Podobne posty
Komentarze
51Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj głąby kupuje się takiego rozbitka dla samych papierów!!!! Potem w dziupli przeszczepia się nr VIN do kradzionego BMW OT CAŁA FILOZOFIA
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawi mnie tylko jedno, a mianowicie, jak znalazłeś tę aukcję na zagranicznym portalu, a później tę samą na polskim (czyt. aukcje z tym samym samochodem na zagranicznym i na polskim w późniejszym czasie).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak sie nie znasz to nie komentuj... To że model BMW nazwa się 325xi nie oznacza że jest to wersja z silnikiem 2,5 litra. Poza tym naucz się czytać bo w obydwu ogłoszeniach wyraźnie jest napisane że silniki są 3,0.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Często takie auta zza granicy są sprowadzane tylko dla dokumentów. W Polsce z pod bloku ginie taka beta, a do kraju przyjeżdżają do niej papiery i człowiek jest kilkadziesiąt tysi do przodu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak sie robi biznes,a Ty siedzac na wiosze jedyne czego sie dorobisz to slepota i garb
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samochód ukradziony, do tego kupione nowe papiery z rozbitka do przebicia. Zagadka rozwiązana.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedawno chciałem kupić auto dla żony. Wymyśliła sobie Sx4/Sedici. Znalazła jedno ogłoszenie w Żyrardowie - pojechałem, sprawdziłem i w "bezwypadkowym" aucie kierownica trzęsła się ok. 1cm od swojej osi. Gość w komisie twierdził, że to przez to, że to "zimny diesel". Skorzystałem...
Niedawno chciałem kupić auto dla żony. Wymyśliła sobie Sx4/Sedici. Znalazła jedno ogłoszenie w Żyrardowie - pojechałem, sprawdziłem i w "bezwypadkowym" aucie kierownica trzęsła się ok. 1cm od swojej osi. Gość w komisie twierdził, że to przez to, że to "zimny diesel". Skorzystałem z telefonu do znajomego, który stwierdził, że autko w 2012 wbiło się w bok Pathfindera na skrzyżowaniu. Uzbrojony w taką wiedzę ponownie zapytałem o "bezwypadkowość" i uzyskałem informację, że auto miało tylko szkodę parkingową. Drugie znalezione przez żonę miało być przelakierowane po gr
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gradobiciu. Po sprawdzeniu po rejestracji okazało się, że ten grad doprowadził do dachowania. W obu przypadkach auta były z polskiego salonu, bezwypadkowe, pierwszy właściciel itd itp...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki podziw? Wymiana klapy, błotnika, nadkola ,pasa przedniego i nowy gril, reflektor, kolumna kierownicza, przegub i zderzak. Jeszcze malowanie polerka i zbieżność - nawet szyby całe.Całość nie przekroczy dychy - czysty zarobek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zubkownik zapomniałeś dodać o tym że zawias poszedł w pizdu i przy takim rozkurwieniu na pewno wyjebało poduchy silnik i go przestawiło i na 100% coś tam jeszcze było trachniete nie tylko to. Jak tego nie podziwiasz chciał bym zobaczyć jak to wszystko prostujesz i przywracasz do takiego stanu ciekaw...
Zubkownik zapomniałeś dodać o tym że zawias poszedł w pizdu i przy takim rozkurwieniu na pewno wyjebało poduchy silnik i go przestawiło i na 100% coś tam jeszcze było trachniete nie tylko to. Jak tego nie podziwiasz chciał bym zobaczyć jak to wszystko prostujesz i przywracasz do takiego stanu ciekawe kino by było :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za takie coś powinna być bezwzględna kara więzienia dla sprzedawcy za oszustwo i odszkodowanie dla kupującego w wysokości 200% ceny auta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinno go rozmontować i zezłomować, po co narażać ludzi na niebezpieczeństwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie się posypią minusy, ale problem nie tkwi tyle w nieuczciwości sprzedawcy co w bezsensownej definicji wypadku w Polsce: WYPADEK - skrótowo mówiąc - jest to zdarzenie drogowe w którym w wyniku uderzenia samochodu z przeszkodą ktoś ginie lub wymaga interwencji służb medycznych. Wszystko inne to...
Pewnie się posypią minusy, ale problem nie tkwi tyle w nieuczciwości sprzedawcy co w bezsensownej definicji wypadku w Polsce: WYPADEK - skrótowo mówiąc - jest to zdarzenie drogowe w którym w wyniku uderzenia samochodu z przeszkodą ktoś ginie lub wymaga interwencji służb medycznych. Wszystko inne to KOLIZJA. Na chłopski rozum i tak wiadomo o co chodzi, ale każdy sprzedawca korzysta z powyższej definicji oraz - nie wiedzieć dlaczego - portale handlowo ofertowe nie dają opcji bezkolizyjny. Choć przycierka parkingowa to jednak kolizja, o której i tak nikt by nie wspominał przy sprzedaży :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na moje oko ktoś kupił ten syf dla papierów, potem ukradł auto i przebił numery i tym samym zalegalizował kradzione auto w cenie złomu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prezi ma racje najprawdopodobniej z tego złomu został wycięty tylko vin a dobre auto zostało zrewindykowane w niemczech :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i oczywiście kolejna ściema... zobaczcie jak to wygląda i nie da sie z auta do kasacji zrobić opłacalnego interesu do sprzedania. silnik jest w nienaruszonym stanie i wystarczy podać ten numer VIN także bez pi****lenia proszę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
naiwni tylko wierza w to co tu widac. Ktoś sie nauczyl paintem obslugiwac i tyle a bystrzaki wierza w to co widza na zdjeciu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po pierwsze cena uszkodzonego jest prawie 4 razy wyższa niż niby sprawnego po drugie oczywiście jest taka możliwośc przecież zawsze można kupić bezwypadkowy a zachwile można mieć wypadek rozwalić samochód i go sprzedać...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie problem z tego roztrzaskanego wycieli numery i wstawili do tego drugiego
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Paaanie drogi kochany... ten vin to tylko zbieg okoliczności" Niemiec płakał jak sprzedawał
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezwypadkowy bo pewnie nie było ofiar śmiertelnych.. a niestety nie ma opcji bezkolizyjny.. ot takie niuanse :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wartość detaliczna 37,395 USD, a w Polsce już naprawiony 40 tys zł jeszcze do negocjacji ? jak ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wartość detaliczna 37,395 USD - ale na dzień 07 lutego 2007 - wtedy skończyła się aukcja tego szrota w USA (nr VIN w google i pierwszy wynik to odnośnik do tej aukcji)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obserwowalem coparta w uk bmka z 7 lub 8 roku tzw breyker czyli bez prawa do rejestracji. z obcietym dachem jednym slowem trociny. gdzie poszedl oczywiscie do polski za astronomiczna kwote 6000 gpb na czesci napewno by siee nie zwrocilo, nie wiem jak komus sie to oplacalo sciagac
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale masz problemy z ortografiom.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cat b w anglii to są auta bez prawa do rejestracji czyli jak go kupisz to nie dostajesz do niego nic prócz faktury zakupu...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BMW 3 z 2006 roku wartość 37,395 USD ? pFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF chyba 10 000 USD.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a mi się wydaje, że to fake, ktoś wrzucił to żeby zaistnieć i zrobić szum....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakaś ściema-ten ze Stanów na gazie śmigał....a tu tylko benzynka i jeszcze ceny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wrzuć sobie na tłumacza słowo benzyna i poczytaj a potem dopiero komentuj!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli podłużnice i poprzecznice nieruszone podczas wypadku to łyknął bym gablote, ale nie za taką cenę oczywiście ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może oznaczać tylko tyle że auto jest zrobione na bazie jakiegoś kradzionego. Fachowcy znaleźliby miejsca łączenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy wpisać VIN w google. Znajdziecie zdjęcia powypadkowe w pierwszej propozycji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takich ludzi powinno się do pierdla zamykać!!! Poskleja samochód, a potem sprzedaje i naraża bezpieczeństwo kupującego!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem ciekaw jak oni to wyklepali tam jest pewnie więcej tynku niż na całym moim domu ale i tak ktos to kupi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może być bezwypadkowy. Sprawdźcie sobie najpierw co to znaczy bezwypadkowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie sprawdzą, dadzą minus myśląc, że jak gniecie się blacha, słychać huk, szkło to jest "wypadek" kategoryzując podobnie jak "wypadek" jako np. nieopatrzny upadek ze schodów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co się tak oburzacie 90% handlarzy tak robi,dlatego auto jeśli nie nowe z salonu to sprawdzone mając numer vin możecie zobaczyć historie każdego auta
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś czas temu w pewnej polskiej gazecie motoryzacyjnej był przykład pa*sata cc z 2011r z USA podobnie jak tutaj niebity :) auto stało po rozbiciu rok przykryte śniegiem niezabezpieczone itd. W USA jest ogólnokrajowa baza VIN można w niej zobaczyć wszystkie naprawy, właścicieli, tablice rejestracyj...
Jakiś czas temu w pewnej polskiej gazecie motoryzacyjnej był przykład pa*sata cc z 2011r z USA podobnie jak tutaj niebity :) auto stało po rozbiciu rok przykryte śniegiem niezabezpieczone itd. W USA jest ogólnokrajowa baza VIN można w niej zobaczyć wszystkie naprawy, właścicieli, tablice rejestracyjne, stłuczki, wypadki no i oczywiście czy auto zostało przeznaczone do kasacji :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo wszyscy chcą kupować tanio. I najlepiej z przebiegiem 190 tys km. Tanio to można się spocić, auto kupuje się na lata. Im więcej na zakupie oszczędzisz, tym więcej w trakcie eksploatacji dołożysz. A w Niemczech jak masz czas to w jeden dzień bez męczarni 1000km zrobisz. Tam ludzie dojeżdżają do pr...
Bo wszyscy chcą kupować tanio. I najlepiej z przebiegiem 190 tys km. Tanio to można się spocić, auto kupuje się na lata. Im więcej na zakupie oszczędzisz, tym więcej w trakcie eksploatacji dołożysz. A w Niemczech jak masz czas to w jeden dzień bez męczarni 1000km zrobisz. Tam ludzie dojeżdżają do pracy po 100km w jedną stronę...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aukcja wraku była w 2007 a ogloszenie w Polsce jest z 2013, nie wiadomo co sie dzialo z nim przez6 lat, moze handlarz kupil nieswiadomie "bezwypadkowy"? :) A cena 37k$ to cena rynkowa (w 2007) calego niebitego i 23k$ to przewidywany koszt naprawy, w Polsce jest to juz 7-8 latek
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten drugi to zapewne kradziony. Kupuje się "wraki" dla dokumentów. Zauważcie, że zawsze na aukcjach z popalonymi albo rozbitymi autami jest wypisane całe wyposażenie (którego już nie ma, np z powodu pożaru). Oczywiście tak tylko zakładam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli w tym samochodzie nikt nie zginął lub nie został ranny, to sprzedawca miałby mocny argument w przypadku ew. sprawy w sądzie. Bo wtedy samochód nie miał wypadku, a jedynie kolizję. Jeśli nawet na auto na parkingu najechał walec drogowy, to wciąż można by go nazwać bezwypadkowym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane