Podobne posty
Komentarze
6Witam Tak troszkę tylko związane z tematem, mianowicie chodzi o wyblaknięty paragon, jeśli jest to paragon z normalnej drukarki, takiej jak w każdym normalnym sklepie są wydawane, to jeśli wyblakł i nic na nim nie widać trzeba go normalnie wyprasować :D ponieważ jest to papier termiczny , reagujący...
Witam Tak troszkę tylko związane z tematem, mianowicie chodzi o wyblaknięty paragon, jeśli jest to paragon z normalnej drukarki, takiej jak w każdym normalnym sklepie są wydawane, to jeśli wyblakł i nic na nim nie widać trzeba go normalnie wyprasować :D ponieważ jest to papier termiczny , reagujący na ciepło, po wyprasowaniu tło będzie czarne a druk (napisy) białe ale to chyba nie problem :D Podziwiam opanowania tkc7 :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sochaczewiacy też dobrzy. oddałem Motorolę Q9h do nich bo wyrwało mi się gniazdo USB. Nie dość że wlutowali krzywo, to jeszcze nie takie jak trzeba (jakieś większe) i po skręceniu obudowy między połówkami była spora szczelina. Serwisant się zapierał że to na pewno takie złącze mimo że mój kabel USB...
Sochaczewiacy też dobrzy. oddałem Motorolę Q9h do nich bo wyrwało mi się gniazdo USB. Nie dość że wlutowali krzywo, to jeszcze nie takie jak trzeba (jakieś większe) i po skręceniu obudowy między połówkami była spora szczelina. Serwisant się zapierał że to na pewno takie złącze mimo że mój kabel USB i słuchawki nie pasowały. Oddałem telefon spowrotem, wlutował mi takie samo, też krzywo, ale urwało się tego samego dnia, Bo przylutował tylko podstawę gniazda (było tam pełno kalafonii) a styków łączących ze ścieżkami wcale nie lutował, tylko łączyły się na dotyk:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest dość istotna rzecz. paragon najlepiej przechowywać w ciemności i unikać przegrzania. (nie wozić latem w samochodzie)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto pisał o kradzieży pojechałam kupić :) i nie fistaszki tylko pistacje
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To samo mogę powiedziec o serwisie z ulicy Radnej w warszawie, Laptop Repair Center. Drogo, wciskają piękną gadkę ... a później dymają klienta oszukując jak tylko można, w dodatku plombują śruby od obudowy ... zajzrenie do wnętrza zrywa warunki gwarancji. A po upływ...
To samo mogę powiedziec o serwisie z ulicy Radnej w warszawie, Laptop Repair Center. Drogo, wciskają piękną gadkę ... a później dymają klienta oszukując jak tylko można, w dodatku plombują śruby od obudowy ... zajzrenie do wnętrza zrywa warunki gwarancji. A po upływie terminu gwarancji, zajrzenie do wnetrza laptopa powoduje wyjście oczu z orbit.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane