policji. powinien raczej niańczyć dzieci w przedszkolu. takie tłumaczenia to do rozumujących inaczej. bo albo zatrzymali coperfilda, albo jeden z konwojujących de**li zwyczajnie zastrzelił coperfilda. jak zwykle robią z ludzi id****w.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przypomina mi się kawał: "Historia dzieje się na głębokim południu Stanów Zjednoczonych. Na ulicy leży murzyn z 9 ranami postrzałowymi. Nad nim stoi szeryf ze swoimi pomocnikami. Szeryf mówi: "W całej mojej 35-letniej karierze nie widziałem brutalniejszego samobójstwa"..."
przypomina mi się kawał: "Historia dzieje się na głębokim południu Stanów Zjednoczonych. Na ulicy leży murzyn z 9 ranami postrzałowymi. Nad nim stoi szeryf ze swoimi pomocnikami. Szeryf mówi: "W całej mojej 35-letniej karierze nie widziałem brutalniejszego samobójstwa"..."
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prędzej uwierzę że postrzelili go kosmici z lasera w plecy niż w tą historyjkę naciągane to aż boli .....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro ręce miał skute za plecami, zabrał psu pistolet i zaczął strzelać to postrzał w plecy jest całkiem prawdopodobny. Badania balistyczne wszystko wyjaśnią. Biorąc pod uwagę ze kont postrzału musiał być dość nietypowy raczej będzie można potwierdzić lub wykluczyć wersje wydarzeń.
Skoro ręce miał skute za plecami, zabrał psu pistolet i zaczął strzelać to postrzał w plecy jest całkiem prawdopodobny. Badania balistyczne wszystko wyjaśnią. Biorąc pod uwagę ze kont postrzału musiał być dość nietypowy raczej będzie można potwierdzić lub wykluczyć wersje wydarzeń.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skuty z tyłu, wyrwał broń, odbezpieczył i strzelił, kto w to uwierzy? Był agresywny, szarpał się to i kajdanki się bardziej zacisnęły, nie ma szans na taką akcję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
troche miałem do czynienia i z bronią i z bandziorami i kajdankami.powiem wam jedno ten bandzior jest dla mnie wielki takiego kozaka przez 25 lat służby nie spotkałem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane