Reklama

Komentarze

13
K
klmn18 🌾 Wieśniak
12 lat temu

Pracowalem 10 lat w sklepie i nigdy sie nie zdazylo zeby byly jakies zwroty piwa.

0

Zglos komentarz

K
klmn18 🌾 Wieśniak
12 lat temu

Pracowalem 10 lat w sklepie i ani razu sie nie zdazylo zeby jakies piwo bylo po terminie

0

Zglos komentarz

M
marcinkap 🏹 Łowca
12 lat temu

Oznakowanie kolorowymi kropkami na dnie puszek jest robione przez producenta opakowania. Najprościej rzecz ujmując, kropki są po to, aby producentom było łatwiej identyfikować opakowania i kontrolować ich jakość – w razie jakiejkolwiek usterki są w stanie szybko odkryć, która maszyna za...

Oznakowanie kolorowymi kropkami na dnie puszek jest robione przez producenta opakowania. Najprościej rzecz ujmując, kropki są po to, aby producentom było łatwiej identyfikować opakowania i kontrolować ich jakość – w razie jakiejkolwiek usterki są w stanie szybko odkryć, która maszyna za nią odpowiada.Charakter znakowania, ilość kropek oraz ich kolor zależą od danego producenta i jego uwarunkowań technologicznych.

0

Zglos komentarz

S
staryportier 🏹 Łowca
12 lat temu

@marcinkap dobrze pisze http...

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
12 lat temu

Ja p i erdole, co za bzdura. PS Piw koncernowych nie powinno się pić z prostego powodu - bo to wyrób piw*podobny.

0

Zglos komentarz

R
RKSfranekZKS 😏 Szyderca
12 lat temu

http...

0

Zglos komentarz

R
RKSfranekZKS 😏 Szyderca
12 lat temu

http...

0

Zglos komentarz

M
mstol 😏 Szyderca
12 lat temu

To nieprawda! Kropki oznaczaja partie, z ktorej pochodzi nadruk puszki

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
12 lat temu

Właśnie. Gdyby było tak jak to sugeruje autor opisu, to by znaczyło, że browar zwroty wylewa do zbiornika, przebija daty na puszkach i wlewa je z powrotem w te same puszki. To po co byłoby wylewać je z nich uprzednio i jak zamykać otwarte puszki?? Ewentualnie takie zlane piwo rozlewa w nowe puchy...

Właśnie. Gdyby było tak jak to sugeruje autor opisu, to by znaczyło, że browar zwroty wylewa do zbiornika, przebija daty na puszkach i wlewa je z powrotem w te same puszki. To po co byłoby wylewać je z nich uprzednio i jak zamykać otwarte puszki?? Ewentualnie takie zlane piwo rozlewa w nowe puchy, ale po jakiego wtedy byłoby się tym chwalić i w ogóle cokolwiek znakować??

0

Zglos komentarz

C
cereberus 🏹 Łowca
12 lat temu

Hahahah:D Pewnie stoi w browarze pracownik i każde piwko wlewa do kotła ;d Ciekaw jestem kto płaciłby 4 razy za logistykę :) ludzie brak wiedzy szkodzi

0

Zglos komentarz

D
draska12 🏹 Łowca
12 lat temu

W browarze nie pracowałem, ale w innej rozlewni. Uwierz że to możliwe ;) Sam musiałem otwierać 3 palety puszek. A co do terminów ważności to nikomu się nie chce bawić w jakieś kropki... na każdym zakładzie/magazynie jest "substancja" którą zmazujesz date ważności a potem ją przebijasz na ś...

W browarze nie pracowałem, ale w innej rozlewni. Uwierz że to możliwe ;) Sam musiałem otwierać 3 palety puszek. A co do terminów ważności to nikomu się nie chce bawić w jakieś kropki... na każdym zakładzie/magazynie jest "substancja" którą zmazujesz date ważności a potem ją przebijasz na świeżą :)

0

Zglos komentarz

F
froq83 🎯 Wyjadacz
12 lat temu

hehehe kto ci takich bzdur o tych kropkach naopowiadał.

0

Zglos komentarz

F
froq83 🎯 Wyjadacz
12 lat temu

Hehe to Ci takie bajki naopowiadał. Polecam zajrzeć na stronę kampanii zanim taka bzdurę wstawiasz

0

Zglos komentarz

B
bingo73 Czysta Moc
12 lat temu

pomijam już wszystko inne, ale koszty takiej operacji przekroczyły by wartość tego piwa ... Koszt samego piwa w puszcze to tylko znikomy procent wartości sprzedażowej produktu. koszt opakowania, transportu, rozlewania to są też znaczące koszty produkcji. Do tego marża produenta, hurtownika i sklepu...

pomijam już wszystko inne, ale koszty takiej operacji przekroczyły by wartość tego piwa ... Koszt samego piwa w puszcze to tylko znikomy procent wartości sprzedażowej produktu. koszt opakowania, transportu, rozlewania to są też znaczące koszty produkcji. Do tego marża produenta, hurtownika i sklepu. jeśli teraz doliczymy jeszcze koszt zlania piwa z puszek, nową puszkę, transport z i do sklepu, to wartośćtych operacji przekroczy wartość odzyskanego napoju. Prędzej byłaby zmiana daty na puszcze, zamiast takiej drogiej operacji ...

0

Zglos komentarz

A
atv1 🏹 Łowca
12 lat temu

Ale ktoś wymyślił . Wylewają w fabryce z puszki piwo czekaja wlewają zpowrotem i dostawiają kropkę , wydaje mi się ze Macierewicz maczał w tym palce

0

Zglos komentarz